Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

CLIFFORD
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 19, 20, 21  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ola&Sasza




Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 724
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:46, 28 Paź 2008    Temat postu:

Prześliczny z niego psiak moooooożna się zakochać Rolling Eyes Wink
Sama bym go adoptowała Rolling Eyes

Pozdrawiam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Justyna Bazisowa




Dołączył: 27 Paź 2008
Posty: 142
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdynia
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 11:01, 29 Paź 2008    Temat postu:

To prawda można się zakochać
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13129
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 11:21, 29 Paź 2008    Temat postu:

W sprawie Clifforda od rana dzwonią telefony, chętnych do adopcji przybywa, choć przyznam, że niektóre osoby niestety zupełnie się nie nadają (np. nie znają nawet imienia psa, którego chcą adoptować, po prostu dzwonią po goldena albo myślą, że dzisiaj przyjadą i zabiorą psa, bo przecież jest do oddania, ehhhh)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Magda Nulkowa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 29 Paź 2008
Posty: 94
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdynia
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:20, 29 Paź 2008    Temat postu: Clifford

Witam,

po wstępnej rozmowie telefonicznej (nr podany na allegro), podaję troszkę bliższych informacji, w jakich mógłby zamieszkać Clifford, jeśli miałybyśmy zaszczyt stać się nową rodzinką dla niego .

Jesteśmy dwie kobietki (w tym jedna 6-letnia), mieszkamy w Gdyni, w bloku. Dookoła jest sporo zieleni, a tym samym miejsc do spacerów. Jesteśmy zdecydowane na adopcję pieska, w tym celu byłyśmy w weekend w schronisku, by przyjrzeć sie pieskom, a dziś odnalazłyśmy ogłoszenie, że Clifford poszukuje nowego domu. To wymarzony towarzysz dla nas, przede wszystkim ze względu na łagodny charakter tej rasy.

Jeśli chodzi o codzienną opiekę nad Cliffordem, to muszę napisać, że pracuję i Clifford w ciągu dnia zostawałby sam w domu, do godziny 15.30, ale oczywiście na początku celem aklimatyzacji wzięłabym przynajmniej tygodniowy urlop.

Zgadzam się oczywiście na wizytę celem sprawdzenia warunków, jak również ewentualne późniejsze kontakty kontrolne.

Głównym powodem mojej decyzji jest moja jak i córki miłość do psów. Córka jest na tyle duża i rozumna, że mogę pozwolić sobie na podjęcie takiej decyzji, a co do mojej osoby, to w moim rodzinnym domu mieliśmy sunię przez prawie 17 lat, więc wiem jaka odpowiedzialność wiąże się z przyjęciem nowego członka rodziny pod swój dach, pewnie zdecydowałabym się wcześniej na pieska, ale dziecko było za małe.

W razie jakichkolwiek pytań proszę o kontakt na skrzynkę mailową, ponieważ nie chciałabym podawać swojego nr telefonu na forum.

Serdecznie pozdrawiam wszystkich
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13129
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 23:26, 29 Paź 2008    Temat postu:

Witaj Magdo, postaramy się w miarę szybko zorganizować u Ciebie wizytę przedadopcyjną. Podaj mi proszę swój numer na PW.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gosia&Astra&Lara
DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 12 Paź 2008
Posty: 315
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Puck
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 0:27, 30 Paź 2008    Temat postu:

Kurcze,niezły cwaniak z tego Cliffka.Dziś kręciłam się po podwórku a ten kombinator w chwili nieuwagi zaczął podkopywać się pod moja prowizoryczną bramą. Przedwczoraj z kolei rozchylił na dole siatkę na tejże bramie(fakt,była nie dokładnie przymocowana) i prawie wyszedł na drogę. Nie zostawiłabym go samego na podwórku. Pies mojego taty też mu uciekał z podwórka i kastracja pomogła w jego przypadku.Mam nadzieję,że Cliffkowi też przejdzie ochota na wycieczki niekontrolowane.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13129
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:54, 30 Paź 2008    Temat postu:

Gosiu, pilnuj tego wariata, żeby było kogo wyadoptować, jak już wybierzemy mu dom
A tak serio, to niech nosi adresówkę non stop.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aśka Axelowa
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 3590
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piła

PostWysłany: Czw 10:55, 30 Paź 2008    Temat postu:

OK. Mamy już nr telefonu i Justyny (Kochająca psy) i Magdy (MagdaZet) - obie Panie są z Gdyni Very Happy

Przekażę te numery osobie z 3miasta, która skontaktuje się z Wami w celu ustalenia szczegółów wizyty przedadopcyjnej (daty, godziny, adresów)...

Cierpliwości i... powodzenia!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Magda Nulkowa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 29 Paź 2008
Posty: 94
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdynia
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:19, 30 Paź 2008    Temat postu:

Będę cierpliwie czekać
Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Justyna Bazisowa




Dołączył: 27 Paź 2008
Posty: 142
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdynia
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 13:29, 30 Paź 2008    Temat postu:

Nie dziekuję, żeby nie zapeszyć. Czekamy!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
szymekn
Gość






PostWysłany: Pią 14:21, 31 Paź 2008    Temat postu:

Witam. Właśnie przed chwilą znalazłem tego wspaniałego psa na aukcji na allegro. Byłem w szoku kiedy przeczytałem, że ma rok...dla mnie jest nie do pomyślenia by wyrzucać, czy 'gubić' psa, który już ma kilknanście miesięcy. Przeciez przez ten okres zwierzak się przywiązuje. No ale są ludzie i parapety...Wracając do wątku Cliffiego (tak pozwolilem sobie go nazwać zdrobniale), pisze tu gdyz jestem głeboko zainteresowany i w 100% zdecydowany na adopcje tego 'faceta'! Otóż , mamy juz w domu 2 letnia sunie, pointer angielski, Kore, której wiedzie sie u Nas jak w niebie Razz Moj tata jest zapalonym myśliwym, dziennie piesek biega po polach, lasach, łąkach od 2-4 h. Sam z nia biegam rano i wieczorem na sportowo po 30 min więc ma pełen wachlarz dyscyplin do wyboru tzn. bieganie na dlugi krotki dystans, podchody w lesie, bieganie po trawiastych i pisakowych terenach hehe. Gdy zobaczyłem Cliffiego stwierdziłem, że po pierwsze: jest to pies o którym zawsze marzyłem ( chciałem labradora, ale tata jest mysliwym i zdecydowal sie na psa 'na ptactwo' ) , po drugie: bedzie to Nasz drugi myśliwski pies - tak, labradory to takze psy mysliwskie , a jesli ma rok to wszystko przed nim i razem z Kora będzie się pilnie uczył pod moim i taty okiem. 'Praca w zespole' napewno będzie im elegancko wychodzić Smile Jeśli jes przyjaznie nastawiony do innych psów to idealnie się polubią ;] Mieszkamy w bloku, na spokojnym osiedlu, 200m dalej mamy łąki...500m lasy ;] super miejsce na wymarzony dom z widokiem na 'plac zabaw' Razz W roli scislosci mam skonczone 19 lat a pisze to byście nie myśleli, że to jakas 'szczeniacka' chęć adoptowania Cliffiego. Pozostaje tylko rozmowa z Pania domu bo zarowno ja, siostra jak i tata są za. ;] Gdy ustalimy miedzy soba wszystkie szczegóły, odrazu dzwonie tam gdzie trzeba i staram się by piesek trafil do Nas. Mieszkam w woj. podkarpackim...i tu jest problem, jak ma chorobe lokomocyjna to sie nam umeczy psiak. Ale napewno jakies rozwiazanie by sie znalazlo. Pozdrawiam serdecznie , szymekn
Powrót do góry
szymekn
Gość






PostWysłany: Pią 14:27, 31 Paź 2008    Temat postu:

Problemem by byla rozmowa przedadopcyjna...do Gdyni mam jakies bagatela 650 km Confused Confused Confused Monitoruje forum, dam znac gdy dowiem sie wszystkiego Wink
Powrót do góry
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13129
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 14:34, 31 Paź 2008    Temat postu:

hmmmm, drogi gościu szymekn, nie wiem czy akurat Clifford jest psem Twoich marzeń, ponieważ on nie jest labradorem tylko Goldenem !
Nie wiem jak dla Ciebie, ale dla nas to duuuuża różnica.

Adopcją Clifforda jest zainteresowanych na poważnie już kilka osób, spośród których postaramy się wybrać dom najbardziej pasujący do niego. Nie ukrywam, że odległość też ma znaczenie, bo nie chcemy fundować psu kilkusetkilometrowych podróży, jeśli możemy znaleźć mu dom bliżej Trójmiasta. Oczywiście bliskość domu adopcyjnego nie jest kluczowym argumentem podczas procesu adopcji, ale czasem może zaważyć na jego wynikach.


Ostatnio zmieniony przez Agata_Emi_Lili dnia Pią 14:43, 31 Paź 2008, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
KasiaJ
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 06 Maj 2008
Posty: 985
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Krosno

PostWysłany: Pią 15:35, 31 Paź 2008    Temat postu:

Szymekn skąd jesteś dokładnie?? Jeśli jesteś zainteresowany adopcją GOLDENA, to poczytaj o Basylku z Wrocławia. Mieszka bliżej Very Happy
Czy zapoznałeś się już z zasadami adopcji?? Rozmowa nie byłaby problemem bo z podkarpacia jest też kilka osób z forum które mogłyby wpaść do Ciebie i porozmawiać. Pozdrawiam Bajecznie Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jola
Gość






PostWysłany: Pią 15:54, 31 Paź 2008    Temat postu: Clifford

Nie wiem czy mamy szanse, ale....
Przedwczoraj odszedł do psiego raju nasz Ciszek Sad miał 14,5 roku; kochaliśmy go bardzo, bardzo!!!! A teraz jest nam jeszcze bardziej smutno i źle bez psa w domu... Był prawie wyżłem, pięknym, mądrym, kochającym i radosnym. Bardzo ciężko było się z nim rozstać!
Oboje z mężem od zasze mieliśmy w domu psy - i w rodzinnych domach też. Nasza 16-letnia córka zasze miała psiaka.
Na smutek chcemy zaradzić pokochaniem kolejnego psa.
Cliff jest cudny do kochania....
Mieszkamy na Dolny Śląsku - i to zapewne jakiś problem, ale zawsze można go rozwiązać. Mam mieszkanie i pracujemy oboje, ale dłużej niż 7 - 8 godz. nie byłby sam. A poza tym mamy dom na wsi, gdzie 3 000 m kwadratowych do biegania to dla psa wielka frajda. A jeżdzimy tam co 3 - 4 tygodnie. Ciszek uwielbiał to miejsce.
Na pewno wybierzecie Państwo najlepszy dom dla Clifforda - nie wiem czy nasz - my zaś na pewno pokochamy każdego psa który do nas trafi. Być może skończą się nasze poszukiwania przygarnięciem jakiegoś psiaka ze schroniska...
Rozmawiałam telefonicznie z miłż Panią z Fundacji - i oczywiście na wizytę i rozmowę z wolontariuszem zgadzamy się z przyjemnością. Podoba mi się bardzo sposób w jaki szukacie domu dla psa....
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 19, 20, 21  Następny
Strona 6 z 21

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin