Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

LILI
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 18, 19, 20 ... 92, 93, 94  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13059
Przeczytał: 15 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 17:29, 08 Lis 2009    Temat postu:

Lili coraz częściej, z coraz większym entuzjaznem i przez coraz dłuższy czas aportuje piłeczkę. Robi to z dużym zaangażowaniem i widać, że sprawia jej to przyjemność. Jest w tym wszystkim śmiechowa, bo ma dość nieskoordynowane ruchy i robi to ciapowato (trochę jak szczeniak).
Potrafi już aportować z rzędu kilka lub kilkanaście razy Zuch dziewczyna !
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13059
Przeczytał: 15 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 21:39, 09 Lis 2009    Temat postu:

Lili dostąpiła dzisiaj sporego zaszczytu, Emi złożyła swoją ciężką głowę na łapce Liluchy
Emi też dostąpiła zaszczytu, mogła tak poleżeć dłuższą chwilę

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Agata_Emi_Lili dnia Pon 21:40, 09 Lis 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13059
Przeczytał: 15 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 18:31, 14 Lis 2009    Temat postu:

U Lilki w zasadzie po staremu Mamy drobny sukces - winda nie jest już tak straszna. Do tej pory Lili jadąc windą leżała i nie chciała smaczków. Ostatnio przejechała drogę na 14 piętro na siedząco, pojadając smaczki

Dzisiaj wzięliśmy na spacer aparat więc mamy kilka fotek Lili

było trochę brodzenia w wodzie
[link widoczny dla zalogowanych]

odrobinka biegania
[link widoczny dla zalogowanych]

tarzanko
[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

głupie zabawy
[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

polegiwanie
[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

pozowanie z liściem na głowie
[link widoczny dla zalogowanych]

równowaga to podstawa
[link widoczny dla zalogowanych]

a to maleńki OT, bo to Emi, ale kolory są cudne
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13059
Przeczytał: 15 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 21:33, 16 Lis 2009    Temat postu:

Za nami ciężka noc z soboty na niedzielę i cała niedziela. Lili w sobotę wieczorem zaczęła być jakaś taka niewyraźna (pomimo, że daję jej rutinoscorbin ). Nie mogła sobie znaleźć miejsca, dyszała i dawała sygnały, że chce wyjść na dwór.
No więc wychodziliśmy z nią za każdym razem, a na dworze Lili kilkukrotnie zbierała się do qpy, ale na tym zbieraniu się kończyło. Co jakiś czas udało jej się "wydusić" trochę rzadzizny.
Nie wiedziałam czy to rozwolnienie czy zatwardzenie więc dałam jej metronidazol (na rozwolnienie pomoże, a na zatwardzenie nie zaszkodzi). Nie chciałam jej dawać jeść więc dałam tylko maleńką porcję ryżu z dużą ilością oliwy (na zatwardzenie pomoże, a na rozwolnienie bardzo nie zaszkodzi).
Noc była ciężka, średnio co dwie godziny biegałyśmy na dwór ... i nic. Było parcie i nic więcej. Masowałam jej brzuch, sprawdzałam czy nie jest twardy, napęczniały, ale nie był.
Rano konsultacja telefoniczna z wetami (oboje nie pracują w niedzielę więc pisałam smsy w porze śniadaniowej i opowiadałam o braku kupy ). Z jednej strony - jeśli to zatwardzenie - zalecili parafinkę, z drugiej - jeśli to rozwolnienie (możliwe, że na tle wirusowym) - zalecili gotowane siemię lniane i metronidazol.
Byłam w kropce, ale postawiłam na rozwolnienie więc Lilka dostała drugą opcję. I wreszcie wszystko się uspokoiło. Dzisiaj już jest OK, był normalny posiłek i normalna qpa.
Uffffffffff
Powrót do góry
Zobacz profil autora
AfraK




Dołączył: 25 Gru 2008
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kowalewo Pomorskie/ok.Torunia
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 22:12, 16 Lis 2009    Temat postu:

No to całe szczęście, że jest juz oki Wink. Pozdrawiamy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Michał Majowo-Lutowy
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 09 Maj 2009
Posty: 808
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gliwice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 0:35, 17 Lis 2009    Temat postu:

No to extra, że wszystko dobrze się skończyło. Teraz Agata musisz odespać te częste wychodzenia Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13059
Przeczytał: 15 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 22:17, 17 Lis 2009    Temat postu:

Tak naprawdę nie jestem goldenem i wcale nie jadłam serka

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13059
Przeczytał: 15 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 22:06, 28 Lis 2009    Temat postu:

U Liluchy życie toczy się normalnym trybem. W kwestii tarczycy, nie zauważamy widocznej zmiany po zwiększeniu dawki leku. Aktywność wydaje się być na tym samym poziomie, skóra też nadal się nieco przetłuszcza. Faktem jest, że Lilka nie jest kąpana tak często jak trzeba, ale nie chciałabym jej tymi kąpielami (a dokładniej ciągle wilgotną sierścią) przeziębić albo osłabić odporności.

Kilka fotek ze śpiącej serii:
[link widoczny dla zalogowanych]





A to jest maleńki OT. Emi dzisiaj na spacerze wyłowiła z wody skarb, który nosiła dumnie przez resztę spaceru







Ostatnio zmieniony przez Agata_Emi_Lili dnia Sob 22:08, 28 Lis 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Michał Majowo-Lutowy
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 09 Maj 2009
Posty: 808
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gliwice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 22:10, 28 Lis 2009    Temat postu:

Czyżbyś Agata nie sprzątała i Lilucha musi Ci przypominać Very Happy
Rewelacyjne zdjęcia
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Przemas od Nulki
DOM ADOPCYJNY, DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 25 Wrz 2009
Posty: 330
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Zabrze
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 22:13, 28 Lis 2009    Temat postu:

Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy Laughing Laughing Laughing Laughing
No po prostu padłem ze śmiechu na glebę i leżę rozwalony, po obejrzeniu zdjęć Lilki ze swoją zdobyczą. Laughing Zwlaszcza w kontekście tego, co na tej zdobyczy jest napisane Very Happy Można by z tej foty zrobić jakiś plakat propagujący odpowiedzialność wśród opiekunów zwierząt.
R E W E L A C J A
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13059
Przeczytał: 15 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 22:14, 28 Lis 2009    Temat postu:

Michał Majowo-Lutowy napisał:
Czyżbyś Agata nie sprzątała i Lilucha musi Ci przypominać Very Happy

Wręcz przeciwnie Emi (bo to ona wyłowiła i nosiła tabliczkę) ostentacyjnie głosi, że nasze stado sprząta po swoich pieskach
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13059
Przeczytał: 15 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 9:58, 11 Gru 2009    Temat postu:

Lili ostatnio chyba nieco przybrała na wadze więc ponawiamy proces delikatnego odchudzania.

Nie wiem czy to kwestia, że Lilucha dostaje mniej jedzenia czy może tak jej smakuje nowy Orijen Red, ale kilka razy przyłapałam ją na zakradaniu się po ciemku do kuchni i lizaniu worka karmy z zewnątrz

Wczoraj panna Lili była u fryzjera. Zdjęcia eleganckiej damy wrzucę wieczorem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13059
Przeczytał: 15 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:03, 11 Gru 2009    Temat postu:

kąpianie



suszenie


strzyżenie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aśka Axelowa
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 3590
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piła

PostWysłany: Pią 22:11, 11 Gru 2009    Temat postu:

Agata_Emi napisał:
kąpianie...
suszenie...
strzyżenie...

A efekt końcowy gdzie??? Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13059
Przeczytał: 15 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:44, 11 Gru 2009    Temat postu:

Aśka Axelowa napisał:
Agata_Emi napisał:
kąpianie...
suszenie...
strzyżenie...

A efekt końcowy gdzie??? Rolling Eyes


śpi, o tu Very Happy


Jutro porobię fotki w dziennym świetle czyli w pełnej okazałości.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 18, 19, 20 ... 92, 93, 94  Następny
Strona 19 z 94

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin