Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

LILI
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 92, 93, 94  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13067
Przeczytał: 28 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 22:18, 06 Lip 2009    Temat postu:

Droga na działkę
[link widoczny dla zalogowanych]

odpoczynek na chłodnym kamieniu
[link widoczny dla zalogowanych]

stołówka coś pysznego wydaje
[link widoczny dla zalogowanych]

przy ognisku
[link widoczny dla zalogowanych]

niby śpi, ale obserwuje
[link widoczny dla zalogowanych]

w końcu zasnęła
[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

Lili podkrada piłeczkę
[link widoczny dla zalogowanych]

i ją wyskubuje
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13067
Przeczytał: 28 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 23:11, 06 Lip 2009    Temat postu:

I kilka krótkich filmików

http://www.youtube.com/watch?v=SWYGD5IOZ_Q
http://www.youtube.com/watch?v=05c1SFsrGbA
http://www.youtube.com/watch?v=fuOBfUz__YY
http://www.youtube.com/watch?v=qg2ZZ_mSFec
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13067
Przeczytał: 28 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 20:45, 07 Lip 2009    Temat postu:

Wróciliśmy od doktora Garncarza. Oczka Lili są zdrowe i śliczne. Nie ma żadnej zaćmy ani innych choróbsk. Jedyne co, to wynikające z wieku stwardnienie jądra soczewki, co powoduje słabszą akomodację oka.

Lili była jak zwykle grzeczniutka, ze stoickim spokojem zniosła badanie. A tak grzecznie czekała na wizytę:
[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13067
Przeczytał: 28 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 11:10, 08 Lip 2009    Temat postu:

Nad ranem zaskoczyła nas burza. Po uderzeniu pierwszego pioruna Lili jednym skokiem znalazła się w łóżku między nami, dysząc. Paweł spał, ja udawałam, że śpię a przy okazji oddychałam głęboko, spokojnie, wzdychając sobie od czasu do czasu.
Mój spokój udzielił się Lili, bo uspokoiła się trochę, położyła głowę (dotykając nosem mojej ręki) i zasnęła nawet na chwilę.
Po kilkunastu minutach, jak burza odeszła dalej, zaprosiłam Lili na podłogę i spaliśmy wszyscy dalej.


Ostatnio zmieniony przez Agata_Emi_Lili dnia Śro 11:11, 08 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Malina




Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 170
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 19:02, 08 Lip 2009    Temat postu:

Nie wiem Agata jak to zrobiłaś (może doświadczenie) ale ja na stówę wystraszyłabym się takiego wskoku na łóżko, poderwałabym się i dodatkowo dołożyłabym stresu psu. Nie wiedziałabym później jak mam się zachować.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13067
Przeczytał: 28 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 21:47, 12 Lip 2009    Temat postu:

Lili właśnie wróciła z miniurlopu. W środę pojechaliśmy na działkę, a w czwartek dość spontanicznie, bo w zasadzie w planach mieliśmy Mazury , zawędrowaliśmy nad morze do Karwieńskich Błot Drugich.
Tym sposobem spędziliśmy z psiurami 3 dni nad polskim morzem. Emi oczywiście była wniebowzięta, mogąc godzinami aportować patyki z wody, skakać przez fale, kopać dołki i tak w kółko. Lili jest zdecydowanie bardziej stateczną damą, jej wystarczyło pomoczenie łapek, leżenie za parawanem i spacerki po plaży. Dała się kilka razy namówić na wejście nieco głębiej, ale bała się fal.
Lili bardzo dzielnie radziła sobie z codziennymi spacerami na plażę (niecały kilometr w jedną stronę) i po plaży. Ogólnie zachowywała się wzorowo, nie zaczepiała ludzi, witała się pięknie z napotkanymi psami (nawet chciała się bawić z jednym seterem, ale Pan nie chciał go puścić ze smyczy :-().
Lili pięknie wskakuje do samochodu, robi to bez trudu, nie gramoli się tylko jednym hopsem jest już w środku.

Niunia źle reaguje na podniesiony głos (niekoniecznie na nią) i rękę wymachującą gwałtownie w jej kierunku - robi się wtedy bardzo potulna albo wręcz przywiera do ziemi i się boi :-( Boi się też blisko przejeżdżających, ryczących samochodów, traktorów, itp. Czasem lękliwie reaguje na ludzi, którzy zbyt gwałtownie chcą się z nią przywitać i wyciągają ręce albo zbyt szybko podchodzą.

W sobotę przyjechali do nas na wspólny spacer Halinka z mężem, Abrą i Pinkim. Halinko, dziękujemy za przemiłe towarzystwo, choć wiem, że dla Was ten spacer był zdecydowanie za krótki . Nie chcieliśmy zbyt forsować Lili, bo nie znamy jej możliwości, jeśli chodzi o dłuuuuuugie spacery.

Generalnie Lili jest przeuroczą, bardzo delikatną psychicznie, przesympatyczną i przepiękną suczką.

A tu fotorelacja z wyjazdu:
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13067
Przeczytał: 28 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 23:45, 12 Lip 2009    Temat postu:

Zapomniałam napisać o zdarzeniu, które zmroziło mi krew w żyłach, a miało miejsce nad rzeczką na działce.
Emi oczywiście aportowała kije z wody non stop, a Lili się przechadzała. W pewnym momencie Lili podeszła do brzegu, weszła kawałek do wody, schylona do przodu, bo brzeg był dość stromy, zrobiła krok, po czym wpadła calusieńka do wody "na główkę", bo dno gwałtownie się obniżało w tym miejscu i było tam głęboko. Na sekundę zniknęła calusia pod wodą, a ja zamarłam, po czym wyłonił się łepek Lili i niunia chciała wyjść na brzeg, ale było zbyt stromo dla niej. Musieliśmy z Pawłem jej w tym pomóc.
Ta "wpadka" nie zrobiła na Lili większego wrażenia, podczas kiedy my mało nie dostaliśmy ataku serca. Ona jak gdyby nigdy nic, otrzepała się i radośnie podreptała wytarzać się w wysokiej trawie, a mi jeszcze długo potem trzęsły się ręce i nogi.


Ostatnio zmieniony przez Agata_Emi_Lili dnia Nie 23:46, 12 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Halina&Abra
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 22 Wrz 2008
Posty: 439
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Władysławowo
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 11:34, 13 Lip 2009    Temat postu:

Dziękujemy za mozliwośc spędzenia w Wami czasu i poznania Lili. Potwierdzam slowa Agaty. Ta suczka to jedno wielka przymilaśność. Cała soba pokazuje wielka potrzeba bycia w pobliżu człowieka. Cały czas chce być dotykana, głaskana, przytulana. Tak przesympatyczna sunia da wiele radości ludziom, którzy będą chcieli przyjąc ją do swojej rodziny. Jest tolerancyjna w stosunku do nowo poznanych ludzi i psow.

Ostatnio zmieniony przez Halina&Abra dnia Pon 13:00, 13 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wiola&bila




Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 131
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdynia
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:10, 13 Lip 2009    Temat postu:

LILI jest przecudna! Ona przyciąga ;D Czy ona jest już gotowa do adopcji czy nadal przebywa na "obserwacji" na DT ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13067
Przeczytał: 28 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:19, 13 Lip 2009    Temat postu:

Z adopcją jeszcze chwilkę się wstrzymujemy, bo:
- musimy zrobić badanie krwi
- musimy jeszcze dokładnie poobserwować Lili, bo jest u nas dopiero 3 tygodnie
- musimy zaleczyć sprawę ropomacicza, bo jeszcze pojawiają się ropne wycieki z pochwy :-(
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13067
Przeczytał: 28 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:52, 13 Lip 2009    Temat postu:

Dzisiejszy spacerek i aportowanie w wykonaniu Lili
http://www.youtube.com/watch?v=wJbN7gN42nU
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wiola&bila




Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 131
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdynia
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:19, 14 Lip 2009    Temat postu:

Agata_Emi napisał:
Dzisiejszy spacerek i aportowanie w wykonaniu Lili
http://www.youtube.com/watch?v=wJbN7gN42nU


Wspaniała sunia ;D (pewnie się powtórzyłam, ale to moja ulubienica u Was)
Przypuszczam, że będzie Wam trudno się z Nią rozstać. Spokojna, zrównoważona - to niezwykle komfortowe mieć u boku takie szczęście !
Cieszę się że nie musiała zbyt długo siedzieć w schronie. Dobrze, że trafiła na was! no, albo wy na nią ;D Laughing


Ostatnio zmieniony przez wiola&bila dnia Wto 12:22, 14 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13067
Przeczytał: 28 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:28, 14 Lip 2009    Temat postu:

Lilucha jest naprawdę wspaniała, choć drobna skaza na charakterku się pojawiła. Zapomniałam o tym napisać. Na działce zdarzyło się Lilce dwukrotnie warknąć na Borę (tamtejszą rezydentkę) kiedy Bora podeszłą zbyt blisko jedzącej Lili. Raz była to karma w misce, a raz ogon jedzony na trawie. Faktem jest, że Bora żyje po to, żeby jeść i jest nachalna z wpychaniem nosa do jedzenia innych psów, dlatego też wcale się Lili nie dziwię (i pewnie dlatego zapomniałam o tym wspomnieć).
W stosunku do ludzi zupełnie nie prezentuje takich zachowań, Emi też może się zbliżać, kiedy Lili je.

P.S. Ja też się cieszę, że schron tak szybko nas powiadomił o Lili, bo dzięki temy zdążyłam ją odebrać jeszcze w dość dobrym stanie.


Ostatnio zmieniony przez Agata_Emi_Lili dnia Wto 12:30, 14 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13067
Przeczytał: 28 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:44, 14 Lip 2009    Temat postu:

Agata_Emi napisał:
musimy zaleczyć sprawę ropomacicza, bo jeszcze pojawiają się ropne wycieki z pochwy :-(

Wróciliśmy właśnie od doktor Irenki. Okazuje się, że bakterie tak mocno "wżarły" się w ściany macicy (a właściwie tego co po niej zostało tj. kikuta), że antybiotyk, który podawaliśmy ostatnio nie dał rady :-(
Musimy podawać kolejny aż do całkowitego wyleczenia więc od dzisiaj robimy codziennie zastrzyki. Do tego mam podawać Lilce metronidazol. Irenka twierdzi, że takie leczenie może potrwać nawet miesiąc, ale miejmy nadzieję, że uda się szybciej.
Okazało się też, że rozpuszczalne szwy niezbyt dobrze nadają się do szycia zewnętrznego i w zasadzie powinno się je wyjąć (w schronisku kazano mi ich nie ruszać). Irenka wyjęła dzisiaj wystające supełki i dobrze, bo okazało się, że w dziurkach pojawiła się ropa Sad Będziemy przemywać to ciepłym rivanolem i jodynować.

Udało się zważyć Lilkę, choć było to dla niej traumatyczne przeżycie. Niunia waży 30 kg. Myślę, że 1-2 kg mogłaby zrzucić.

Dość stresujące było dziś też zakładanie szelek. Lili po założeniu przywarła do ziemi i chwilę potrwało zanim dała się namówić na wstanie. Teraz już śmiga w szelkach jak by ich w ogóle nie miała, ale na początku było dość strasznie.


Ostatnio zmieniony przez Agata_Emi_Lili dnia Wto 21:45, 14 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13067
Przeczytał: 28 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 22:12, 14 Lip 2009    Temat postu:

Na spacerku
[link widoczny dla zalogowanych]

u Irenki
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 92, 93, 94  Następny
Strona 3 z 94

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin