Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

GOLDISIA
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 12, 13, 14 ... 56, 57, 58  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Daga i Goldi
Gość






PostWysłany: Nie 14:56, 24 Sty 2010    Temat postu:

Dzięuję Wam wszystkim za to, że mogę mieć najcudowniejszego psa, jakiego iedykolwiek spotkałam. Goldi jest cudowna, rozumiemy się całkiem nieźle. Fakt, że nie lubi być z kimś innym w domu tylko ze mną, ale zaczyna powoli też lubić innych. TAk jak napisał przemas, kocha wszystkich, a najbardziej jedną osobę w tym wypadku mnie. Dzisiaj zasłuzyła na małe podjadanie między jedzonkiem, czyli jabłuszko. Efekt... jakbym wiedziała, ile radość psu może sprawic jabłko to zasadziłabym jabłonkę!
Powrót do góry
Daga i Goldi
Gość






PostWysłany: Wto 23:43, 26 Sty 2010    Temat postu:

Pierwszym prezentem dla Goldi była obróżka z zawieszką z numerkiem telefonu do pańci i kontaktem z fundacją (a co tam! strzeżonego pan Bóg strzeże a dwa kontakty to nie jeden). Odkąd zobaczyła nową obrożę wprost szaleje. Gdy ubieramy szelki jest przeciętnie zadowolona, a gdy tylko wraca to pierwsze co to nosem poddtyka obrożę do założenia na szyję.... co za golden!

I sytuacja z dzisiaj:
Karma? Spadaj pańcia z karmą, gdzie masz to dobre jedzonko z rybką, ryżem i warzywami? No dobra, jak nie masz, niech będzie jabłko, a na rarytasy poczekam...

Tymczasem przysmak złotego trzpiota - kość! ...którą jako pojętny zwierzak je tylko na podłodze możliwej do szybkiego ogarnięcia!

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Daga i Goldi
Gość






PostWysłany: Czw 14:50, 28 Sty 2010    Temat postu:

Dzisiaj spacer - na początek przejażdżka tamwajem do samego centrum i spacerek po starym mieście. Wszystkim się podobało, a najbardziej Goldince, bo każdy ją tylko podziwiał, a ona dumnie się prezentowała! Powrót także trochę tramwajem i trochę na łapkach... efekt taki, że piesek brudny jak święta ziemia i, pomimo optymistycznych prognoz, że wystarczy tylko ją wytrzeć, trafiła nieuchronnie do wanny. Była przeciętnei zachwycona z tego faktu, a nawet trochę zawiedzona, że ją tak wpakowali w takie cudo. Potem czesanie łooo to już przyjemne, chociaż przytulanie się do pani, gdy ma się morką sierść jest przyjemniejsze! A potem suszenie... pani pomyślała, że może leciutko suszarką, ale Goldi była po paru minutkach suszenia innego zdania i psotanowiła uciekać. Zjadając małą tchawicę w nagrodę za wytrwałość pozwoliła jeszcze wyciąć sobie sierść z łapek-poduszek i wyczyścić uchole. Reszta.... reszta już nie! EWentualnie tylko głaskanie i przytulanie. Razz Jesteśmy wykończeni, łazienka wygląda jakby coś się z nią stało - jakaś nawałnica... a pies? A pies wyciera ogonem podłogę bo cały czas nim rusza.
Powrót do góry
Pasiasta Alicja
GRUPA ORGANIZACYJNA



Dołączył: 13 Gru 2007
Posty: 3012
Przeczytał: 16 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bielsko-Biała
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 15:13, 28 Sty 2010    Temat postu:

A nie lepiej było poczekać?? Wytrzeć ręcznikiem w miarę dokładnie i tylko tyle. Jak się wysuszy, to się wykruszy. Bilans bałaganu byłby mniejszy zdecydowanie. A jak przyjdzie przedwiośnie to co zrobisz?? Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Daga i Goldi
Gość






PostWysłany: Czw 16:07, 28 Sty 2010    Temat postu:

Goldi i tak coś średnio pachniała szczerze mówiąc szczególnie po małym tarzanku, które oczywiście zaliczyła ostatnio (nieuniknione u Goldi jest to tarzanie). Ale teraz wlasnie lazi o domu i obchodzi suszarke szerokim łukiem Wink poza tym wytrzeć to i pewnie można będzie jak takie podwórkowe pluchy będa non stop, ale teraz połaczyliśmy dobry pretekst z koniecznością Wink A tak przy okazji... boooże czego ona to brudnego dzisiaj nie miala... a niby tak grzecznie szła.
Powrót do góry
Daga i Goldi
Gość






PostWysłany: Sob 15:12, 30 Sty 2010    Temat postu:

Mały śpiący aniołek
[link widoczny dla zalogowanych]

Czy ten pies wygląda na nieszczęśliwego? Ooooj chyba nie!
[link widoczny dla zalogowanych]

Nie mamy żadnych zdjęć spacerowych, bo niestety nie umiem ogarnąć piłki, złociaka małego i aparatu jednocześnie. Szczególnie, że Goldina, jako piesek o typowej naturze swojej rasy potrafi wyszukać coś do schrupania praktycznie wszędzie, więc trzeba być bardziej spostrzegawczym niż jej spostrzegawczość węchowa Razz


Ostatnio zmieniony przez Daga i Goldi dnia Sob 15:15, 30 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Daga i Goldi
Gość






PostWysłany: Nie 19:37, 31 Sty 2010    Temat postu:

A my z Goldinką swieżo po spacerze z nie lada atrakcjami. Postanowiłyśmy wybrać się w najbardziej odludne pole jakie znałyśmy. Ot tak na pobieganie chwilkę. A lata tam sporo piesków, które już Goldinka zna. No i na tymże odludziu jakimś cudem znalazła się straż miejska i... podchodząc do właścicieli piesków pytała - cóż pieski tu robią (może nie ma im się wcale co dziwić. taka praca...) i tak poleciało kilka mandacików. Do goldinowej właścicielki panowie też podeszli z pytaniem "CZemuż to piesek nie ma kagańca" (w tym czasie golidnka zamiast latać z innymi psami, pilnowała swojej pani przed obcymi i usiadla tuz obok). A gdy pani ledwo zdazyla sie usmiechnac z zaklopotaniem do straznikow goldinka zrobila zajączkowe proszenie nastepnie tarzanie (czyli tzw. orzełki na śniegu) i kolejno znowu seria zajączków.... i gwóźdź programu... goldenowe oczka... stąd pani mogła odpowiedzieć tylko "Na ten pyszczek? Kaganiec?" A panowie strażnicy usmiechając się stwierdzili, że chyba tym razem mam rację i skusili się na coś, co Goldi kocha najbardziej - mizianko goldena! Efekt - wszyscy z mandatem a my z uśmiechem (uf!). W takim razie bedziemy musieli przeniesc sie w jezcze bardziej odludne miejsce (takiego to juz sie w zasadzie tylko baćRazz). Musielibyscie tą małą czarodziejkę zobaczyć w akcji Smile smiechu było co nie miara.
Powrót do góry
Daga i Goldi
Gość






PostWysłany: Pon 0:11, 08 Lut 2010    Temat postu:

Hej dziewczyny
Zauważyłam u Goldi coś co mnie zaniepokoiło i to dość poważnie. Początkowo zobaczyłam na łapce tak trochę wyżej - jakieś 5-6 cm nad stawem kolanowym ubytek sierści takie "kółko" o średnicy jakiś 3-4 cm. Pomyślałam sobie - dziwne, bo nie ma tam sierści i widać gołą skórkę, ale może sobie wyrwała, może ją swędziało. Ale po kilku dniach po tej zmianie zobaczyłam kolejną, która martwić mnie zaczęła o niebo więcej. Pod łapką z przodu- gdzieś w granicach pachy (chyba tak to można określić) pieskowi zaczyna znacznie ubywać sierść z takiego fragmentu o średnicy jakieś 5-6 cm - jeszcze nie jest tak jak tam, gdzie tej sierści w ogóle nie ma, ale już widzę bardzo znaczy ubytek i duże prześwity skóry. Goldi traci sierść - rozumiem - to taka rasa, że mam cały domek we włoskach, ale bardzo martwią mnie te dwie zmiany, szczególnie, że teraz łączę fakty i zauważam, że pieso się ciągle drapie w tym nowym miejscu z taką zmianą.
Nie wiem czego to może być skutkiem? Piesek bierze EStrofem mite (od jakiś 2 tygodni) tak jak zalecił lekarz no i tabletki na tarczyce. Oba (Szczególnie ten pierwszy) są mocno hormonalne. Może powinnam odstawić jej ten estrofem, bo przecież u człowieka zdarza się tak, że wypadają włosy czy coś. Nie wiem czy u psa. W tej chwili nie jestem w Krakowie i będę próbowała skontaktować się z wetem w najbliższym czasie jakoś w okolicach wtorku, ale bardzo mi zależy na pierszej pomocy i może podobnych przypadkach. Po prostu bardzo się zdenerwowałam Sad
Powrót do góry
marta.bajowa
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 2360
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Dzierżoniów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 0:26, 08 Lut 2010    Temat postu:

Daga, a co się stało, że Goldiśka je Estrofem? Czy zaczęła popuszczać siusiu?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Daga i Goldi
Gość






PostWysłany: Pon 0:49, 08 Lut 2010    Temat postu:

gdy odbierałam Goldinkę od Baszki powiedziała mi, że muszę pieskowi dawać to po sterylizacji itp itd bo tak zalecił weterynarz, tak więc daję i bardzo boję się czy to nie od tego. No na serio te bezsierściowe plamy mnie po prostu przerażają, a są w takich miejscach, że no ciężko było mi bardzo wychwycić je od razu. Poza tym sierść traci no potwornie dużo az nie wiem czy to normalne w takich ilościach, ale no nie przerażało mnie to aż do dzisiaj... SadSad
Powrót do góry
Baszka
DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 04 Maj 2009
Posty: 1439
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: okolice Krakowa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 1:15, 08 Lut 2010    Temat postu:

Daga i Goldi napisał:
Poza tym sierść traci no potwornie dużo az nie wiem czy to normalne w takich ilościach, ale no nie przerażało mnie to aż do dzisiaj...

Goldinka cały czas sporo się 'sypała' a u Ciebie może doszła wyższa temperatura?
Mój wet przepisał estrofem, którego Goldi wcześniej nie brała, więc to może faktycznie reakcja na lek?!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marta.bajowa
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 2360
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Dzierżoniów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 1:15, 08 Lut 2010    Temat postu:

Przyczyn wypadania sierści może być wiele (zmiana kramy, zmiana miejsca pobytu, uczulenie na jakąś chemię gospodarczą, uczulenie pokarmowe, zbyt dużo białka w diecie, tarczyca; wymieniać można dużo i długo), dlatego warto pokazać Goldinkę wetowi mówiąc o Jej dotychczasowym leczeniu. Mnie tylko zastanawia dlaczego lekarz włączył Goldince od razu hormon i to zapobiegawczo d'oh!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Baszka
DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 04 Maj 2009
Posty: 1439
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: okolice Krakowa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 1:19, 08 Lut 2010    Temat postu:

marta.bajowa napisał:
Mnie tylko zastanawia dlaczego lekarz włączył Goldince od razu hormon i to zapobiegawczo
...przepisał go uwzględniając wyniki badań robione tuż przed adopcją Goldi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13058
Przeczytał: 16 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 9:43, 08 Lut 2010    Temat postu:

Baszka napisał:
marta.bajowa napisał:
Mnie tylko zastanawia dlaczego lekarz włączył Goldince od razu hormon i to zapobiegawczo
...przepisał go uwzględniając wyniki badań robione tuż przed adopcją Goldi.

Basiu, a konkretnie w związku z czym lekarz kazał podawać ten hormon? Wydaje mi się, że to on może być powodem problemów Goldi :-( Może zadzwońcie do niego i skonsultujcie, czy nie warto odstawić tego leku?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Baszka
DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 04 Maj 2009
Posty: 1439
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: okolice Krakowa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 9:54, 08 Lut 2010    Temat postu:

Dzisiaj będę u weta w związku z kastracją Largo to wypytam dokładnie /o ile pamiętam to było coś związane z zanikiem hormonu po sterylizacji i tylko jednorazowa kuracja. tzn tyle ile przepisane i koniec/
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 12, 13, 14 ... 56, 57, 58  Następny
Strona 13 z 58

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin