Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

MELA ma już dom
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10, 11, 12  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> Adoptowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
3M
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 16 Kwi 2015
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Dania
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 0:08, 10 Cze 2015    Temat postu:

Ano czuje, ale wciaz spi na wycieraczce.
Mamy waski korytarz, wiec nie moge jej zrobic tam legowiska, wiec ratuje to tak, ze na noc rozkladam jej tam kocyk na wycieraczce.

Probowalam rowniez wejsc na droge przestepcza tzn. nauczyc ja spac na lozku z corka, ale na lozko wlazi jedynie od czasu do czasu jak bawi sie z dziecmi i tylko dla przyjemnosci zabawy z nimi. Jakos niepewnie czuje sie jednak na wysokosci.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Emilkowa
GRUPA ORGANIZACYJNA



Dołączył: 09 Maj 2012
Posty: 333
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 0:22, 10 Cze 2015    Temat postu:

A może jej gorąco i dlatego nie chce spać na łóżku ? Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
3M
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 16 Kwi 2015
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Dania
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 9:15, 10 Cze 2015    Temat postu:

Nie, chyba nie, u nas nie bylo jeszcze upalow Smile
Mam wrazenie, ze generalnie wysokosc i miekki grunt pod lapami nie bardzo jej sie podobaja.

Za to genialnie sie przytula i zasypia na stojaco - kladzie leb i szyje na poduszce obok i zapada w sen, stojac tylnymi lapami na ziemi. NIestety po jakim czasie tylek jej zaczyna ciazyc i sie budzi Smile


Ostatnio zmieniony przez 3M dnia Śro 12:32, 10 Cze 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
3M
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 16 Kwi 2015
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Dania
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 8:48, 20 Cze 2015    Temat postu:

Bylam zmuszona opuscic moje psy na tydzien. Zostali z mezem i corka.
Coz to bylo za powitanie. Rudy biegal i spiewal. A Mela.... wtulila sie i siedziala bez ruchu chyba z piec minut ... strasznie mnie tym rozczulia. Zero skargi, zero biegania, ekscytacji, tylko niema tesknota...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
3M
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 16 Kwi 2015
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Dania
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 14:01, 26 Cze 2015    Temat postu:

No nie mam co pisac Smile
Zycie plynie normalnym rytmem, i wielkich zmian nie odczuwamy. Za wyjatkiem tego, ze widzimy podowjnie.
Na psim placu zabaw, Mela najbardziej jest zainteresowana upolowaniem jakiegos wlasciciela psa i wrobienie go w mizianie.
NAwet jak Rudy dostal becki dwa dni temu, to Mela spokojnie sie miziala u obcych.

Sasiedzi nasi, gdybysmy im nie powiedzieli, ze mamu juz dwa psy, nawet by sie nie zorientowali. Melka jest cichutka. Poza tym Rudy lubi wariowac w ogrodzie, gdy nas w nim nie ma, Melka gdy jestesmy, wiec zaw wyjatkiem poranneoo i nocnego siusiu, na ktoe leca razem. To zawsze w ogrodzie jest tylko jeden pies.

Ustalilam z lekarzem date na sterylizacje - poniedzialek 6 lipca, u mnie w pracy zacznie sie juz sezon wakacyjny, co oznacza, ze bede praktycznie caly czas w domu na dyzurze malowo-telefonicznym, wiec bede z nia przez caly czas, ale i tak serce mi krawi, z powodu bolu, ktory bedzie odczuwala Sad

No, coz, tak musi byc i juz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
3M
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 16 Kwi 2015
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Dania
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 15:56, 26 Cze 2015    Temat postu:

A, nie no jest w sumie o czym napisac.

Mela "zdala" wczoraj egzamin na dogoterapeutke.
I mojej corki byla kolezanka, ktora sie boi psow.
Po dwoch godzinach juz czule obejmowala Melke. To zasluga Melki lagodnosci, spokoju i zrownowazenia.
Nie byla nachalna, po prostu sobie byla Smile A jak dziewczynka zaczela ja glaskac, "nie nakrecala sie"; a brala to zupelnie na spokojnie, no i mamy sukces Smile

No, i moze warto zaznacczyc, ze okres nerowowego latania z pilka juz bardzo, bardzo daleko za Melke.
Zabawki sobie leza, a psy z nimi przychodza jedynie, gdy wracamy do do domu.
Oprocz tego Melka ladnie oddaje i ladnie bierze jedzenie z reki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zorkowa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 19 Gru 2007
Posty: 2183
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:55, 26 Cze 2015    Temat postu:

A jakieś jedno małe zdjęcie Melki z Rudym ,Please Smile))
Powrót do góry
Zobacz profil autora
3M
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 16 Kwi 2015
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Dania
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 20:43, 26 Cze 2015    Temat postu:

Mam niestety zbyt slaby refleks, by ich cyknac razem. Bo jak odpoczywaja to sa w roznych koncach domu/ogrodu. A jak sie bawia, to nie nadazam, ale sprobuje w ciagu weekendu.

A tutaj Melka sprzed kilku dni:

Powrót do góry
Zobacz profil autora
3M
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 16 Kwi 2015
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Dania
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 23:55, 26 Cze 2015    Temat postu:

Tak na zamowienie, na szybko, w locie uchwycone, kundle dentistickiem przekupione Smile

Powrót do góry
Zobacz profil autora
3M
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 16 Kwi 2015
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Dania
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 9:10, 06 Lip 2015    Temat postu:

NO to przezylismy burze... Ja myslalam, ze Rudy to boidudek!, A on jak rycerz przykladem dla Melki swiecil. Melka boi sie okropnie burzy! W rezultatcie psy wykurzyly mojego meza z sypialni, bo nie mogl spac z dwoma dyszacymi burkami, a ja zostalam z nimi sama.
Tak, tak dzisiejsza nos Melka przespala w lozku.
I pomimo ze wysmiewam sie z jej tchorzostwa, to w decydujacycm momencie jak gruchnelo, to chciala ochronic swoja pancie i... polozyla mi sie na glowie Smile

Rudy, jestem pelna podziwu! zgrywal wyluzowanego na ile mogl Smile

A, teraz idziemy do weta na sterylke Sad
Trzymajcie kciuki za Melaske.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pasiasta Alicja
GRUPA ORGANIZACYJNA



Dołączył: 13 Gru 2007
Posty: 3019
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bielsko-Biała
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 9:12, 06 Lip 2015    Temat postu:

No to trzymamy i na wieści czekamy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13132
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 9:33, 06 Lip 2015    Temat postu:

Będzie dobrze. Mam nadzieję, że u Was nie ma takich upałów jak tutaj i są lepsze warunki do rekonwalescencji pozabiegowej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
3M
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 16 Kwi 2015
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Dania
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 10:10, 06 Lip 2015    Temat postu:

Na szczescie temperatura spadla po burzy do 21, jutro 24, a pozniej juz nawet 18-20, wiec tak akurat do rekonwalescencji.

Nie chcialam czekac dluzej, by nas cieczka nie dopadla, a i wet za tydzien na urlop idzie, wiec byl to ostatni moment, by to zrobic. Na szczescie pogoda nam sprzyja.

Melka wazyla dzis rano 37,8, musze zaczac chowac miske Rudego. Melka niby nie wyjada, ale kolo 13-14, jak znajdzie cos w jego misce, to oprozni.

A co do sterylki, to przed zabiegiem poszlysmy na spacer nad morze, bo gabinet w ostatnim rzedzie przy morzu lezy. Na plazy sie pannie podobalo, woda srednio kusila. Rudy bedzie musial jej pokazac do czego sluzy Smile
W gabinnecie grzecznie i bez strachu, a pozniej sobie poszla z Pania i tyle ja widzialam.
Przy okazji narkozy, zeby jej sprawdza i ewentualnie wyczyszcza.


Ostatnio zmieniony przez 3M dnia Pon 10:11, 06 Lip 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
3M
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 16 Kwi 2015
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Dania
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 22:28, 06 Lip 2015    Temat postu:

No to juz po. Biedactwo slodkie. Tylko pije i spi. Wyszla sobie na dwor, polezala troche na trawie. Tyle dobrego, ze przeprowadzila sie z przedpokoju do sypialni.
Ma podane srodki przeciwbolowe, ktore beda dzialac 24 godziny, a na jutro mamy nastepne i tak przez 5 dni, wiec chociaz bolu jej oszczedzimy.

Melinka, albo zamulona byla, albo Pania doktor mimo wszystko polubila, bo od weterynarza wychodzila dlugo, czule zegnajac sie z Pania doktor Smile


Ostatnio zmieniony przez 3M dnia Pon 22:31, 06 Lip 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Trafficowy kocyk
GRUPA ORGANIZACYJNA



Dołączył: 09 Sty 2014
Posty: 562
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pruszków-Olsztyn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 1:24, 07 Lip 2015    Temat postu:

No to teraz tylko życzyć pozostaje szybkiego powrotu do formy Melcia, bądź dzielna!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> Adoptowane Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10, 11, 12  Następny
Strona 9 z 12

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin