Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

LUCKY
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10 ... 13, 14, 15  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Jolanta




Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 2717
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z grodu smoka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 16:31, 02 Paź 2008    Temat postu:

Moja Rańka ma nadwrażliwy przewód pokarmowy, ale jabłka i marchewka nie szkodzą jej. Sarinka je praktycznie wszystkie owoce i większość warzyw z wyjątkiem strączkowych i kapustnych. Warzywa oczywiście rozdrabniam przed podaniem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13129
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 18:02, 02 Paź 2008    Temat postu:

aga napisał:
Wczoraj Laki zabrał kanapkę Igora ze stołu i w locie zjadł. Pozdrawiam Aga

ulala, będziecie musieli popracować z delikwentem, bo takie zachowanie nie przystoi dorosłemu psu
Powrót do góry
Zobacz profil autora
uMA
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 01 Paź 2007
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Elblag

PostWysłany: Czw 18:04, 02 Paź 2008    Temat postu:

Trzeba spróbować, i dać Lakiemu trochę owoców czy warzyw, myślę, że żadnych sensacji żołądkowych nie będzie miał- a nawet gdyby, to więcej mu nie podacie. U nas po jabłku nic mu nie było( zjadł pół jabłka). Lakuś to raczej chudzina, ale należy pamiętać, że jest po kastracji, i może szybciej teraz przybierać na wadze.
Został już sam w domu? Jeżeli tak, to jak długo? Ciekawi mnie jak się sprawował :oczami:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
uMA
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 01 Paź 2007
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Elblag

PostWysłany: Czw 18:07, 02 Paź 2008    Temat postu:

Taa, Laki ma taki nawyk- mówiła mi o tym jego pierwsza właścicielka. My staraliśmy się nie zostawiać nic przy krawędzi stołu czy szafek w kuchni, bo Laki próbował nam zaraz to zwędzić.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
aga
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 30 Sie 2008
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódz

PostWysłany: Pią 19:13, 03 Paź 2008    Temat postu:

Witam serdecznie!! Laki zostaje sam na około pięć godzin, ale jeszcze nic nie zmalował- oby tak dalej.Wczoraj spotkałyśmy się z Moniką i poszłyśmy na fajny spacer- Laki bardzo się podobał. Dzisiaj pływał w jeziorku- był zachwycony i strasznie mokry.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
uMA
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 01 Paź 2007
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Elblag

PostWysłany: Pią 22:25, 03 Paź 2008    Temat postu:

Cieszę się bardzo, że Laki dobrze się sprawuje, aby mu tak już zostało Fajnie, że ma kompana na spacery i szaleństwa. Prosimy o jakieś fotki Pray
Powrót do góry
Zobacz profil autora
uMA
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 01 Paź 2007
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Elblag

PostWysłany: Pon 20:21, 06 Paź 2008    Temat postu:

Dostałam smsa od pierwszej właścicielki Lakiego- dziękuje za opiekę nad psiakiem, i cieszy się, ze znalazł taki wspaniały domek.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aśka Axelowa
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 3590
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piła

PostWysłany: Pon 21:00, 06 Paź 2008    Temat postu:

A my się cieszymy, że była właścicielka interesuje się jeszcze Lakim (bo przecież różne mamy z tym doświadczenia...)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
m3onika




Dołączył: 07 Wrz 2008
Posty: 162
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 11:50, 07 Paź 2008    Temat postu:

Wczoraj byłyśmy z Lakim na wieczornym spacerku.Co za psiak!!!!!!!!!!!Jak tylko został spuszczony ze smyczy dostał taaakiej głupawki,że aż miło było patrzeć Smile Smile Moja Luna w szoku Smile po co on tak szybko biega? lepiej w dołku kopać...i Laki szybko załapał,że to też super.Próbował Lunkę zachęcić do zabawy jak tylko umiał ale moja poważna wybrała dołek Sad A potem znalazł super kałużę i co zrobił???to co golden lubi najbardziej:) i to z każdej strony Smile Pańcia nie była zachwycona a ten mądrala zobaczył jak Lunka wygina swe ciało w dołku i zrobił to samo...i był jeszcze piękniejszy(choć Pańcia tak nie uważała).Na koniec przyszła znajoma husky i dopiero pokazał jak to on umie szaleć szczekać itp...Naprawdę Laki jest super psem z super charakterem.Łagodny do innych psów,ufny do ludzi. Aga - świetnie trafiłaś!!!! Laki-ty też Smile
pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13129
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:06, 07 Paź 2008    Temat postu:

chętnie zobaczyłabym fotki, bo wydaje mi się, że widok był godny zobaczenia
Powrót do góry
Zobacz profil autora
uMA
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 01 Paź 2007
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Elblag

PostWysłany: Wto 13:12, 07 Paź 2008    Temat postu:

A ja Wam powiem, że ubłocony golden, to dla mnie bardzo przyjemny widok A Laki spuszczony ze smyczy nie biega... on frrrruwa!!!
Z przyjemniejszych widoków dla mnie, to jeszcze golden biegający po puszystym śniegu
Pani Ago, proszę nie zapomnieć o jakiejś adresówce dla Lakiego. Lepiej dmuchać na zimne. Pozdrawiam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
aga
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 30 Sie 2008
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódz

PostWysłany: Wto 17:57, 07 Paź 2008    Temat postu:

Pozdrawiam wszystkich Goldeniarzy a szczególnie Monikę, przy której puściłam pierwszy raz Lakiego w parku. Zabawa była przednia i wracałam do domu z psem po jednej stronie białym a po drugiej czarnym, jeszcze po drodze wyjmowałam mu z mordki wielką kość, którą gdzieś w śmieciach wyniuchał. W domu wsadziłam go do wanny i zmyłam całą zabawę prysznicem, ale było.....!!! Wcześniej Laki zjadł kawałek książki polecanej przez Warnę- Tajemnice psiego umysłu- to może skutek lektury. Książka jest bardzo fajna , może trochę zbyt fachowa, ale dziękuję za jej polecenie-Aga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Warna.




Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 3005
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 19:36, 07 Paź 2008    Temat postu:

Jest fachowa, ale wierz mi, ze sa jeszcze bardziej fachowe, bo te bylam w stanie zrozumiec, choc ... nie byla to pierwsza ksiazka, ktora przeczytalam o psach. Wczesniej czytalam "Pies i czlowiek" i to jest tez bardzo wazna ksiazka i bardzo dobrze sie ja czyta.

Fachowa ksiazka jest "Najpierw wytresuj kurczaka", ale nauka z niej plynie nie tylko z korzyscia dla naszych relacji z psami, ale rowniez z ludzmi. Polecam wszystkim, ktorzy uwazaja, ze maz, czy dzieci ich nie sluchaja. Zdecydowanie ta ksiazka przemodelowala moj sposob patrzenia na proces nauczania i proces wychowywania kogokolwiek.

Aga, przyznaj, ze jednak psi umysl ma swoje tajemnice. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
m3onika




Dołączył: 07 Wrz 2008
Posty: 162
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 19:45, 07 Paź 2008    Temat postu:

Aga!!!niepotrzebnie kąpałaś Lakiego... Po raz kolejny przypominam Smile to co Ci mówiłam: daj mu wyschnąć, za 2-3 godzinki cale błoto z niego spadnie a Ty tylko zamieciesz piasek i ewentualnie go przeczeszesz i wsio Smile Moja Luncia prawie codziennie taka umorusana wraca z parku szczególnie o tej porze roku. Gania za piłką a potem odpoczynek w błotku na boisku i kopanie i od nowa...mój mąż to czasem jak widzi w jaki sposób ona wchodzi do domu to mi światła nie każe zapalać,bo wie że wygląda tragicznie. Ale dla mnie Luna czym bardziej umorusana tym widok piękniejszy Smile Smile bo wiem, że wtedy jest baardzo szczęśliwa i pychol jej się śmieje,więc dlaczego jej na to nie pozwolić? Jak ja bym miała kąpać za każdym razem Lunę to robiłabym to prawie codziennie. Co innego jak się w czymś "pachnącym" wytarza wtedy wyszorować trzeba. Aga, ostrzegałam Was przed tym dużo razy! musicie się przyzwyczaić,że takiego macie psa a potem to pokochacie. Trzymanie np. psa na smyczy w "złą" pogodę to nie rozwiązanie.Chociaż jeden długi spacer musi być jak to mówię -biegany, a Lakiego do biegania akurat namawiać nie trzeba Smile Także przychodź do parku w każdą pogodę! Luna nie patrzy na pogodę tylko na zegarek,że już po 20 i trzeba pędzić do parku,bo kumple czekają, i nie przetłumaczysz jej,że wieje czy coś tam pada.Jak kumpli nie spotka to mamy piłeczkę i też jest fajnie Smile Pozdrawiamy i do zobaczenia
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13129
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 19:48, 07 Paź 2008    Temat postu:

ja myślę, że Aga z czasem odpuści sobie te kąpiele , no bo ile można? znudzi jej się
Tak jak pisze Monika, my też stosujemy sposób "co się wysuszy, to się wykruszy"


Ostatnio zmieniony przez Agata_Emi_Lili dnia Wto 19:49, 07 Paź 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10 ... 13, 14, 15  Następny
Strona 9 z 15

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin