Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Los psów agresywnych
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> Sprawy okołofundacyjne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13059
Przeczytał: 15 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 9:26, 30 Maj 2009    Temat postu:

Jolanta napisał:
Tworząc ośrodek dla własnych psów, można na nim zarabiać. Dołożyć funkcje hotelu dla psów, szkolenia, leczenia, sprzedaży karmy i akcesoriów itd. W końcu taki ośrodek mógłby zarabiać sam na siebie i na inne fundacyjne psy.

Pomysł wpsaniały, ale my chcemy porozmawiać o rozwiązaniach realnych "na dziś"?

Jolanta napisał:
uśmiercanie goldenów, które nie nadają się do adopcji
lub nie znajdują chętnych na adopcję, wykracza bardzo daleko poza najszerzej rozumiane pojęcie pomocy.
[b]Dla mnie osobiście, jest to po prostu niemożliwe do pogodzenia.

Jolu, nikt nie wspominał tu o eutanazji psów, które przez dłuższy czas nie znajdują chętnych do adopcji. Rozmawiamy wyłącznie o psach agresywnych, które nie znajdują chętnych do adopcji ani pracy z nimi, bo jednocześnie się do niej po prostu nie nadają, gdyż stanowią zagrożenie dla życia lub zdrowia człowieka.
Idąc tropem "pomocy", zastanówmy się wobec tego czy skazywanie psa na częsty, silny stres (bo psy agresywne żyją wbrew pozorom w stresie) i życie obok człowieka, który w pojmowaniu psa stanowi zagrożenie i prowokuje do walki o życie, w warunkach nieco odmiennych od domowych, jest rzeczywiście aktem pomocy?
Poza tym, pomoc psom jest celem nadrzędnym fundacji, ale ta pomoc musi odbywać się przy jednoczesnym zapewnieniu bezpieczeństwa człowiekowi.

Szczerze mówiąc rozpoczęłam tą dyskusję nie po to, żeby dyskutować o słuszności eutanazji, ale z nadzieją, że porozmawiamy o dzisiejszych problemach i spróbujemy wspólnie znaleźć realne rozwiązania, możliwe do zrealizowania teraz w najbliższej przyszłości.


Ostatnio zmieniony przez Agata_Emi_Lili dnia Sob 9:27, 30 Maj 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pawel
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 217
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 9:26, 30 Maj 2009    Temat postu:

Moja propozycja.
Dożywocie w schronisku. Zaprzyjaźnione schronisko będzie przetrzymywało psy NIE DO ADOPCJI. Małe izolatki-boksy dla psów agresywnych do innych psów i wspólne wybiegi dla psów mogących przebywać w grupie. Schronisko będzie miało stałe wsparcie finansowe i rzeczowe.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zorkowa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 19 Gru 2007
Posty: 2172
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 11:31, 30 Maj 2009    Temat postu:

Agata byliście na szkoleniu "Testy behawioralne z procesie adopcji " prowadzone przez Alexie Capra.Ona specjalizuje się w psach agresywnych.(Sama miałam byc na tym szkoleniu ale niestety finansowo nie dałam rady.) Co tam ciekawego dowiedzieliście się?Jakieś pomysły /metody które można przeniesc na nasz grunt.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Katarzyna_Margo
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 1544
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 11:59, 30 Maj 2009    Temat postu:

Paweł_Emi napisał:
Moja propozycja.
Dożywocie w schronisku. Zaprzyjaźnione schronisko będzie przetrzymywało psy NIE DO ADOPCJI. Małe izolatki-boksy dla psów agresywnych do innych psów i wspólne wybiegi dla psów mogących przebywać w grupie. Schronisko będzie miało stałe wsparcie finansowe i rzeczowe.


Też o tym myślałam. Ale jedna rzecz mnie niepokoi:
Oddając psa do schroniska przekazuje się prawo do decydowania o jego losie. I nie będzie można wykluczyć, że za jakiś czas pies nie zostanie komuś oddany. Chyba, że się mylę i statut schroniska nie narzuca konieczności zrzeczenia się prawa własności. Jak to jest?

A co z propozycją złożoną na forum przez Andrzeja (przepraszam jeśli pomyliłam imię)? Może warto rozpatrzeć jeszcze raz pomysł z prywatnym sponsoringiem. Na razie dla Porto a potem poszukać sponsora dla Tory. A może udałoby się zorganizować im za te pieniądze intensywną terapię behawioralną? W kazdym rzie byłoby więcej czasu na szukanie rozwiązania.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Warna.




Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 3005
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 12:21, 30 Maj 2009    Temat postu:

A gdzie mialaby si odbywac ta terapia behawioralna?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Katarzyna_Margo
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 1544
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 12:44, 30 Maj 2009    Temat postu:

U Pana Macieja. Tam gdzie psy teraz przebywają.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Renata




Dołączył: 25 Cze 2008
Posty: 663
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sob 15:29, 30 Maj 2009    Temat postu:

Jolanta napisał:
A może odpowiedź jest tutaj:

katarzynaW napisał:

I możecie się zżymać ale nie wierzę aby było możliwe finansowanie takiego ośrodka z dobrowolnych datków. Tam trzeba by na stałe zatrudnić kilku fachowców. Zapewnic im stałą pensję. Wejść w ZUSy, PITy i całą machinę biurokratyczną. Mieć kasę na kosztowną diagnostykę i zabiegi. I środek transportu.
Agata, spójrz realnie: ile mogą zrobić trzy osoby współpracujące z kilkoma kolejnymi?

Mała fundacja, działajaca tylko i wyłącznie na zasadzie non profit, naprawdę niewiele może,
ale statut można zmienić i rozwinąć Fundację.
Tworząc ośrodek dla własnych psów, można na nim zarabiać.
Dołożyć funkcje hotelu dla psów, szkolenia, leczenia, sprzedaży karmy i akcesoriów itd.
W końcu taki ośrodek mógłby zarabiać sam na siebie i na inne fundacyjne psy.



No to Jolu - do roboty !!!! Laughing
Skoro Twoim marzeniem jest taki ośrodek(sama o tym naapisałaś)
Warunki masz - nie jest tajemnicą , że masz duży dom, przestrzeń ogrodzona wokół domu oraz wspaniałę tereny spacerowe dookoła.
Nie jestes niewolnikiem pracy zawodowej i w związku z tym możesz poświęcic maximum czasu dla psów( tez o tym nieraz pisałąś- a czego osobiści bardzo mi brakuje )
Nie jest tajemnicą , że u Ciebie psy mają święty spokój , że zyjecie spokojnie i swoim rytmem ( tez o tym pisałąś )
Wiesz , że otaczają Cie osoby podobnie myslące jak Ty , które zapewne wesprą Cię w realizacji tego pomysłu.
Masz gotowy pomysł - piszesz o tym , widzisz jak miałoby to wygladać ;skąd brać pieniądze na szczytny cel .
Może czas zrealizowac marzenie - jest potrzeba -czekaja na pomoc 2 psy , a pewnie bedą i następne.

W czym problem ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jolanta




Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 2717
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z grodu smoka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 16:08, 30 Maj 2009    Temat postu:

Renata napisał:

Może czas zrealizowac marzenie - jest potrzeba -czekaja na pomoc 2 psy , a pewnie bedą i następne.

Zapomniałaś, że mam również mało używaną działkę na skraju wsi, z dostępem do jeziora,
na której faktycznie możnaby utworzyć taki ośrodek.


Ostatnio zmieniony przez Jolanta dnia Sob 16:17, 30 Maj 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Warna.




Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 3005
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 16:47, 30 Maj 2009    Temat postu:

To kiedy otwarcie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ela Lorikowa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 02 Lip 2008
Posty: 660
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Zamość
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 19:21, 30 Maj 2009    Temat postu:

Dyskusja poroczyla się chyba w niewlaściwym kierunku.
Nadal nie ma odpowiedzi na pytanie, co w CHWILI OBECNEJ zrobić z dwoma agresywnymi psami, a po to chyba wątek zostal założony , żeby zapadły jakieś decyzje.
Dziewczyny, zaczynacie być zgryżliwe- odpowiedzią na czyjeś argumenty nie powinna być ironia i złośliwość.
Jolu, to trochę jak " szklane domy "( wg. mnie ), ale za entuzjazm Cię podziwiam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marta.bajowa
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 2360
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Dzierżoniów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 19:28, 30 Maj 2009    Temat postu:

Tak się zastanawiam czy strach przed utratą darczyńców powinien uczestniczyć w podejmowaniu trudnych lub kontrowersyjnych decyzji? To tak jak by zmieniać sposób adopcji psów bo ktoś ich nie zechce...
Jeśli darczyńcy są przeciwni eutanazji zwierząt niebezpiecznych to czy są w stanie wspierać je dożywotnio lub adoptować?
Mnie wydaje się, że Fundacja jak najbardziej powinna liczyć się z darczyńcami, którzy nas wspierają, ale nie można popadać w takie działania.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lilka Askanowa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 18 Sie 2008
Posty: 197
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 19:57, 30 Maj 2009    Temat postu:

Ja myślę, że na dzień dzisiejszy największe szanse na powodzenie ma dożywotnie zamieszkanie w zaprzyjaźnionym schronisku i tzw adopcja wirtualna - jeśli wejść na stronę fundacji zajmujących się agresywnymi rasami np. rotweilerami - to tam taka forma adopcji istnieje. Myślę, że to warto przemyśleć......
Co do propozycji ośrodka - odważna propozycja i sądzę, że nie należy jej tak od razu skreślać.
Znowu się tutaj podpieram przykładem fundacji rottka.Oni bezpłatnie dostali od pewnej grupy inwestycyjnej miejsce na siedzibę i biuro i wiele innych niezbędnych do działania rzeczy.Oczywiście reklamy tych firm znajdują się na stronie tejże fundacji.
Nie mówię, że napewno coś takiego się uda zrobić - bo pewnie nie należy to do najprostszych na świecie rzeczy ale uważam, że każdy pies jest wart podjecia takiego ryzyka.

Pozdrawiam


Ostatnio zmieniony przez Lilka Askanowa dnia Sob 19:58, 30 Maj 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pawel
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 217
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 20:18, 30 Maj 2009    Temat postu:

Gdyby to chodziło tylko o Torę i Porto to by nie było żadnego problemu. Schody się zaczną jak będziemy mieli z dziesięć takich psów. Kwestia czasu.
Umówmy się że ośrodek szkoleniowy pełen specjalistów to mrzonki. Na dzień dzisiejszy miesięczne utrzymanie takiego przybytku to co najmniej roczny budżet fundacji.
Przekazanie psa do schronu wiąże się z zrzeczeniem własności. Ale może jest możliwość wykupienia albo wydzierżawienia kojców. Natomiast trzeba się liczyć z tym że zwierzaki będą skazywane na wegetację w złych warunkach.

edycja:
z tym żadnym problem to może trochę przesadziłem... ale trzeba być dobrej myśli.


Ostatnio zmieniony przez Pawel dnia Sob 21:35, 30 Maj 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13059
Przeczytał: 15 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 21:29, 30 Maj 2009    Temat postu:

Zorka napisał:
Agata byliście na szkoleniu "Testy behawioralne z procesie adopcji " prowadzone przez Alexie Capra.Ona specjalizuje się w psach agresywnych.(Sama miałam byc na tym szkoleniu ale niestety finansowo nie dałam rady.) Co tam ciekawego dowiedzieliście się?Jakieś pomysły /metody które można przeniesc na nasz grunt.

Mini sprawozdanie ze szkolenia postaram się napisać w tym tygodniu. Szkolenie dotyczyło tylko i wyłącznie testów przeprowadzanych na psach schroniskowych, mających na celu poznanie i opisanie zachowań psa w różnych sytuacjach.
Ocena tych zachowań oraz sposoby na zmianę tych niewłaściwych, to temat na całkiem inne szkolenie i Alexa o tym nie mówiła.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Renata




Dołączył: 25 Cze 2008
Posty: 663
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie 0:29, 31 Maj 2009    Temat postu:

Ja jednak chciałabym otrzymać odpowiedź na pytanie "w czym problem?"

Bo w czymś/gdzieś musi być, skoro taki ośrodek nie powstał ani u Joli, ani gdzie indziej.
I nie ma tu ironii ani zgryźliwości.
Piszecie - szklane domy, mrzonki. A ktoś mówi że trzeba zrobić tak i tak i będzie działać. No to w czym problem??? że tego ośrodka jeszcze nie ma?

Dożywocie w zaprzyjaźnionym schronisku... z datków darczyńców, wirtualne adopcje... A co będzie gdy darczyńca przestanie wpłacać na danego psa? Gdy go zabraknie? I nie zgłosi się następny chętny do wirtualnej adopcji? Przecież nie można nikogo zmusić czy zobligować aby łożył na psa do końca jego życia. Datki są dobrowolne.
A wirtualny opiekun? Jeśli los go nie oszczędzi i spowoduje, że nie będzie mógł wspierać swojego podopiecznego?
Wtedy znowu trzeba będzie się zastanawiać co z psem - to jest tylko odsunięcie problemu w czasie.
Z innej strony - czy pies który przebywa w schronisku jest szczęśliwy? Szczęśliwy że żyje? Czy to , że tylko żyje - dostaje michę, wodę, ma gdzie spać - spowoduje, że jest w stanie "dobrostanu"? Czy pies agresywny, któremu pozwalamy żyć w warunkach schroniskowych "coś " z tego życia ma?
Czy ocena dobrostanu takiego psa w kontekście "pięciu wolności" jest pozytywna ? Zwłaszcza golden retrievera, który we wzorcu psychologicznym ma "wpisaną" współprace z człowiekiem. Jeśli dla takiego psa kontakt z człowiekiem jest źródłem stresu, w wyniku którego jest agresja - moim zdaniem trudno tu mówić o dobrostanie. W związku z tym czy my mamy prawo skazywać psa na długotrwałe cierpienie psychiczne?
Z drugiej strony - czy my mamy prawo skazywać psa na śmierć?
Coś trzeba wybrać ....
Takie jest moje zdanie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> Sprawy okołofundacyjne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 2 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin