Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

SABA ma już dom
Idź do strony 1, 2, 3 ... 19, 20, 21  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> Adoptowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13084
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 16:08, 29 Sty 2012    Temat postu: SABA ma już dom

Saba to sunia goldenka, którą zabraliśmy dziś z pseudohodowli.

Saba jest na tymczasie u Agnieszki więc czekamy na Agę i na więcej informacji.


Ostatnio zmieniony przez Agata_Emi_Lili dnia Wto 13:17, 07 Maj 2013, w całości zmieniany 11 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Iza T.




Dołączył: 17 Lis 2011
Posty: 211
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olkusz
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 17:35, 29 Sty 2012    Temat postu:

Wiozłam Sabę z Brzeska do Agnieszki więc może skrobnę coś od siebie:)
niestety Saba jest bardzo strachliwa jej chodzenie polegało praktycznie na czołganiu dopiero jak widziała Werę troszkę się ożywiła, również sapała w samochodzie i bardzo niechętnie do niego wchodziła jak i wychodziłaSad z tego co mówiła Aga po tym jak pojechaliśmy Saba położyła się na śniegu i ani drgnęła leżała tak z pół godziny nawet suczka Agi nic nie pomogła, z tego co Aga mówiła przenieśli ją na kocu do domu:( jest podejrzenie że Saba jest w ciąży (jest to nie potwierdzone) ale jest strasznie gruba i ma wielki brzuch:(
z tego co mówiła Aga po wniesieniu do domu sunia napiła się wody i położyła spaćSmile resztę już na pewno napisze Aga:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kasiachrobak




Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 64
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Tarnów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 19:20, 29 Sty 2012    Temat postu:

"Darczyńca" dopiero wkładając ją do samochodu powiedział, że może być szczenna... u mnie dość sporo zwymiotowała w samochodzie, jeżeli to prawda, że do tej pory nie miała szczeniąt, może się okazać ciężarna, wszystko na to wskazuje.... Boi się praktycznie wszystkiego... ale zachęcona chętna do zabawy.
Teraz już będzie tylko dobrze...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anabell
DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 21 Sty 2012
Posty: 78
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Sanka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 21:56, 29 Sty 2012    Temat postu:

Hej, dzięki Iza za przekazanie info.
Było dokładnie tak jak napisała Iza, po tym jak odpoczeła sobie w samotności i uspokoiła się zjadła kilka smaczków z ziemi, potem udało się z ręki. Z ludźmi ma raczej dobry kontakt, kilka osób poprosiłam o podejście do niej delikatnie ze smaczkiem to olała smaczki i chciała być głaskana. Największym zaskoczeniem było jak wynieśliśmy ją na zawnątrz na siku (również na kocu bo nie chciała się ruszyć) tam okazało się, że Saba świetnie się porusza, nawet biega. Pozwoliłam mojej suczce Nonie (siberian husky) i Sabie pobiegać razem ale Saba pokazuje ząbki więc na razie będę je wyprowadzać oddzielnie. Na zwenątrz Saba większość czasu trzymała się blisko mnie przy nodze, odniosłam nawet wrażenie, że mogła być szkolona. Biegała też swobodnie zwiedzała teren, była mocno wyluzowana i żywa. Po powrocie do domu dostała jedzonko, zjadła prawie wszystko co miała w misce i się położyła. Nie wiem, może nie przebywała do tej pory w domu bo jest to zupełnie inny pies, leży i nie rusza się tak jak wcześniej, czasem tylko na widok człowieka.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13084
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 21:58, 29 Sty 2012    Temat postu:

Hej Aga

anabell napisał:
Nie wiem, może nie przebywała do tej pory w domu bo jest to zupełnie inny pies, leży i nie rusza się tak jak wcześniej, czasem tylko na widok człowieka.


raczej nie było jej dane poznać domowych warunków :-(
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anabell
DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 21 Sty 2012
Posty: 78
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Sanka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 16:08, 30 Sty 2012    Temat postu:

Właśnie wróciliśmy od weterynarza, ogólne wrażenie było dobre, pobrana została krew do badań a jutro mamy umówione USG.
Stan psychiczny suni jest dalej martwiący, na podwórku jedynie jej widok cieszy oko, nosi sobie patyczki i butelki plastikowe, czuje się tam swobodnie, podąża za człowiekiem, lubi bieganie za patyczkiem.
Dzisiaj wyjaśniło się też dlaczego nie chciała po przyjeździe podnieść się z ziemi - SMYCZ. Paraliżuje ją, kładzie się na ziemi i zastyga, dopiero gdy spostrzeże że już nie jest przypięta rusza radosnym krokiem z ziemi.
Straszną rzeczą są też schody do domu - ale wiadomo, nie wie co to dom więc się boi. Próbujemy to przełamywać, chociaż kolejna dzisiejsza przejażdżka samochodem i wizyta u weta na pewno nie pomogła jej przełamać strachu więc delikatnie zachęcamy ją do wejścia na stopnie domu - bez presji.
Niestety nie zaprzyjaźniła się z moją suczką, warczy na nią więc na razie muszą być oddzielnie, szkoda.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Iza T.




Dołączył: 17 Lis 2011
Posty: 211
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olkusz
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 16:15, 30 Sty 2012    Temat postu:

Dziwi mnie że warczy na drugą suczkę bo jak jechała z Werą to wyglądała jakby się dobrze czuła w jej towarzystwie szukała z nią kontaktu:( może po prostu musi się przyzwyczaić mój Tofi też obchodził się z Werą jak z jeżem a teraz to nawet podchodzi do niej powoli i ją wącha;) młody stosuje metodę małych kroczków Twoje psiaki też się zaprzyjaźnią Smile
no to czekam na wieści odnośnie jutrzejszego usg... a wiadomo ile Saba waży?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13084
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 16:19, 30 Sty 2012    Temat postu:

Sunia jest zestresowana i zaniepokojona więc zapewne profilaktycznie woli postraszyć ostrzegawczym warczeniem, bo sama cała w strachu.
W jakich sytuacjach się to zdarza konkretnie?

Aga, nie izoluj suń od siebie. One się dogadają między sobą, naprawdę. Nawet jeśli będzie trochę warczenia i teatralnego straszenia to nie powinno dojść do "rękoczynów" (chyba, że przy misce lub zabawkach, ale to też sporadyczne przypadki, bo zwykle jeden z psów ustąpi, żeby uniknąć awantury).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anabell
DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 21 Sty 2012
Posty: 78
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Sanka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 16:35, 30 Sty 2012    Temat postu:

Macie racje, wczoraj sunie wąchały się wzajemnie i było spoko, Nona rozochocona wykonywała gesty zapraszające do zabawy i widać było, że podoba się to Sabie, dopiero jak Nona położyła na niej łape to Saba warknęła, potem już warczała częściej i na podwórku pokazała jej ząbki co już pisałam wcześniej. Oczywiście nie będę izolować ich od siebie i wiadomo, najważniejsze, żeby nie przekazywać suniom napiętej atmosfery kiedy są w kontakcie Smile

Iza - nie zważyliśmy jej dzisiaj - jutro to zrobimy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kasiachrobak




Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 64
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Tarnów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:43, 30 Sty 2012    Temat postu:

Saba jako jedyna z tych czterech psiaków była z innego "podwórka", bardzo bała się swojego ... nie wiem nawet, jak go określić. I oto efekty Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anabell
DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 21 Sty 2012
Posty: 78
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Sanka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 16:39, 31 Sty 2012    Temat postu:

Badanie USG nie wykazało szczeniąt!!! Smile (chyba, że została zapłodniona niedawno i nie widać).

Wczoraj cały dzień zachęcaliśmy ją kurczakowymi smaczkami do wejścia do domu, zostawała chwilę sama na zewnątrz po paru minutach pojawialiśmy się w drzwiach ze smaczkiem, udało się osiągnąć to, że weszła na schody (5 schodów) ale progu domu już nie przeszła więc postanowiłam wieczorem, że ją wniesiemy. Dzisiaj rano podobnym sposobem zachęcaliśmy ją do wyjścia z pokoju, udało się przekroczyć próg, właściwie to Nonie udało się ją wywabić, my tylko wzmocniliśmy smaczkiem. Na korytarzu dostawała głaski i drapanie za uchem ale jak tylko przestaliśmy - wracała do pokoju.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Baszka
DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 04 Maj 2009
Posty: 1441
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: okolice Krakowa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 19:08, 31 Sty 2012    Temat postu:

anabell napisał:
Dzisiaj rano podobnym sposobem zachęcaliśmy ją do wyjścia z pokoju, udało się przekroczyć próg, właściwie to Nonie udało się ją wywabić, my tylko wzmocniliśmy smaczkiem. Na korytarzu dostawała głaski i drapanie za uchem ale jak tylko przestaliśmy - wracała do pokoju.
wiec nie przestawaj ; głaskać, karmić ...kusić ....aż do czasu swobodnego wyjścia/wejścia Very Happy


Wiem, że takim psiakom potrzeba czasu by pokonać nowe nieznane, ale jak już raz je pokonają /w niewymuszony sposób/ to następny raz będzie tylko samą rutyną
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bogusia
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 10 Gru 2008
Posty: 1867
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Boruszowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 20:33, 31 Sty 2012    Temat postu:

No i mamy pierwsze foteczki Saby Smile Prawda, że fajna Niunia
Duża troszkę 41,5 kg, ale Aga odchudzi panienkę i będzie jeszcze piękniejsza

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

Typowa goldenka, bez patola ani rusz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Katarzyna_Margo
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 1544
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:17, 31 Sty 2012    Temat postu:

Smakole, głaski, kuszenie - wszystko tak, jak radzi Basia. Ale też niezłą robotę to tam chyba Nona odwala. Z przyjemnością patrzę na zdjęcie, jak pięknie zachęca Sabę do zabawy Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Baszka
DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 04 Maj 2009
Posty: 1441
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: okolice Krakowa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:25, 31 Sty 2012    Temat postu:

Katarzyna_Margo napisał:
Smakole, głaski, kuszenie - wszystko tak, jak radzi Basia. Ale też niezłą robotę to tam chyba Nona odwala. Z przyjemnością patrzę na zdjęcie, jak pięknie zachęca Sabę do zabawy Smile

Ja też podejrzewam że ten patol...to zachęta do pokonywania wszelkich przeszkód, jak ktoś ma go w ręce to Saba wszystko zrobi by go dostać....nawet wejść tam gdzie nie bardzo chce się wchodzić Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> Adoptowane Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 19, 20, 21  Następny
Strona 1 z 21

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin