Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

SARI
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 18, 19, 20 ... 76, 77, 78  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aśka Axelowa
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 3590
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piła

PostWysłany: Wto 18:44, 20 Maj 2008    Temat postu:

Jeżeli w czasie trwania ciąży urojonej powinno się ograniczyć suce jedzenie, to chyba takie podjadanie też nie jest wskazanie...?
Nie wiem tego na pewno, po prostu dedukuję... Wink

Poza tym czytałam wielokrotnie, że pies źle trawi CAŁE owoce i warzywa - jak już je dostaje, to powinny być rozdrobnione, starte...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jolanta




Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 2717
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z grodu smoka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:16, 20 Maj 2008    Temat postu:

Wykombinowałam te jabłka i marchewkę, bo są bardzo nisko kaloryczne i mają
dużo witamin. Myślę, że z tym ograniczaniem chodzi bardziej o kalorie i białka, niż
o objętość pożywienia. Mogę je trzeć, mogę nawet miksować, byle trochę zatkać
ten żebrzący złoty pyszczuś. Żal mi jej!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jolanta




Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 2717
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z grodu smoka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:23, 20 Maj 2008    Temat postu:

Sprawdziłam dziewczyny i dom po dwugodzinnej nieobecności.
Sari wyrażnie widąć urzędowała na górze, a Rańka na dole, w salonie.
Dzięki temu żadnych strat na psach nie stwierdziłam Razz
Sarinka załatwiła za to kołdrę w pokoju gościnnym. Przygotowałam, żeby ubrać
i zostawiłam na wierzchu. Moja wina. Confused
Ale i tak wolę mieć kołdrę w strzępach, niż pocharatane psy. Very Happy


Ostatnio zmieniony przez Jolanta dnia Wto 21:24, 20 Maj 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13129
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:28, 20 Maj 2008    Temat postu:

Jabłka i marchewka na pewno Sarince nie zaszkodzą i są dobre jako przekąski, bo niskokaloryczne i pełne witamin. Asia ma rację, że lepiej trawione są w postaci zmiksowanej lub startej, ale nie dajmy się zwariować, jak psy zjedzą od czasu do czasu całe warzywo lub owoc, to nic im się nie stanie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jolanta




Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 2717
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z grodu smoka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:50, 20 Maj 2008    Temat postu:

No to biorę się za obieranie i tarcie, jutro kupię więcej, na zapas, na wolne dni. Cool
Czy ktoś wie ile może trwć ciąża urojona? Question Question Question


Ostatnio zmieniony przez Jolanta dnia Wto 21:53, 20 Maj 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jolanta




Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 2717
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z grodu smoka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 11:17, 21 Maj 2008    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]


Na dzisiejszym zdjęciu Sarinka pod biurkiem, strasznie smutna, bo zabrałam zgromadzone przez nią szmatki Sad
Dzisiaj mijają dwa miesiące odkąd Sarinka przyjechała do nas.
Powinno być światecznie, a jest smutno. Sari smutna, Rańka zaspana,
koty śpią, pogoda paskudna, plucha, zimno. Wyć się chce Crying or Very sad
Pozytywy:
rany i czarne placki na skórze Sarinki pozarastały Smile ślicznym futerkiem,
bliznowce po samookaleczeniach na łapkach też zarosły Smile
futro rośnie tak szybko, że na stopach trzeba znowu przyciąć Wink
oczy i uszy idealnie czyściutkie, temperatura w normie, qpy idealne Smile
żadnych niespodzianek po sterylizacji Very Happy ranka ślicznie zagojona Very Happy
a jutro podobno ma być ładna Smile pogoda.
Generalnie: nie jest tak całkiem źle, a będzie lepiej


Ostatnio zmieniony przez Jolanta dnia Śro 11:43, 21 Maj 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pasiasta Alicja
GRUPA ORGANIZACYJNA



Dołączył: 13 Gru 2007
Posty: 3019
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bielsko-Biała
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 14:44, 22 Maj 2008    Temat postu:

No z pogodą to nie bardzo wyszło Sad. My z Pasiem wylegujemy się przy kominku Wink.
Jak Sarinka - uspokaja się już? Mnie sucze problemy to są całkiem obce.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
KasiaJ
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 06 Maj 2008
Posty: 985
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Krosno

PostWysłany: Czw 15:27, 22 Maj 2008    Temat postu:

Jolciu pięknie że Sarince ranka się wygoiła Very HappyVery HappyVery HappyVery Happy Co do nastrojów to na 100% nasza piękna wiosenna Polska pogoda :/ Chyba każdy dziś jest senny, smutniejszy i klapnięty... Oby jutro było lepiej, słoneczniej i WESELEJ Very HappyVery HappyVery HappyVery Happy Pozdrawiamy Bajecznie całą familię a dla Psinek i Kocinek wielkie MIZIAKI Very HappyVery HappyVery HappyVery HappyVery HappyVery HappyVery Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jolanta




Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 2717
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z grodu smoka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 18:05, 22 Maj 2008    Temat postu:

Sarinka jak typowa kobieta w ciąży, ma zmienne nastroje. Dzisiaj miała dość
dobry humorek.
Wykopała sobie kolejne gniazdo pod jałowcem, podarła starą
jagnięcą skórę i wyraźnie kombinowała co jeszcze może zrobić.
Wink Nie czekaliśmy, co jeszcze wymyśli, tylko w przerwie między kolejnymi deszczowymi chmurami, wywieźliśmy dziewczyny do lasu.











Ostatnio zmieniony przez Jolanta dnia Czw 18:20, 22 Maj 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
KasiaJ
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 06 Maj 2008
Posty: 985
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Krosno

PostWysłany: Czw 22:45, 22 Maj 2008    Temat postu:

Piękne zdjęcia, piękne miejsce, wszystko piękne. Widać że "niszczycielka" raczej zadowolona, chyba nie rozmyśla nad tymi zniszczonymi rzeczami Wink Jolciu widać też jak Rańka lubi Sarinkę Very Happy Pozdrawiamy dziś Bajecznie mokrooo brrrrryyyyy Very HappyVery HappyVery HappyVery Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jolanta




Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 2717
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z grodu smoka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 23:13, 22 Maj 2008    Temat postu:

Jutro, jeżeli nie będzie lało, znowu gdzieś pojedziemy. Może do innego kawałka lasu, a może nad jezioro.
Sarinka po wybieganiu w lesie nie rozrabia. Rańce też należy się wycieczka, kończy jutro 7 lat. Embarassed
Sarinka dostała dzisiaj przezwisko "wieśmak", bo dobry humorek sprawił, że zachowywała się jak wesoły Smile wiejski parobek. Z uśmiechem na pysiu
i merdając ogonem pchała się w każdą dziurę pierwsza, bobrowała w trawie, goniła po chaszczach "na skróty", niuchała pod drzewami. Była tak rozbrajająca, że nie można było nie śmiać się z jej wygłupów Razz
Świetne są takie dni. Very Happy


Ostatnio zmieniony przez Jolanta dnia Czw 23:22, 22 Maj 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jolanta




Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 2717
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z grodu smoka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:16, 23 Maj 2008    Temat postu:

Nie lało, więc znowu byliśmy w lesie. Dziewczyny bardzo to lubią, las pięknie i róznorodnie pachnie. Jest szalenie interesujący, zwłaszcza, że dzisiaj wybraliśmy inne dróżki niż wczoraj.
Ktoś zostawił pod drzewem chleb. Sarinka natychmiast go wyczuła i złapała do pysia. Na hasło "fuj" przybiegła do Piotra z złożyła mu zdobycz pod nogami, domagając się w zamian pieszczot Very Happy Dostała, co chciała, a nawet więcej
Dziewczyny nauczyły się, biegać za rzuconymi im konkretnie szyszkami. Nie podbierają sobie nawzajem szyszek Very Happy Wystarczy powiedzieć, która ma szukać szyszki i wywołana biegnie po nią. Nie ma scysji, jest fajna zabawa Very Happy

[link widoczny dla zalogowanych]


Dziewczyny coraz bardziej upodabniają się do siebie nawzajem Razz

[link widoczny dla zalogowanych]


Zgadnijcie, czyj to złoty pysiu, Rani czy Sari Question

[link widoczny dla zalogowanych]


Tu widać różnicę. Pierwsza brodzi w trawie Sari, za nią Rani.

[link widoczny dla zalogowanych]


Potwór z ciemnego lasu: głowa i szyja Sari, reszta - Rani :przestraszony:


Ostatnio zmieniony przez Jolanta dnia Pią 16:49, 23 Maj 2008, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13129
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:29, 23 Maj 2008    Temat postu:

Jolanta napisał:

[link widoczny dla zalogowanych]

ja się specjalizuję w tego typu zagadkach więc od razu odpowiadam, psując zabawę innym ;d - to Rańka Wink


Ostatnio zmieniony przez Agata_Emi_Lili dnia Pią 21:54, 23 Maj 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
KasiaJ
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 06 Maj 2008
Posty: 985
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Krosno

PostWysłany: Pią 22:04, 23 Maj 2008    Temat postu:

Mnie się wydaje że Sarinka ale nie jestem pewna Very HappyVery HappyVery HappyVery HappyVery Happy Jolciu faktycznie zaczynają być baaaaaaaaaaardzo podobne do siebie szok Very Happy To jednak jest superowe bo widać że bardzo się polubiły...Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jolanta




Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 2717
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z grodu smoka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 15:27, 25 Maj 2008    Temat postu:

Cisza na forum. Confused Wszyscy gdzieś wyjechali. Wink To ja wykorzystuję sytuację i chwalę się
moimi dziewczynami. Kolejny dzień w lesie. Las doskonale działa na Sarunię. Zapomina o swojej ciąży urojonej. Złotka biegają, a ja noszę zaopatrzenie. Jak widać, przydaje się.
[link widoczny dla zalogowanych]


[link widoczny dla zalogowanych]


[link widoczny dla zalogowanych]


Po posiłku trzeba jeszcze zdecydować, w którą stronę pójdziemy.
[link widoczny dla zalogowanych]


Odpoczynek w domu po spacerku. Oczywiście w łóżku.
[link widoczny dla zalogowanych]


Jantarek nie był z nami na spacerku, ale też śpi, służąc Sari za poduszkę.
[link widoczny dla zalogowanych]


Jestem bardzo dumna z tego, że wszystkie moje futrzaki czterołape
żyją w zgodzie. Mam nadzieję, że tak już zostanie.


Ostatnio zmieniony przez Jolanta dnia Nie 16:14, 25 Maj 2008, w całości zmieniany 10 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 18, 19, 20 ... 76, 77, 78  Następny
Strona 19 z 78

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin