Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

SARI
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10 ... 76, 77, 78  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Warna.




Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 3005
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 12:26, 04 Kwi 2008    Temat postu:

Nic nie doszlo. przeslij mi jeszcze raz te dane na adres: [link widoczny dla zalogowanych]
Bo ta BAZA, to ja.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jolanta




Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 2717
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z grodu smoka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 8:23, 05 Kwi 2008    Temat postu:

Witajcie,
Sarinka ma cieczkę. Już od tygodnia. Nie mam doswiadczenia w cieczkach, ale
zaniepokoiłam się. Sari nie miała wczoraj żadnych stresujących przeżyć.
Wieczorem wróciłyśmy ze spaceru 23.30. Sari całą noc spokojnie przespała
w sypialni. Obudziła nas o 6 i od razu wyszłyśmy na siusiu. A jednak na wykładzinie jest plama - posiusiane w nocy. Jakby tego było mało Sari po raz
pierwszy nie zjadła całego śniadania, może połowę.
Czy powodem może być cieczka?
Poza tym Sari ma humorek, chętnie wychodzi, przytula się, merda ogonkiem.
Nie wygląda na chorą.


Ostatnio zmieniony przez Jolanta dnia Pon 17:48, 07 Kwi 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13129
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 9:33, 05 Kwi 2008    Temat postu:

Jolu, to zdecydowanie cieczka. W drugim tygodniu suczydło będzie koniecznie chciało, żeby dopadł ją jakiś kawaler
Częste siusianie (zostawianie śladów zapachowych dla kawalerów), chęć wychodzenia na dwór non stop, brak apetytu, humorki i przytulanki to oczywiste znaki, że Sarinka wchodzi w okres godowy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jolanta




Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 2717
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z grodu smoka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 10:13, 05 Kwi 2008    Temat postu:

Uff, to dobrze, ze to tylko cieczka. To jeszcze tylko 2 tygodnie. Przetrzymamy.
Sari pewnie znowu schudnie, szkoda, bo juz boczki byly troche mniej zapadniete.


Ostatnio zmieniony przez Jolanta dnia Pon 17:49, 07 Kwi 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jolanta




Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 2717
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z grodu smoka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 8:58, 07 Kwi 2008    Temat postu:

Zaniedbałam troszeczkę sprawozdania z nowego życia Sari.
Wszystko przez cieczkę. Usiłuję robić wszystko równoczesnie. Być z dziewczynami przed domem, bo szkoda ładnej pogody. Pilnować, żeby adoratorzy nie przepychali się pod bramą wjazdową. Wychodzić na dalsze spacerki. Nakłaniać Sarunie do jedzenia. Odsypiać nocne wyjścia na siusiu, co 3 godziny. Najciężej jest o 3 nad ranem. Dobrze, że to jeszcze tylko 2 tygodnie.
[link widoczny dla zalogowanych]

Najmilsze są poranki.
Oczywiście Sari zaczyna od "trzepania dywanu", a potem są powitania i przytulanki. Ogonki machają, dziewczynki obwąchują sobie nawzajem pyszczki i obie przytulają się do mnie. A ja miziam, miziam i miziam.
W czasie, gdy ja się ubieram, Sari kręci się z moim pantoflem w pysiu.
Może uda mi się kiedyś uchwycić to na zdjęciu.
A to dzisiejszy profil Sari. [link widoczny dla zalogowanych]
Popatrzcie jakie ma już jasnozłote, piękne futerko. Po kolejnym myciu w leczniczym szamponie zdecydowanie futerko zmiękło. Robi się coraz milsze w dotyku. Do aksamitu Rańki jeszcze daleko, ale trochę czasu i do tego dojdziemy.
Skóra goi się ładnie i Sari zna już hasło "Sari, nie drap".
Tyle, że nie zawsze się stosuje. I trzeba zalewać nagietkiem rozdrapane strupki.
Natomiast na hasło "Sari, do domu" reaguje natychmiast, mimo, że za siatką kusi jakiś przystojniak. Nie wiem jakby to działało, gdyby bramka była otwarta i wolę nie próbować, więc żyjemy zamknięte jak w twierdzy.
__________________
pozdrawiam - Jolanta


Ostatnio zmieniony przez Jolanta dnia Pon 9:28, 07 Kwi 2008, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13129
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 9:04, 07 Kwi 2008    Temat postu:

Jolu, tak to jest w tej cieczce , musicie wytrzymać. Ostatni tydzień będzie już mniej uciążliwy, najgorszy jest ten drugi. Potem Sari znowu będzie sobą
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13129
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 9:37, 10 Kwi 2008    Temat postu:

Jolu, co u Was? nie piszesz, więc wnioskuję, że wszystko OK, ale chętnie bym zobaczyła jakieś nowe fotki Sarinki i Rańki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jolanta




Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 2717
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z grodu smoka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 14:27, 10 Kwi 2008    Temat postu:

Właśnie przyjechała paczka Orijenu. DZIĘKUJEMY!!!
U Sarinki wszystko idzie ku dobremu. Dziewczynka oswaja się coraz bardziej.
Nie zwiedziła jeszcze całego domu. Bezpiecznie czuje się w salonie, garderobie
i sypialni. Zaczyna nieśmiało zaglądać do kuchni, ale jeszcze nie wchodzi. Wychodzi z domu tylko przez taras, albo przez ganek.
Ale za to proponuje, żeby ją wpuszczać do łóżka. Poszliśmy na kompromis.
Teraz śpi na legowisku, albo na dywanie w sypialni, a jak skończy cieczkę - zapraszamy do łóżka. Zgodziła się.
Na zdjęciu Sarinka z ulubioną zabawką, jeżem.
[link widoczny dla zalogowanych]

Pisałam już, że Sari rano jest szalenie radosna. Najpierw trzepie ogonem dywan, a potem wita się z nami wijąc się jak wąż i nosi mój pantofel.
Nauczyłam ją już po powitaniach oddawać pantofel. Wymienia go na dodatkową porcję czułości.
[link widoczny dla zalogowanych]

Na koniec jeszcze zdjęcie jednego z narzeczonych Saruni. Uważam, że jest z nich najładniejszy, ale i tak nic z tego, chociaż Sari bardzo chce.
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Jolanta dnia Czw 14:56, 10 Kwi 2008, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Warna.




Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 3005
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 15:49, 10 Kwi 2008    Temat postu:

A moze bysmy wydali ksiazke z opowiadaniami i zdjeciami naszych adoptowanych pisakow? Cegielka na fundacje?
Prawa autorskie do pomysłu zastrzeżone!!! Prosimy nie kopiować!


Ostatnio zmieniony przez Warna. dnia Czw 15:50, 10 Kwi 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13129
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 15:53, 10 Kwi 2008    Temat postu:

Jolanta napisał:

jak wspaniale widzieć ją uśmiechniętą , nawet oczka jej się śmieją


Ostatnio zmieniony przez Agata_Emi_Lili dnia Czw 15:54, 10 Kwi 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jolanta




Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 2717
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z grodu smoka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:52, 11 Kwi 2008    Temat postu:

Dzisiaj Sarinka pierwszy raz pojechała na wycieczkę nad rzekę Rabę.
Jechaliśmy dość długo i chyba dlatego Sari bardzo denerwowała się w samochodzie. Drżała podczas jazdy, bardzo śliniła się, nie chciała wysiąść.
Może myślała, że wywozimy ją gdzieś i zostawimy?
Po przyjeździe nie chciała odejść od samochodu, ale w końcu zdecydowała się pójść za Rańką. Pospacerowaliśmy trochę, potem był obiad na trawie. Dziewczyny zjadły chętnie puszkę z dziczyzną. Sari cały czas obserwowała nas, pilnowała, czy siedzimy, czy nie odchodzimy. Wypiła dużo wody.
Potem poszłyśmy nad rzekę i ... zobaczcie same.
[link widoczny dla zalogowanych]

Sari wyraźnie pokazuje, że lubi leżeć w wodzie. Przy brzegu.
[link widoczny dla zalogowanych]

W końcu trzeba wyjść z wody, bo Raba to zimna, górska rzeka.
[link widoczny dla zalogowanych]
Lubi też brodzić przy brzegu, a Rańka jak chce iść dalej, to niech sobie idzie.
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Jolanta dnia Pią 23:23, 11 Kwi 2008, w całości zmieniany 7 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jolanta




Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 2717
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z grodu smoka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 23:35, 11 Kwi 2008    Temat postu:

Po moczeniu w wodzie trzeba się wysuszć. Rańka woli tarzać się w młodej trawce, a Sari chętnie pobiega dookoła.
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Jolanta dnia Pią 23:36, 11 Kwi 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jolanta




Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 2717
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z grodu smoka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 23:48, 11 Kwi 2008    Temat postu:

Potem chwila odpoczynku przed drogą powrotną do samochodu.
[link widoczny dla zalogowanych]

A tu już wracamy do domu. Zmęczone dziewczyny śpią w hamaku na tylnym siedzeniu.
Scenariusz zawsze jest ten sam. Rańkę wsadzamy do auta, Sari wskakuje za Rańką i od razu układa się wygodnie. Rańka siedzi jakiś czas, a potem układa się, używając tyłu Sari jako poduszki.
[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Jolanta dnia Sob 0:00, 12 Kwi 2008, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zorkowa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 19 Gru 2007
Posty: 2183
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 11:40, 12 Kwi 2008    Temat postu:

uff nareszcie mam net i czytam Jolu o twoich dziewczynach i oglądam i płacze ze szczęscia jak super ma się Sarinka:))Obie są cudowne a Rańka powoduje że Sari pięknieje przy niej.Hm tak sobie myślę że jeśli nie jedziecie na majówkę to może w jakiś 1lub 2 lub 3 maja wpadłabym z moimi dziewczynami na jakiś spacerek zapoznawczo -zaczepny wszystkich naszych czterech panien?Smile))
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jolanta




Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 2717
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z grodu smoka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 12:52, 12 Kwi 2008    Temat postu:

Witaj Zorka,
doskonały pomysł. Very Happy Nie planujemy żadnego wyjazdu. Będziemy błogo leniuchować, chodzić na spacerki i pływać, tam gdzie nie ma ludzi. Cool Przyjeżdźajcie, będziemy obijać się razem. Zapraszamy, im nas więcej, tym weselej. Very Happy Rańka już odpuściła odganianie od Sari innych psów, więc nie przewiduję żadnych scysji. Wink


Ostatnio zmieniony przez Jolanta dnia Sob 12:54, 12 Kwi 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 8, 9, 10 ... 76, 77, 78  Następny
Strona 9 z 78

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin