Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

JERRY vel GOLDI
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ola&Sasza




Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 724
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:35, 07 Cze 2010    Temat postu:

To trzymam kciuki za wiedzę na temat własnego psa
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jerzy Kora
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 1568
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Komorów k/Pruszkowa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 13:37, 07 Cze 2010    Temat postu:

Cytat:
Jest to egoistyczne podejscie do tematu, ale uważam, że w takich chwilach nigdy nic do końca nie jest pewne


Raczej z egoizmem nie ma takie podejście nic wspólnego. Przygotowujemy się do wizyty a co trzy głowy biorące udział w spotkaniu to nie dwie. Kora i Margo też na pewno pomogą. Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
M!S!A




Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 244
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 22:15, 07 Cze 2010    Temat postu:

I jak przebiegło spotkanie z potencjalnymi właścicielami ? Jak Jerry?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mariola Kora
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 821
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Komorów k/Pruszkowa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 22:17, 07 Cze 2010    Temat postu:

No i już. Nie mieliśmy wszyscy zadnych watpliwości, że po Goldiego przyjechali jego właściciele. Była ogromna radość. Włascicielka została poinformowana o wszystkich plusach i minusach życia z psem oraz co się może stać, jak jeszcze raz im ucieknie. Poprosilismy o zakupienie wiekszej obrozy i identyfikatora. Bedziemy także w kontakcie. Może już wkrótce zyskamy nową forumowiczkę Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ola&Sasza




Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 724
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 22:21, 07 Cze 2010    Temat postu:

To super
Mariolu, a czy właścicielka powiedziała Wam w jaki sposób dowiedziała się o pobycie Jerrego pod opieką fundacji?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
M!S!A




Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 244
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 22:22, 07 Cze 2010    Temat postu:

No to super że Jerry a raczej Goldi wrócił do swojego domku ( chociaż muszę przyznać że Jerry bardziej do niego pasuje) Smile Oby więcej takich szczęśliwych zakończeń.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13084
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 22:27, 07 Cze 2010    Temat postu:

Skoro Goldi jest już w domu, chciałam podziękować wszystkim zaangażowanym w jego sprawę:
- Magdzie, która go zauważyła, zabrała z ulicy i rozwiesiła ogłoszenia
- Oli od Saszy za wzięcie Goldiego bez namysłu jeszcze tego samego dnia (kiedy nie miał się gdzie podziać)
- Marioli i Jurkowi za natychmiastowe przejęcie Goldiego do siebie na tymczas i za super opiekę
- Kasi za podszkolenie Goldiego ukradkiem
- wszystkim, którzy zapewnili Goldiemu pozytywnych wrażeń moc (myślę o sobotnim grillu) podczas wakacji jego życia
Powrót do góry
Zobacz profil autora
laura1108




Dołączył: 04 Cze 2010
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: labradory.info
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 23:46, 07 Cze 2010    Temat postu:

Na Goldiego trafili poprzez zdjęcie , które zamieściłam na nk , koleżanka z bloku widziała i przypadkiem okazało się , że jej koleżance a raczej jej mamie zginął właśnie golden i że jakiś sąsiad czy ktos tam widział jak jakaś baba zabrała psa no i tak o to trafiono na trop Goldiego . Nie wiem kto pojechał po psiura pewnie córka tej Pani u której obecnie mieszka Goldi bo wcześniej mieszkał własnie z córką ale chyba brak czasu , dziecko itp przyczyniły się do obdarowania pieskiem mamy i tak pieska pewnie nie kojarzę bo nigdy nie widziałam go na spacerze znam większość psów spacerujących z właścicielami i tych ogorodowych ale mimo iż Goldi mieszka bardzo blisko mnie to akurat tamtą ulicą praktycznie w ogóle nie chadzam .

Mam ogromną nadzieję , że pojawi się jakiś identyfikator na obroży bo jak tylko go złapałam, to szukałam adresówki ale niestety nie było i przyznam szczerze , że byłam przekonana iż jest z daleka bo ta brudna sierść i ogromne kołtuny za uszami wskazywały mi na dośc długą tułaczkę ale jak widać piesek przeszedł raptem kilkaset metrów więc wszystko co posiada nabył w swoim domku czyli z dwojga złego dobrze , że zwiał to chociaż kąpiel zaliczył i odrobinę prawdziwego goldeniego życia Smile

Czyli historia dobiegła końca mam nadzieję , że już więcej nie spotkam go na samotnym spacerku .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jerzy Kora
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 1568
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Komorów k/Pruszkowa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 0:02, 08 Cze 2010    Temat postu:

Hm... ja nie wiem czy się cieszyć.

Pies po 4 dniach u nas dostał od wczoraj takiej głupawki z Korą że przyjemnie było patrzeć. Współne bieganie po ogródu, przeciąganie patola, kitłaszenie się i wzajemne podgryzanie.
Widziłame tyle radości w tym psiaku. Dzisiaj sam przyszedł i się tak mocno przytulił.
Wrócił na podwórko. Bez spacerów. I bez innych przyjemności. i do noclegów w piwnicy z kotem. Albo na podwórku bo teraz jest ciepło.
Moim zdaniem ten pies powinien znaleźć nowy dom. w dotychczasowym miejscu może stać się niebezpieczny jak poczuje swoją siłę.
Crying or Very sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13084
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 9:16, 08 Cze 2010    Temat postu:

Niestety, nie nam decydować o tym, jakie powinny być dalsze losy Goldiego. Właścicielka zna nasze stanowisko i jeśli uzna, że Goldi zasługuje na inne życie niż wiedzie obecnie, to mam nadzieję, że odezwie się do nas.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
laura1108




Dołączył: 04 Cze 2010
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: labradory.info
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 0:50, 09 Cze 2010    Temat postu:

Agata_Emi napisał:
Niestety, nie nam decydować o tym, jakie powinny być dalsze losy Goldiego. Właścicielka zna nasze stanowisko i jeśli uzna, że Goldi zasługuje na inne życie niż wiedzie obecnie, to mam nadzieję, że odezwie się do nas.


Trzymam mocno kciuki by Goldi został jednak Jerrym a tym samym by dostał szansę na nowe lepsze życie , nie mogę jakoś znieść myśli , że psiak siedzi gdzieś tam sam smutny z ograniczonym kontaktem z ludźmi Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mariola Kora
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 821
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Komorów k/Pruszkowa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 12:29, 09 Cze 2010    Temat postu:

Otrzymałam własine sms-a od Izy, właścicielki Goldiego:
"Witam serdecznie. Chciałam poinformować, że Goldi ma się dobrze. Bardzo cieszył się z powrotu, chociaż myslałam, że tak nie bedzie. Jestem w ogromnym szoku, jak zmienił się u państwa. Prosze przekazać mężowi, że piesek wrócił do mnie i do syna, mieszka już w domku i juz nie wróci na dwór. Wczoraj był na spacerku, dostał nową obroże i bedziemy wychodzic codziennie. Marcel się stara nawet oddał mu kilka swoich maskotek. Jeszcze raz dziekuję za super opieke nad naszym psem. I prosze nie martwic się. Bedziemy dbac o niego, jak należy. Pozdrawiam Iza. "
Oczywiście od razy zatelefonowałam. Wszystko ok. Goldi bardzo poytywnie zmienił się na plus. Poinformowałam Izę, że zawsze może do mnie dzwonić, gdyby miała, jakies problemy oraz zagladac na forum i też zadawać pytania.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jerzy Kora
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 1568
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Komorów k/Pruszkowa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 13:38, 09 Cze 2010    Temat postu:

A może jakiś spacer w Wołominie? Z Goldim?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jerzy Kora
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 18 Cze 2009
Posty: 1568
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Komorów k/Pruszkowa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 0:18, 06 Sie 2010    Temat postu:

Serce się kraje i wyć się chce po wiadomości którą dostaliśmy od Magdy.

W sobotę odszedł a tego świata Goldi vel Jerry.

Jakiś czas temu były sygnały że pies może być chory. Nie wiemy co się stało. Właścicielka Jerrego odrzucała parę razy prośbę o przekazanie psa. Nie podzieliła zaniepokojenia wyglądem psa.

Tak więc Jerry przeszedł przez tęczowy most. Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ola&Sasza




Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 724
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 9:17, 06 Sie 2010    Temat postu:

Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad
....


/uwzględnię zasady panujące na forach i nie będę krzyczeć i przeklinać Evil or Very Mad Evil or Very Mad Evil or Very Mad /
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 4 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin