Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

ANDZIA zwana KOCHANĄ CIAPĄ
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 18, 19, 20 ... 52, 53, 54  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
marta.bajowa
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 2357
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Dzierżoniów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 12:31, 10 Lip 2009    Temat postu:

Magda&Andzia napisał:
A jaką karme dostaje Bajka?Może zmiana faktycznie by pomogła.

Taki efekt dał nam Orijen Senior- dla mnie to co zdziałał było aż niemożliwe, a wet nie chciał w to uwierzyć. Jednak każdy pies jest inny i może inaczej reagować. U nas efekty było widać przy końcu drugiego worka Orijena. Teraz Baja dostaje Orijena i różne rodzaje Acany (ale zawsze bez zbóż) i w dalszym ciągu wszystko w najlepszym porządku- kamienia brak, a zapach z pysia, co najwyżej rybny po jedzeniu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MagdaL
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 170
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdynia
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 13:26, 10 Lip 2009    Temat postu:

marta.bajowa napisał:
Magda&Andzia napisał:
A jaką karme dostaje Bajka?Może zmiana faktycznie by pomogła.

Taki efekt dał nam Orijen Senior- dla mnie to co zdziałał było aż niemożliwe, a wet nie chciał w to uwierzyć. Jednak każdy pies jest inny i może inaczej reagować. U nas efekty było widać przy końcu drugiego worka Orijena. Teraz Baja dostaje Orijena i różne rodzaje Acany (ale zawsze bez zbóż) i w dalszym ciągu wszystko w najlepszym porządku- kamienia brak, a zapach z pysia, co najwyżej rybny po jedzeniu.


Właśnie są różne reakcje..Sama nie wiem cóż począć Wink Porozmawiam może z Aską Axelową-zapewne pomoże dokonać wyboru SmileSmile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MagdaL
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 170
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdynia
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 13:41, 19 Lip 2009    Temat postu:

No i kolejna burzliwa noc za Nami.. Jak się rozpadało wczoraj ok 15 tak leje do dzisiaj,więc Andzia cały czas jest niespokojna-boi się deszczu. W nocy była straszliwa burza,Andzia ze strachu (czego nigdy wcześniej nie robiła ) wskoczyła do nas do łóżka,trzęslą się tak,że nie wiedziałam jak można by Ją uspokoić-nie zwracanie uwagi przez ponad 3 godziny nie przynosiło skutku,Łukasz zaczął głaskać Andzie po głowie i w taki oto sposób zasnęła i jakby przestała słyszeć grzmoty Wink Do tego wszystkiego Maje rówież obudziły huki Confused Eh,ciężka ta noc była,modlę się,by tej nocy aż tak strasznie nie walilo,bo z kolei ciężki dzien jutro przede mną Wink Wink hihi
Kupiliśmy Andzi czarodziejską kostkę czyszczącą ząbki i póki co zapaszek z tej słodkiej mordeczki jest bardzo ładny Smile Smile Może uda się w taki sposób Smile
Pozdrawiamy cieplutko
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marta.bajowa
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 2357
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Dzierżoniów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 23:34, 19 Lip 2009    Temat postu:

Może trzeba zacząć pokazywać Andzi, że deszcz jest ok? Boi się deszczu samego w sobie, czy może macie w domu coś, o co deszcz szczególnie mocno uderza? Prawdopodobne jest również, że Andzie denerwowała się nadchodzącą burzą.

Ostatnio zmieniony przez marta.bajowa dnia Nie 23:36, 19 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MagdaL
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 170
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdynia
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 16:18, 10 Wrz 2009    Temat postu:

Witajcie :-(
Od wczoraj w końcu mamy internet i również od wczoraj zbieram siły,żeby tutaj napisać ;-(
Dzisiaj o 19 będze Gosia po mojego najcudowniejszego psa :-( Nie wyobrażam sobie tego,nie wiem jak ja to przeżyje :-( Pisząc tego posta łzy cisną mi się do oczu :-( nie ogarniam już tego ... a co będzie jutro ? pojutrze ? najchętniej zakopałabym się pod ziemie,albo jeszcze głębiej ... Mam w gardle taką kluche,że nie mogę mówić,nie wiem jak dogadam się z Gosią :-(
Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lilka Askanowa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 18 Sie 2008
Posty: 197
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 17:04, 10 Wrz 2009    Temat postu:

Magda&Andzia napisał:
Witajcie :-(
Dzisiaj o 19 będze Gosia po mojego najcudowniejszego psa :-( Nie wyobrażam sobie tego,nie wiem jak ja to przeżyje :-(



Magda, co sie stało?????

Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MagdaL
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 170
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdynia
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 17:34, 10 Wrz 2009    Temat postu:

Lilka Askanowa napisał:
Magda&Andzia napisał:
Witajcie :-(
Dzisiaj o 19 będze Gosia po mojego najcudowniejszego psa :-( Nie wyobrażam sobie tego,nie wiem jak ja to przeżyje :-(



Magda, co sie stało?????

Pozdrawiam


Mamy w rodzinie zastępczej dwuletnie bliźnięta,do tego jest jeszcze Maja.. Łukasz całymi dniami w pracy,wyjeżdża na tygdniowe delegacje a ja sama z trójką dzieci i Andzią.. Nie daje rady,a Andzia nie zasługuje na to,żeby się tak męczyła w domu..lezy taka smutna,że nie mam odwagi spojrzeć Jej w czy ... Biorąc chłopców w planach było pół roku u nas,a była sprawa i mamy bliźniaków na czas "nieokreślony" czyli nawet do ukończenia pełnoletności.. i tak to wszystko wygląda.Do d**y :-(
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Katarzyna_Margo
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 1544
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 18:17, 10 Wrz 2009    Temat postu:

Magda, uszy do góry! Poukłada się, zobaczysz.

Jeden dwulatek w domu jest trudny do ogarnięcia, trójka to już kosmos. Dzieci w tym wieku są wszędzie i są kompletnie nieprzewidywalne. Nie wiem czy sama bym dała radę takiej gromadce. To co zrobiłaś dla bliźniaków jest wspaniałe, niewiele znam osób, które postąpiłyby tak szlachetnie.

A Andzia? Jest kochanym, bezkonfliktowym psem i za chwilę skradnie komuś serce. No i jest goldenem - pokocha nowych ludzi szybciej niż myślisz. Będzie dobrze Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MagdaL
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 170
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdynia
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 18:47, 10 Wrz 2009    Temat postu:

katarzynaW napisał:
Magda, uszy do góry! Poukłada się, zobaczysz.

Jeden dwulatek w domu jest trudny do ogarnięcia, trójka to już kosmos. Dzieci w tym wieku są wszędzie i są kompletnie nieprzewidywalne. Nie wiem czy sama bym dała radę takiej gromadce. To co zrobiłaś dla bliźniaków jest wspaniałe, niewiele znam osób, które postąpiłyby tak szlachetnie.

A Andzia? Jest kochanym, bezkonfliktowym psem i za chwilę skradnie komuś serce. No i jest goldenem - pokocha nowych ludzi szybciej niż myślisz. Będzie dobrze Smile


Pojechała :-( Masz rację,ale to co ja mam w sercu zostanie w nim do końca życia :-( Andzia to pies marzeń!!! Najcudowniejszy pies jakiego w życiu poznałam... Nam tak łatwo jak Andzi nie będzie :-( niestety !!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marta.bajowa
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 2357
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Dzierżoniów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:12, 10 Wrz 2009    Temat postu:

Magda&Andzia napisał:
Pojechała :-( Masz rację,ale to co ja mam w sercu zostanie w nim do końca życia :-( Andzia to pies marzeń!!! Najcudowniejszy pies jakiego w życiu poznałam... Nam tak łatwo jak Andzi nie będzie :-( niestety !!

Madziu, czy Andzia opuściła Was na zawsze, czy tylko do czasu, aż sytuacja się unormuje?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Warna.




Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 3005
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:41, 10 Wrz 2009    Temat postu:

Niestety na zawsze. Sytuacja może się unormować za kilka lat, jak dzieci pójdą do szkoły. Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lilka Askanowa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 18 Sie 2008
Posty: 197
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 21:20, 10 Wrz 2009    Temat postu:

Magda&Andzia napisał:

Pojechała :-( Masz rację,ale to co ja mam w sercu zostanie w nim do końca życia .Nam tak łatwo jak Andzi nie będzie :-( niestety !!


Magda, ta decyzja na pewno nie była dla Ciebie łatwa, ale wiem, że podjęłaś ją dla dobra Andzi i bliźniaków. Mam wielki szacunek dla takich ludzi jak Ty.Trzymaj się i myśl pozytywnie.

Pozdrawiam Cię serdecznie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aśka Axelowa
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 3590
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piła

PostWysłany: Czw 21:40, 10 Wrz 2009    Temat postu:

Magdo, wiem, że to niewielkie pocieszenie dla Ciebie po utracie Andzi, ale wiedz, że mam dla Ciebie wielki szacunek za to, co robicie wraz z mężem dla tych dzieciaczków...

A o Andzię się nie martw - przecież wiesz, że znajdziemy jej najlepszy z możliwych domów Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Warna.




Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 3005
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 21:51, 10 Wrz 2009    Temat postu:

Poznałam Magdę, poznałam Andzię. Trwało to chwilkę, ale przez tę chwilkę Magda i Andzia stały się dla mnie bardzo bliskie. I też podziwiam Cię Magdo, bo rzadko spotyka się takich ludzi, jak TY. Jestem teraz z Tobą i wiem, że Twoje serce płacze. Ale pomogłaś dwóm małym chłopcom, którzy dzięki Tobie nie znaleźli się w domu dziecka. Andzia da sobie radę, chłopcy mogliby zostać na całe życie zwichrowani przez takie życiowe doświadczenie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MagdaL
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 170
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdynia
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 7:44, 11 Wrz 2009    Temat postu:

Pięknie dziękuje za słowa otuchy... Andzia śniła mi się dzisiaj,mam nadzieje,że będzie częstym gościem w moich snach!!!! i znowu ryczę,to było jedne z najcięższych rozstań w moim życiu (jak do tej pory) mówią,że co nas nie zabije to nas wzmocni... i pewnie z czasem tak będzie,chciałabym by czas szybciej leciał.. Wiem od Gosi,że Andzia była wczoraj spokojna mam nadzieje,że to się nie zmieni.
Szkda,że dzieci są takie małe,pewnie gdyby miały 3-4 latka to zaistniałej sytuacji by nie było.
Jeśli pozwolicie wstawię zdjęcia ze zlotu w Sopocie? Troszke ich mam.
Raz jeszcze bardzo wszystkim dziękuje-Asiu,wiem,że znajdziecie dla Andziuli wspaniały dom!!! i mocno trzymam za Nią kciuki!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 18, 19, 20 ... 52, 53, 54  Następny
Strona 19 z 54

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin