Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

GRETA ma już dom
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> Adoptowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13093
Przeczytał: 15 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:00, 06 Lis 2015    Temat postu: GRETA ma już dom

Dzisiaj pod naszą opiekę trafiła 7,5-letnia Greta. Sunia zamieszkała na tymczasie u Staszka i Oskara (dziękujemy chłopaki za przyjęcie Grety pod swój dach).
Czekamy na pierwsze wieści


Ostatnio zmieniony przez Agata_Emi_Lili dnia Wto 21:30, 08 Gru 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Oskarowy
DOM ADOPCYJNY, DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 26 Lis 2012
Posty: 398
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 0:21, 07 Lis 2015    Temat postu:

Pierwszy meldunek jest taki, że czeka nas trochę pracy...

Na smyczy ciągnie - niczym parowóz i póki co kompletnie się nie słucha. Nie zna też chyba żadnych komend. Najprostsze: 'Siad' i zero reakcji... Jutro w myśl 'nowego ładu społecznego' spróbuję jeszcze na 'Irasiad'
Wolałbym to wszystko zwalić na 'stres przeprowadzki' , z tym, że generalnie Greta nie wygląda na zestresowaną.
Lubi jadać na mieście Pół chleba jednym 'chapnięciem paszczą'? Żaden problem, może brać udział w zawodach Laughing

Pomyślę nad jakąś kąpielą dla suni, bo pachnie dosyć intensywnie...


Z Oskim dogadują się bezproblemowo.
Jutro postaram się wrzucić fotki blondyny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Oskarowy
DOM ADOPCYJNY, DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 26 Lis 2012
Posty: 398
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 19:53, 08 Lis 2015    Temat postu:

Greta najwyraźniej sama postanowiła 'wziąć sprawy w swoje łapy' i na spacerach sama sobie wybiera potencjalnych przyszłych opiekunów (DS). Dzisiaj na spacerze w Powsinie - podbiegła do dwóch Pań siedzących sobie na ławce i... po chwili - mordka na udzie, wtulanie się, głaski i te sprawy... Pani jak się dowiedziała, że Greta będzie do adopcji, to od słowa do słowa... o Fundacji, o pseudohodowlach itp, itd...
Porozmawialiśmy sobie tak z 10min i co tu dużo gadać - dało się wyczuć chemię Greta widać ma dobrego nosa.
Koniec końców, Pani zaopatrzona w wizytówki (fundacyjną i moją) - obiecała przemyśleć na spokojnie temat i być w kontakcie... (mam więc nadzieję, że prędzej czy później tutaj trafi)
Oby więcej takich dobrych ludków! Yar good


pierwsza porcja fotek:


białe na soczystym zielonym... w listopadzie!





wyjątkowo uroczo Greta prezentowała się w kapuście... (fotka niestety zupełnie nie oddaje klimatu)



Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zorkowa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 19 Gru 2007
Posty: 2183
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 20:40, 08 Lis 2015    Temat postu:

Ślicznotka z niej Smile))
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Oskarowy
DOM ADOPCYJNY, DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 26 Lis 2012
Posty: 398
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 21:37, 09 Lis 2015    Temat postu:

Greta jest bardzo przyjaźnie nastawiona zarówno do dwunożnych, jak i czterołapych (mam na myśli psy, z kotami - jeszcze nie mieliśmy okazji się zaprzyjaźnić). Klasyczne goldenowe zero agresji.

Jest spragniona kontaktu z człowiekiem, przychodzi na głaski, ale robi to w dosyć subtelny sposób, nie jest nachalna.

Jeszcze nie byliśmy u dr Irenki (przegląd przed nami), więc oficjalnej wagi jeszcze nie podam, natomiast wizualnie widać, że nieco zapatrzyła się w Grycanki... Jako, że nigdy nie miałem problemów z 'leczeniem' futer z tych 'dolegliwości' - to tylko kwestia czasu, jak panna będzie miała właściwe wymiary

Bez problemu jeździ samochodem.

Cdn...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Oskarowy
DOM ADOPCYJNY, DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 26 Lis 2012
Posty: 398
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 23:46, 09 Lis 2015    Temat postu:

Greta zawsze w pobliżu... Przy posiłkach - to standard (wszak jest po co żebrać), ale nawet jak pracuję przy kompie, to albo leży pod stołem i liże mi stopy (pyszności, jak nic! ) , albo 'kitra' mi się pod rękę - patrząc w ekran laptopa, zupełnie jakby chciała kontrolować składnię i semantykę...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Justyna&Dandi




Dołączył: 04 Maj 2012
Posty: 153
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Wto 10:45, 10 Lis 2015    Temat postu:

Bo ręka na myszce jest czymś zupełnie niezrozumiałym, kompletnym nieporozumieniem, skoro powinna się znajdować na psiej głowie! Znam to Wink Ze składnią i semantyką włącznie! Very Happy

A historia powsińska niezła, byłby numer, gdyby Greta rozkochała panią w sobie od razu Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Oskarowy
DOM ADOPCYJNY, DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 26 Lis 2012
Posty: 398
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 0:24, 16 Lis 2015    Temat postu:

określenie 'chodzić po ścianach' przy Grecie nabiera nowego znaczenia





Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dortomkowa Rodzinka
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 10 Kwi 2012
Posty: 579
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gliwice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 9:08, 16 Lis 2015    Temat postu:


Haha, ja naprawdę myślałam, że zdjęcia są źle obrócone !!! Gives thy a finger
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Oskarowy
DOM ADOPCYJNY, DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 26 Lis 2012
Posty: 398
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 9:33, 16 Lis 2015    Temat postu:

Dortomkowa Rodzinka napisał:

Haha, ja naprawdę myślałam, że zdjęcia są źle obrócone !!! Gives thy a finger


Nic z tych rzeczy, poziomica na właściwym miejscu.
Greta po prostu ujawnia swoje artystyczno-akrobatyczne umiejętności
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hugo
DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 18 Sie 2015
Posty: 44
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Śląskie
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:04, 17 Lis 2015    Temat postu:

Cudna sunia, typowo golden character! A jak Wam idzie uczenie damy komendy "said"?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Baszka
DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 04 Maj 2009
Posty: 1441
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: okolice Krakowa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 18:10, 17 Lis 2015    Temat postu:

Czy "Irasiad" ...już działa na akrobatkę ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Oskarowy
DOM ADOPCYJNY, DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 26 Lis 2012
Posty: 398
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 22:00, 17 Lis 2015    Temat postu:

Baszka napisał:
Czy "Irasiad" ...już działa na akrobatkę ?


Dzisiaj to w zasadzie powinienem ją 'ułaskawić' Twisted Evil od wszelakich nauk..., ale nic z tych rzeczy... na szczęście - nie wszyscy ułaskawiają Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anialada
DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 23 Lis 2011
Posty: 395
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa (Nowa Iwiczna)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 0:55, 18 Lis 2015    Temat postu:

Cześć, u nas jest Czesia, bardzo do Grety podobna. Greta bardzo ładna i zgrabna ze zdjęć Smile
Czy Great rzuca się na jedzenie, czy podchodzi spokojnie do sprawy konsumpcji?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Oskarowy
DOM ADOPCYJNY, DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 26 Lis 2012
Posty: 398
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 9:26, 18 Lis 2015    Temat postu:

anialada napisał:
Cześć, u nas jest Czesia, bardzo do Grety podobna. Greta bardzo ładna i zgrabna ze zdjęć Smile
Czy Great rzuca się na jedzenie, czy podchodzi spokojnie do sprawy konsumpcji?


Witam w klubie... Ano fakt - rzuca się na miskę, jakby wcześniej była głodzona lub przynajmniej musiała rywalizować o żarcie...
Je tak łapczywie, że za każdym razem (100/100) po jedzeniu ma przez kilka sekund taki jakby odruch wymiotny. Pocieszające, że nigdy nic jej się nie 'ulało', więc zakładam, że raczej to już się nie wydarzy (przynajmniej - nie w takich okolicznościach).
Po zjedzeniu swojej porcji, czeka grzecznie aż Oskar zje swoją i natychmiast po tym - leci wylizać jego miskę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> Adoptowane Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 1 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin