Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Baza GR
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> O psach
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gość







PostWysłany: Śro 23:34, 11 Lut 2009    Temat postu: Baza GR

Czy nie sądzicie, że warto byłoby dodać do bazy GR informacje o zdiagnozowanych chorobach dziedzicznych i przyczynie zgonu?

Pytam pod kątem mojego Bosmana, chciałabym dopisać tam informację, że jest chory na chłoniaka. Może ta informacja będzie kiedyś użyteczna dla właścicieli psów po tych samych rodzicach co Bosman lub dla potencjalnego nabywcy szczeniaków po nich.
Powrót do góry
Warna.




Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 3005
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:49, 13 Lut 2009    Temat postu:

Aniu, ja bym bardzo chciała, ale niestety w tym względzie Wojtek, który stworzył tę bazę jest nieubłagany. Mówi, że nie ma czasu. Jak masz jakiś pomysł, jak go przekonać, to próbuj. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Śro 0:29, 18 Lut 2009    Temat postu:

Ale to nie jest wiedza tajemna dostępna tylko jednej osobie na świecie. Jeśli Wojtek nie ma czasu to może to przecież zrobić ktoś inny.

Jeśli chcecie to poproszę mojego brata - informatyka programistę - żeby to zrobił, myślę, że się zgodzi.
Powrót do góry
Aśka Axelowa
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 3590
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piła

PostWysłany: Śro 0:52, 18 Lut 2009    Temat postu:

BosmAnka napisał:
Ale to nie jest wiedza tajemna dostępna tylko jednej osobie na świecie. Jeśli Wojtek nie ma czasu to może to przecież zrobić ktoś inny.

Jeśli chcecie to poproszę mojego brata - informatyka programistę - żeby to zrobił, myślę, że się zgodzi.

Aniu, jak się mylę, to Warna mnie poprawi, ale wydaje mi się, że tak się nie da, bo Wojtek jest właścicielem Bazy, jako programu...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Śro 1:08, 18 Lut 2009    Temat postu:

A co to ma do rzeczy? Jeśli udostępni to co potrzeba (ja się na tym nie znam) to może tam coś dodać każdy, kto się na tym zna.
Chodzi przecież o dobro goldenów?
Ja się nie upieram ani nie narzucam. Pomysł mi przyszedł do głowy bo takich informacji mi zabrakło jak wyszukiwałam dla siebie drugiego psa. Znalazłam 1 czy 2 hodowle w Polsce, które na swojej stronie podawały przyczynę śmierci psa. Trochę więcej (ale dosłownie kilka - może z 5) podawało wiek, w jakim zmarły ich psy. To są bardzo użyteczne informacje, jeśli ktoś świadomie i rzetelnie szuka szczeniaka.
Powrót do góry
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13132
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 9:22, 18 Lut 2009    Temat postu:

Ja uważam, że takie informacje są bardzo potrzebne i powinny znaleźć się w bazie. Myślę też, że Panowie informatycy powinni się dogadać w kwestii techniczej
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Warna.




Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 3005
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 12:01, 18 Lut 2009    Temat postu:

Aniu, Wojtek nie udostępni. Nie mam na to wpływu. I powiem otwarcie, że nie jest to jedyna rzecz, która chciałam naprawić w bazie, a Wojtek nie chce nikomu dać klucza do bazy. Niestety ktoś inny musiałby bazę robić od nowa, a ja pewnie wpisywać te blisko 2 tysiące Goldenów i ponad 500 hodowli od nowa. Już płakałam z tego powodu, więcej nie dam rady. Wojtek mówił o odsprzedaniu bazy, ale sądzę, że nie mam takich pieniędzy. Sad Sad Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Czw 2:30, 19 Lut 2009    Temat postu:

Warno,

Obawiam się, że w tej sytuacji jesteś winna wyjaśnienie społeczności hodowców, właścicieli i miłośników goldenów. Ty i Wojtek, ale zwracam się do Ciebie, ponieważ temat rozpoczęłam na Forum Fundacji, której jesteś Prezesem, a także z powodów opisanych poniżej.

Jak wiesz, w środowisku goldeniarzy obracam się od jakiegoś czasu, byłam jeszcze na liście Anki Radwańskiej, byłam przez jakiś czas członkiem KMG, byłam też świadkiem powstawania bazy. I dlatego bardzo mnie zaskoczyła Twoja odpowiedź. Pozwoliłam sobie sięgnąć do archiwum list goldenowych. Nie będę zamieszczać cytatów, bo zbyt dużo tego jest – chyba, że ktoś będzie chciał. To głównie Ty zajmowałaś się popularyzacją bazy, reklamowałaś ją na liście, namawiałaś ludzi do wpisywania tam swoich psów, a goldeniarzy do pomocy w uzupełnianiu bazy, rozdawaniu ulotek, zamieszczaniu linków i banerów bazy. Popularyzowałaś ją jako szczytną ideę dla dobra goldenów, bardzo dużo osób Ci zaufało. Baza miała być neutralna, tworzona dla dobra rasy.

Lista Miłośników Goldenów dostępna jest tylko dla członków, ale wątek o bazie pojawił się również na Dogomanii: [link widoczny dla zalogowanych]

Oto jaki tekst pojawia się pod wynikiem wyszukiwania w bazie:
Baza powstala dzieki inicjatywie Warny Strzeleckiej i ciezkiej pracy zespolu bazowego ktorego jest PREZESEM

A więc Pani PREZES, zwracam się z pytaniem dlaczego szczytne przedsięwzięcie dla dobra rasy zmieniło się w zwykły komercyjny biznes? Kto jest odpowiedzialny za wykorzystanie setek, a może tysięcy naiwnych miłośników rasy Golden Retriever dla własnej korzyści finansowej?

Piszesz, że Wojtek nie chce aktualizować ani zmieniać bazy. Nie udostępni do niej klucza. Ewentualnie zgodzi się ją odsprzedać. Piszesz, że trzeba byłoby wpisywać od nowa tysiące goldenów i setki hodowli.

Pozwól, że zacytuję wypowiedź Wojtka wysłaną na Listę Miłośników Goldenów 22 czerwca 2006 roku – proszę zwrócić uwagę na teksty pogrubione:

„Obecną bazę goldenów można podzielić na dwie odrębne rzeczy.
1. Bazę jako taką - czyli jeden ogromny plik z danymi psów, hodowli, lekarzy itp.
2. Interfejs który obsługuje tę bazę.

I tak jak już rozmawialiśmy na Zjeździe, interfejs nie będzie nikomu przekazany, gdyż kody źródłowe potrzebuję jeszcze do innych celów i nie mogą one być publiczne do jakiegoś czasu. Po tym czasie, interfejs będzie potraktowany jak np. LINUX i źródła będą udostępnione jako OpenSource, czyli zostaną UWOLNIONE. Wtedy każdy, kto tylko zapragnie, będzie mógł przerobić sobie projekt pod swój gust, i pod swoje potrzeby - niekoniecznie pod bazę goldenów

Teraz jeśli chodzi o dane wpisane do tego "ogromnego pliku". Jest to najważniejsza część projektu Bazy. Bo interfejs do bazy, to napisze każdy informatyk który jako tako zna się na programowaniu. A DANE to jest dopiero coś, co jest cenne. I te Dane zbierała i zbiera Warna obiecując wszystkim, którzy przekazują jej swoje zbiory, że Baza będzie NEUTRALNA, czyli nie będzie własnością żadnej organizacji. I z tego, co Warna mówiła mi osobiście, tak zostanie. Plik bazy jest archiwizowany u 3 różnych osób + u mnie. Myślę, że nawet jeśli jakaś sytuacja losowa nie pozwoli komuś z tych osób dalej zajmować się bazą i będzie chciała zrezygnować, to na to miejsce znajdziemy kolejną, tak aby ciągłość i neutralność danych była zachowana. Ani jedna z tych osób nie należy do żadnej organizacji goldenowej.
(...)
Podsumowując mój punkt widzenia, chciałbym Was wszystkich prosić, abyście aktywnie wspomagali tworzenie tego projektu. Jako, że jest to projekt niekomercyjny i neutralny, to myślę, że nikt nie powinien czuć się nieswojo uczestnicząc w nim. Jeszcze raz podkreślam. Nie jest to baza Warny, czy moja, czy kogokolwiek innego. Jest ona nas wszystkich i dla wszystkich.

A więc Warno proszę o wyjaśnienie:

1. Dlaczego kody źródłowe do interfejsu nie zostały udostępnione tak jak deklarował Wojtek? Kiedy zostaną udostępnione?

2. Dlaczego za projekt NIEKOMERCYJNY I NEUTRALNY żądacie teraz pieniędzy (piszę w liczbie mnogiej, bo na stronie bazy podawana jesteś jako PREZES zespołu bazowego)?

3. Dlaczego piszesz o ponownym wpisywaniu danych do bazy, skoro zbiór danych jest osobną kwestią, z tego co pisał Wojtek - niezależną od samego interfejsu i to Ty się nią zajmujesz. Rozumiem, że w przypadku braku możliwości uzyskania kodów źródłowych do obecnego interfejsu powinna być możliwość napisania przez innego informatyka nowego interfejsu – bez utraty danych z bazy. A baza miała być NEUTRALNA.

4. I wreszcie na koniec – kto czerpie korzyści finansowe z reklam i pop-up’ów, które ukazują się na stronie bazy?
Powrót do góry
Jolanta




Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 2717
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z grodu smoka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 9:59, 19 Lut 2009    Temat postu:

Jako osoba, mniej niż średnio zorientowana i jednocześnie zdeklarowany zwolennik BAZY,
przekonany o jej użyteczności, mam inne pytanie.
Jeżeli BAZA to:

"Obecną bazę goldenów można podzielić na dwie odrębne rzeczy.
1. Bazę jako taką - czyli jeden ogromny plik z danymi psów, hodowli, lekarzy itp.
2. Interfejs który obsługuje tę bazę. ",

która część stanowi o wartości BAZY?
jaka to (szacunkwo) jest wartość?
która część "należy" do w/w Wojtka?
za ile on jest skłonny tę część sprzedać?
czy Fundacja (mając potrzebne środki) mogłaby tę część odkupić?
czy po tym wszystkim BAZA mogłaby funkcjonować tak, jak w założeniach tego przedsięwzięcia?


Ostatnio zmieniony przez Jolanta dnia Czw 10:05, 19 Lut 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13132
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:19, 19 Lut 2009    Temat postu:

BosmAnka napisał:
A więc Pani PREZES, zwracam się z pytaniem dlaczego szczytne przedsięwzięcie dla dobra rasy zmieniło się w zwykły komercyjny biznes? Kto jest odpowiedzialny za wykorzystanie setek, a może tysięcy naiwnych miłośników rasy Golden Retriever dla własnej korzyści finansowej?

Do spraw merytorycznych dotyczących bazy odniesie się Warna (choć akurat uważam, że więkoszość pytań powinna być skierowana do Wojtka), ja natomiast chciałam tylko napisać Aniu, że grubo przesadziłaś z powyższymi stwierdzeniami :-(
Pisałaś już wcześniej (przy okazji naszych szkoleń i ich finansowania), że nie ufasz ludziom, ale przykre jest, że w każdej inicjatywie doszukujesz się złych intencji lub nadużyć :-( i w tak nieprzyjemnym, rozczeniowym i oksarżającym tonie próbujesz dowiedzieć się więcej na dany temat.


Ostatnio zmieniony przez Agata_Emi_Lili dnia Czw 10:46, 19 Lut 2009, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Warna.




Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 3005
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 13:09, 19 Lut 2009    Temat postu:

BosmAnka napisał:
Warno,

A więc Warno proszę o wyjaśnienie:

1. Dlaczego kody źródłowe do interfejsu nie zostały udostępnione tak jak deklarował Wojtek? Kiedy zostaną udostępnione?

2. Dlaczego za projekt NIEKOMERCYJNY I NEUTRALNY żądacie teraz pieniędzy (piszę w liczbie mnogiej, bo na stronie bazy podawana jesteś jako PREZES zespołu bazowego)?

3. Dlaczego piszesz o ponownym wpisywaniu danych do bazy, skoro zbiór danych jest osobną kwestią, z tego co pisał Wojtek - niezależną od samego interfejsu i to Ty się nią zajmujesz. Rozumiem, że w przypadku braku możliwości uzyskania kodów źródłowych do obecnego interfejsu powinna być możliwość napisania przez innego informatyka nowego interfejsu – bez utraty danych z bazy. A baza miała być NEUTRALNA.

4. I wreszcie na koniec – kto czerpie korzyści finansowe z reklam i pop-up’ów, które ukazują się na stronie bazy?


Znam się z Ania od kilku lat (choć głównie czas jest tu liczony, a nie ilość kontaktów międzyludzkich) i przyzwyczaiłam się do ciągłego podważania sensu i sensowności oraz uczciwości moich działań, włącznie z pozwoleniem sobie na publiczne podważenie stanu mojego zdrowia psychicznego, więc nie będę dalej komentować tego sposobu wypowiedzi, tylko odoniosę się od razu do meritum.

Ad.1 To jest pytanie do Wojtka, który chyba cały czas jest na LMG, poza tym wielokrotnie podawał swój e mial. Można do niego napisać i prosić o wyjaśnienie tej kwestii.

Ad.2 Ja niczego nie żądam, a słowo Prezes jest dowcipem Wojtka, na który wpływu nie mam. Nie jestem oczywiście Prezesem czegoś, co nie ma formy prawnej.

Ad.3 Nie znam się na robieniu interfejsu ani niczego takiego w internecie. Wiem, że dane wprowadzane mozolnie od prawie 3 lat do bazy, są MOJE, co podkreśla Wojtek. Jednym słowem jego jest konstrukcja internetowa, moje są dane. Jeśli można stworzyć inną, lepszą, doskonalszą, pełniejszą bazę i tylko skopiować dane, to super. Ja nie zamierzam tych danych zabrać ze sobą do grobu, one mają służyć ludziom.

Ad 4. Należałoby zadać pytanie w inny sposób i aż dziw, że nikogo to do tej pory nie zainteresowało - KTO płaci za domenę i serwer tej strony?
A Twoje pytanie jest również pytaniem do Wojtka - ja zajmuje się danymi, które sama pozyskuje i wpisuję, żeby komuś się nie wydawało, że coś jest nasze, ale robotę odwalam ja.

Generalnie powiem jeszcze wszystkim, którzy nie znają historii bazy, że jak wpadłam na pomysł spisywania Goldenów w Polsce, to jedyną osobą, która zgłosiła się do tej "wdzięcznej" roboty był właśnie Wojtek i dlatego mam dla niego wiele sympatii. Ile włożyliśmy w to pracy wie tylko Wojtek i ja, trochę jego żona i trochę jeszcze 2 osoby, które pomagały nam początkowo wpisywać dane do bazy, bo było tego mnóstwo. Samo jej tworzenie zabrało około 3 miesięcy pracy i wiszeniu godzinami na telefonie w celu uzgadniania detali.

Jeśli zaś chodzi o moją osobę, to stworzyłam bazę Goldenów, współtworzyłam fundację pomocy psom tej rasy, próbowałam zreformować Klub Miłośników Goldena oraz namawiałam aktywnie (wysyłając maile do ludzi) do tworzenia Klubu Rasy przy Związku Kynologicznym i zachęcam wszystkich innych do równie aktywnej działalności na rzecz Goldenów. Jest jeszcze wiele do zrobienia, a rąk do pomocy brakuje. Proponuje skupić się na tworzeniu, zamiast na szukaniu winnych. Energię można przemieniać w twórczość i kreatywność, a nie w krytykowanie i szukanie dziury w całym. Byłoby to lepsze i dla Goldenów i dla innych ludzi tym bardziej, że dziury nie ma.

Aniu, chcesz stworzyć doskonalszą bazę, chcesz wpisywać do niej nowe dane każdego dnia? To stwórz interfejs (cokolwiek by to miało znaczyć) i zapraszam do współpracy (na warunkach koleżeńskich).

Do aktywnej pomocy w fundacji również gorąco zapraszam. Ostatnio potrzebowaliśmy pomocy w transporcie, o czym pisaliśmy, mamy do obejrzenia psa pod Warszawą, może trzeba będzie go wziąć na tymczas, jest co robić. Zajmujemy się tym aktywnie kilka godzin dziennie.
Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
uMA
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 01 Paź 2007
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Elblag

PostWysłany: Czw 13:46, 19 Lut 2009    Temat postu:

Czytając post BosmAnki, prawie słyszałam jak krzyczy na Warnę. Agata ma rację, te wszystkie pytania można zadać w innym tonie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
uMA
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 01 Paź 2007
Posty: 176
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Elblag

PostWysłany: Czw 13:50, 19 Lut 2009    Temat postu:

Cytat:

Znam się z Ania od kilku lat (choć głównie czas jest tu liczony, a nie ilość kontaktów międzyludzkich) i przyzwyczaiłam się do ciągłego podważania sensu i sensowności oraz uczciwości moich działań, włącznie z pozwoleniem sobie na publiczne podważenie stanu mojego zdrowia psychicznego, więc nie będę dalej komentować tego sposobu wypowiedzi, tylko odoniosę się od razu do meritum.

Teraz rozumiem ten ton, na uprzedzenia nie ma rady :kwasny:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Czw 15:20, 19 Lut 2009    Temat postu:

Warna napisał:
Znam się z Ania od kilku lat (choć głównie czas jest tu liczony, a nie ilość kontaktów międzyludzkich) i przyzwyczaiłam się do ciągłego podważania sensu i sensowności oraz uczciwości moich działań, włącznie z pozwoleniem sobie na publiczne podważenie stanu mojego zdrowia psychicznego, więc nie będę dalej komentować tego sposobu wypowiedzi, tylko odoniosę się od razu do meritum.


Warna, to co napisałaś powyżej nie jest prawdą i nie życzę sobie tego rodzaju pomówień, chyba że jesteś w stanie je udowodnić. Powstrzymaj się proszę od osobistych wycieczek i dyskutujmy na temat bazy. Również przejdę do meritum.

Warna napisał:
Ad.1 To jest pytanie do Wojtka, który chyba cały czas jest na LMG, poza tym wielokrotnie podawał swój e mial. Można do niego napisać i prosić o wyjaśnienie tej kwestii.


Pytania zadałam Tobie, ponieważ Ty byłaś twarzą tego projektu. Jak się coś firmuje swoim nazwiskiem to trzeba wziąć za to odpowiedzialność do końca. A nie w pewnym momencie rozłożyć ręce i powiedzieć – ups, to już nie moja wina, to ten drugi jest zły, ja umywam ręce. Jaką można mieć w tej sytuacji pewność, że jako Prezes Fundacji za jakiś czas, jeśli coś się nie uda, to nie rozłożysz rąk i nie zrzucisz winy na kogoś innego?

Wojtkowi z pewnością zadam te pytania. Zadam je publicznie na LMG, której jest członkiem, a ponieważ nie mam pewności czy ją czyta, bo rzadko się odzywa, wyślę mu je również na priv. Uważałam, że skoro temat zaczął się tu i Ty firmowałaś swoją osobą tę bazę to Ty powinnaś mieć możliwość najpierw wypowiedzieć się na ten temat.

Warna napisał:
Ad.2 Ja niczego nie żądam, a słowo Prezes jest dowcipem Wojtka, na który wpływu nie mam. Nie jestem oczywiście Prezesem czegoś, co nie ma formy prawnej.

Ad.3 Nie znam się na robieniu interfejsu ani niczego takiego w internecie. Wiem, że dane wprowadzane mozolnie od prawie 3 lat do bazy, są MOJE, co podkreśla Wojtek. Jednym słowem jego jest konstrukcja internetowa, moje są dane. Jeśli można stworzyć inną, lepszą, doskonalszą, pełniejszą bazę i tylko skopiować dane, to super. Ja nie zamierzam tych danych zabrać ze sobą do grobu, one mają służyć ludziom.


Ale nie zażądałaś usunięcia tego tekstu?

Czy mam rozumieć, że „zespół bazowy” w tej chwili nie istnieje, interfejs jest własnością Wojtka a baza Twoją? Czy nadal deklarujesz, że baza jest neutralna i niekomercyjna? Czyli rozumiem, że sam plik z bazą danych jest w Twoim posiadaniu i jeśli Wojtek nie zechce wywiązać się ze swoich deklaracji sprzed 3 lat to można znaleźć innego informatyka, który przygotuje do niej interfejs i baza będzie mogła być dostępna?

Warna napisał:
Ad 4. Należałoby zadać pytanie w inny sposób i aż dziw, że nikogo to do tej pory nie zainteresowało - KTO płaci za domenę i serwer tej strony?


Po pierwsze – ani Ty ani Wojtek nigdy nie deklarowaliście, że potrzebujecie na to środków.

Po drugie – nie upoważnia to ani jego ani Ciebie do zarabiania na tej stronie, jeśli od początku deklarowaliście, że projekt jest niekomercyjny.

Czy w Fundacji również za jakiś czas uznacie, że na tym projekcie można zacząć zarabiać, albo że należą Wam się gratyfikacje za Wasz wkład w projekt, który teraz promujecie jako charytatywny, dla dobra psów i rasy?

Po trzecie – cytuję maila Wojtka z LMG z dnia 5 lipca 2006 roku:

"Przekazuje oficjalna informacje o domenie bazy.
Jest to:http://baza.goldenretriever.plhttp://
[link widoczny dla zalogowanych]
Wlascicielka goldenretriever.pl zgodzila sie po dlugich negocjacjach
na
utworzenie subdomeny i to bez zadnych zobowiazan. Jestesmy
przeszczesliwi bobazanazywa sie:
BAZAGOLDENRETRIEVER
i adres mabaza.goldenretriever

To subdomena jest w końcu darmowa, tak jak napisał Wojtek, czy nie? Czy mam się zwrócić do właścicielki domeny goldenretriever.pl z pytaniem czy pobiera jakieś opłaty za tę subdomenę?

Warna napisał:
Generalnie powiem jeszcze wszystkim, którzy nie znają historii bazy, że jak wpadłam na pomysł spisywania Goldenów w Polsce, to jedyną osobą, która zgłosiła się do tej "wdzięcznej" roboty był właśnie Wojtek i dlatego mam dla niego wiele sympatii. Ile włożyliśmy w to pracy wie tylko Wojtek i ja, trochę jego żona i trochę jeszcze 2 osoby, które pomagały nam początkowo wpisywać dane do bazy, bo było tego mnóstwo. Samo jej tworzenie zabrało około 3 miesięcy pracy i wiszeniu godzinami na telefonie w celu uzgadniania detali.


Absolutnie nie kwestionuję ani Twojej ani Wojtka pracy włożonej w tę bazę i nigdy tego nie robiłam, Wasz wkład i zasługi są ogromne.

Kwestionuję to, że projekt promowany i tworzony jako neutralny, charytatywny, dla dobra rasy przekształcił się najwyraźniej w komercyjny biznes, z którego ktoś ciągnie korzyści materialne. I samo to byłoby do przyjęcia – pod warunkiem, że od początku jasno i wyraźnie byście to deklarowali. Ale wiele osób Wam zaufało właśnie dlatego, że projekt miał być NIEKOMERCYJNY. Może rzeczywiście mieliście niewielką pomoc przy tworzeniu i wpisywaniu do bazy, ale wiele osób udostępniło Wam swoje dane, wpisały swoje psy do bazy, dlatego, że projekt miał być niekomercyjny. Bez danych baza nie istniałaby, nie miałaby żadnej wartości. Przypuszczam, że wiedząc, że ktoś będzie na tym zarabiał, wiele osób nie podałoby Wam swoich danych.

Warna napisał:
Aniu, chcesz stworzyć doskonalszą bazę, chcesz wpisywać do niej nowe dane każdego dnia? To stwórz interfejs (cokolwiek by to miało znaczyć) i zapraszam do współpracy (na warunkach koleżeńskich).


Nie, Warna, nie chcę tworzyć nowej bazy. Ta jest bardzo dobra. I nigdy nie deklarowałam, że chcę, bo zajmuję się w życiu innymi rzeczami.
Chcę zrobić dwie rzeczy:

1. wyjaśnić tę sprawę i ustalić kto jest za to odpowiedzialny – bo projekt, w którym dwie osoby namówiły tysiące osób do udostępnienia swoich danych, deklarując, że projekt jest niekomercyjny i tworzony dla dobra rasy, a teraz ktoś na tym zarabia, należy wyjaśnić.

2. doprowadzić do tego, żeby baza funkcjonowała tak jak w założeniach miała funkcjonować – w sposób NIEKOMERCYJNY i taki, aby w każdej chwili można było ją ulepszać i modyfikować.

To co mogę jeszcze zrobić to mogę pomóc w znalezieniu informatyka do stworzenia nowego interfejsu, jeśli Wojtek nie uzna za stosowne wywiązać się ze swoich deklaracji z okresu tworzenia bazy.

Warna napisał:
Do aktywnej pomocy w fundacji również gorąco zapraszam. Ostatnio potrzebowaliśmy pomocy w transporcie, o czym pisaliśmy, mamy do obejrzenia psa pod Warszawą, może trzeba będzie go wziąć na tymczas, jest co robić. Zajmujemy się tym aktywnie kilka godzin dziennie.
Smile


Zadeklarowałam Wam swoją pomoc jakiś czas temu i podałam kontakt do siebie. W każdej chwili mogłyście się ze mną skontaktować i powiedzieć, że pomoc jest potrzebna. Nie mam czasu śledzić wszystkich wątków na wszystkich forach, które mnie interesują, mam swoje życie prywatne, zawodowe, 2 psy, z których jeden jest chory a drugi to szczeniak w okresie socjalizacji i szkolenia. Współpracuję z kilkoma różnymi organizacjami charytatywnymi i nigdzie wpisywanie się na forum nie jest wymagane jako warunek wolontariatu.

Proszę o rzeczowe wyjaśnienia i dyskusję na temat. Uwierzysz czy też nie – moim życiowym celem NIE jest tropienie Warny Strzeleckiej. Sprawa bazy wyszła przypadkowo, a zagłębiłam się w temat, bo zbulwersowała mnie Twoja wypowiedź, że Wojtek chce pieniądze za bazę. A potem weszłam na stronę bazy i wyskoczyła mi duża reklama PKO...


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Pią 23:34, 20 Lut 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Gość







PostWysłany: Czw 15:22, 19 Lut 2009    Temat postu:

uMA napisał:
Czytając post BosmAnki, prawie słyszałam jak krzyczy na Warnę. Agata ma rację, te wszystkie pytania można zadać w innym tonie.


Droga uMO, proponowałabym ograniczyć się w tym wątku do dyskusji na tematy merytoryczne, a nie na temat mojego tonu. Nie będę achać, ochać i słodko ciućkać, jeśli usiłuję wyjaśnić potencjalnie nieprzyjemną sprawę.
A w internecie jak ktoś krzyczy to pisze KAPITALIKAMI. Ja nie krzyczę, bo psy nauczyły mnie cierpliwości.


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Czw 15:40, 19 Lut 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> O psach Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin