Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

NUTKA ma już dom
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> Adoptowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Frankowe Zajki
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 12 Kwi 2012
Posty: 1070
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ożarów Maz.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 11:35, 14 Mar 2015    Temat postu: NUTKA ma już dom

Dom Tymczasowy próżni nie zniesie, w związku z czym gościmy od wczoraj u siebie nową sunię Darek przywiózł wczoraj dziewczynę ze schroniska, z biegunką i wymiotami Rolling Eyes Bez wieczornej kąpieli się nie obyło, bo obfajdany ogon i portki wydzielały taki zapach, że w oczy szczypało Rolling Eyes
Na szczęście Blondyna nie była jakoś szczególnie zestresowana Laughing Od początku sprawia wrażenie, jakby wreszcie odpoczywała Cool Posypia, zwąchuje kąty, jak na razie nie obawia się żadnych domowych dźwięków ani codziennych czynności. Schody są tylko małym problemem, chociaż wczoraj wieczorem weszła już raz na górę. Noc Dziewczynka spędziła spokojnie na dole, nad ranem Darek wypuścił ją na poranną toaletę. Biegunka niestety nadal męczy Sad
Troszkę ciągnie na smyczy, ale to bardziej ciekawość i eksytacja - wszystko trzeba sprawdzić przecież Cool Do samochodu sunia wsiada sama, tylko ładuje się do tyłu za siedzenie. Wygląda to tak jakby właśnie tam podróżowała.
Z wyglądu jest drobna, boki zapadnięte, kręgosłup sterczy, za to cycuchy wyciągnięte Rolling Eyes Na mordzie ma świeżo zagojoną szramę, nos trochę wyłysiały. Dredy przy uszach i ogólnie zaniedbana sypiąca się sierść. Do czystości to jej jeszcze trochę brakuje, ale najpierw zakraplanie, odrobaczanie i inne ważniejsze czynności.
Zdjęcia jeszcze ze schroniska, ale wieczorkiem powinny być już nowe Very Happy





[/quote]


Ostatnio zmieniony przez Frankowe Zajki dnia Pią 23:33, 22 Sty 2016, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Frankowe Zajki
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 12 Kwi 2012
Posty: 1070
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ożarów Maz.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 20:50, 14 Mar 2015    Temat postu:

Niestety nie obyło sie bez wizyty w lecznicy, bo biegunka mocno Dziewczynie dokuczała Sad Dostała pierwszy z zastrzyków antybiotyku i liczymy, że niebawem będzie lepiej. W lecznicy była grzeczna i w sumie dość spokojna. Po spacerze i pozostałych atrakcjach padła jednak jak mucha Wybaczcie, ale nie będziemy jej już dzisiaj męczyć zdjęciami, niech sobie śpi spokojnie dziewczyna...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Frankowe Zajki
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 12 Kwi 2012
Posty: 1070
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ożarów Maz.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 21:37, 15 Mar 2015    Temat postu:

Kolejny dzień za nami Smile Jak na razie suńka wydaje się pewna siebie i odważna Wink Byle czego się nie boi Cool Wszystkie domowe odgłosy przyjmuje ze spokojem, pcha się w każdy kąt, nowe pomieszczenia nie robią na niej wrażenia Laughing Do samochodu wskakuje jak stara i na siedzenia i do bagażnika. Ładuje się kontrolnie do wszystkich łóżek, ale śpi na posłaniu na dole. Franka próbuje nam ustawiać, więc musimy kontrolować sytuacje, ale na neutralnym gruncie w lecznicy z obcymi psami było ok - raczej ignoruje.
Niestety Panna mocno się męczy, po 15 minutach spaceru zaczyna już człapać łapa za łapą, a większość dnia przesypia. Zdecydowanie przyda się jej porządny przegląd weterynaryjny, dlatego z ustęsknieniem czekamy na powrót dr Irenki Wink Sprawy qpne mamy chyba opanowane - dzisiaj qpala nie zanotowano Cool









Powrót do góry
Zobacz profil autora
Frankowe Zajki
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 12 Kwi 2012
Posty: 1070
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ożarów Maz.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 23:00, 16 Mar 2015    Temat postu:

Nutka jest śliczna, ale i charakterku jej nie brakuje Cool
Spokojnie, nic dramatycznego się nie dzieje, ale próbuje Panna ustawić nasze zwierzęta. Inna sprawa, że z Franka jest wyjątkowy ciapek i nawet nie mruknie, jak go kolejna baba pod pantofel bierze Embarassed
Sunia broni zasobów przed innymi zwierzętami. Warczy, kiedy Franek przejdzie za blisko niej w czasie jedzenia, czasem nie dopuszcza go do miski z wodą. Kot na neutralnym gruncie nie robi na niej wrażenia, ale kiedy siedzi koło własnej miski to już inna sytuacja Twisted Evil Jeśli sunia pierwsza wskoczy do auta, to już Frania nie wpuści, a jeśli jest odwrotnie to sama nie chce wsiadać. Przy większej ekscytacji i zwłaszcza na małej przestrzenie, potrafi burknąć na Franka przy głaskach np. kiedy psy witają mnie małym wiatrołapie.
Na szczęście w stosunku do człowieka jest bez zarzutu Very Happy Pielęgnację, zabiegi weterynaryjne i inne wymyślne tortury znosi bez mrugnięcia powieką Laughing
Wymaga co prawda Pannica przyspieszonego kursu dobrego psiego wychowanie, ale na to jeszcze przyjdzie pora Cool Póki co biegunka wytrąciła nam z ręki argument w postaci smaczków Wink Nie chcemy też zbytnio koncentrować teraz na niej swojej uwagi, żeby nie wzmacniać niepożądanych zachowań. I przysięgliśmy sobie, że nie wywołamy jej lęku separacyjnego !!!!!!! Na razie się na to szczęśliwie nie zanosi Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Frankowe Zajki
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 12 Kwi 2012
Posty: 1070
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ożarów Maz.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 21:49, 19 Mar 2015    Temat postu:

Między naszymi psiurami co raz spokojniej Laughing W samochodzie jeżdżą już zgodnie, Franek mija jedzącą Nutkę i nic się nie dzieje Cool Psy jakoś poukładały relacje między sobą a my cieszymy się, że jest spokój Cool
Niestety Nucia nie czuje się najlepiej Sad W badaniu krwi wyszła anemia i stan zapalny. Qpska nadal kiepskie a dzisiaj pojawiły się wymioty. Sunia jest słabiutka, głównie śpi, na spacerach drepcze powolutku. Na szczęście wróciła już dr Irenka, więc Panna jest pod dobrą opieką Smile Będziemy szukać do skutku, co też Nutce dolega Exclamation
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Frankowe Zajki
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 12 Kwi 2012
Posty: 1070
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ożarów Maz.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 23:49, 22 Mar 2015    Temat postu:

Samopoczucie Nutki troszkę lepsze Laughing Nadal nie wiemy co jej dokładnie dolega, ale jesteśmy umówieni na USG i robimy inne badania.
U nas w domu zupełny spokój, Nucia okazała się prawdziwą goldenią asystentką od spraw wszelkich Cool Wszędzie wsadzi nochal, wszystko sprawdzi, ogon się kiwa bez przerwy Taka miła misia się z niej zrobiła Laughing

Powrót do góry
Zobacz profil autora
Frankowe Zajki
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 12 Kwi 2012
Posty: 1070
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ożarów Maz.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 21:39, 30 Mar 2015    Temat postu:

Ostatni tydzień minął nam intensywnie - badaliśmy Nutkę, woziliśmy tu i tam, doglądaliśmy Smile USG nie wykazało nic niepokojącego, więc słabe wyniki krwi są prawdopodobnie wynikiem zarobaczenia Evil or Very Mad Zbadaliśmy qpsko, więc wiemy z czym walczymy i odrobaczamy intensywnie całe stadko. Zostało nam jeszcze badanie moczu do wykonania. Nucia zwana też Nutelką, czuje się lepiej, wrócił jej apetyt, ale to jeszcze nie jest ta energia jakiej byśmy się po niej spodziewali. Dajmy jej jeszcze chwilkę na powrót do formy.
W domu Dziewczyna czuje się zupełnie spokojnie, czasem śpi w naszej sypialni, a czasem uda jej się wpakować do jakiegoś wolnego łóżka Cool
Na spacerach mnóóóóóóóóstwo wąchania więc musimy wszyscy przywyknąć do wolniejszego tempa Rolling Eyes
Wczoraj Nutkę wykąpaliśmy, żeby ostatecznie zmyć z niej swądek schroniska a dzisiaj spotkało ją to co dziewczyny lubią najbardziej - fryzowanie!!!! Dorotka odmieniła nam Pannę zupełnie, zupełnie Heart Wymęczona jest troszkę, ale warto było Cool
Jutro postaram sie o jakieś zdjęcia "po" a teraz te "W trakcie obróbki".





Powrót do góry
Zobacz profil autora
Frankowe Zajki
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 12 Kwi 2012
Posty: 1070
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ożarów Maz.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 21:03, 05 Kwi 2015    Temat postu:

No i słonko nie chce wrócić na dobre Sad Co i rusz wychodzimy na spacer przy lepszej pogodzie a wracamy przemoczeni Rolling Eyes Na Nutce na szczęście deszcz, kałuże i błoto nie robią większego wrażenia Laughing Upodobania ma prawdziwie goldenie: KACZKI (!!!), ptaszki, jeże, nornice Kałuże bardzo OK. Głasków nigdy za wiele - wystarczy spojrzeć a ogon już tłucze o podłogę a Panna zaczyna się gramolić na pieszczoty Laughing Darka upodobała sobie najbardziej i z wzajemnością Cool Wędruje za nami po całym domu, we wszystkim musi asystować, sypia już na stałe przy naszym łóżku Wink
Na spacerach co raz przyjemniej Smile Od początku nie było jakoś dramatycznie trudno, ale teraz to już zupełny spokój. Nutelka wącha już mniej zapamiętale, reaguje już na swoje imię, nauczyła się, że spacerujemy wszyscy razem w jednym kierunku Wink Wyczynów spacerowych jeszcze nie robimy, ale spokojne dłuższe spacery są dla wszystkich przyjemnością.
Przed świętami nie mieliśmy jakoś czasu na intensywniejszą naukę, ale Nucia tak gładko wchodzi w naszą domową rutynę, że nie wiem czy w ogóle będzie taka konieczność Cool Niech ktoś i powie, że starsze psy się trudno uczą, to go w głos obśmieję!!! Nucia w mig złapała, kiedy jest jej kolej do jedzenie, ubierania itp. Wie, że przy zakładaniu smyczy, podawaniu miski, czy lekarstw dupsko musi grzecznie siedzieć na podłodze. Trudno jej jeszcze czekać na swoją kolej przy wydawaniu smaków, podskakuje do dłoni jeśli trzyma się w niej jakiś drobny przedmiot. W ogóle nie szczeka (!) Darek jeszcze nie słyszał jej głosu, ja raz, kiedy na początku obszczekała kota Wink
Nie myślcie jednak, że z niej taka słodka ciapa, o nie - kombinator cały czas włączony Wink Nuciak tylko czeka, kiedy drzwi do pokoju gościnnego są uchylone, bo tam jest najlepsze legowisko w całym domu Jeśli się ją zawoła w niewłaściwym momencie, to leci do człowieka na skróty np. w poprzek łóżka Wink Nie jest regularnym złodziejem, ale od czasu do czasu robi przegląd stołów, jeśli coś wyjątkowo ładnie pachnie Wink Na szczęście jeszcze nic nie buchnęła. Wczoraj zeszła po schodach z krzesłem na grzbiecie - próbowaliśmy spokojnie zmyć podłogi na dole, ale zapora z krzeseł okazała się nieskuteczna Rolling Eyes
Takie tam drobiazgi Cool Ogólnie to kochana i zupełnie niekłopotliwa sunia Heart
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Frankowe Zajki
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 12 Kwi 2012
Posty: 1070
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ożarów Maz.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 21:39, 09 Kwi 2015    Temat postu:

Nucia cała rozmerdana Smile Nie miałam jak zrobić jej zdjęcia, bo od razu biegła na pieszczoty Wink







Powrót do góry
Zobacz profil autora
Frankowe Zajki
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 12 Kwi 2012
Posty: 1070
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ożarów Maz.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 20:52, 12 Kwi 2015    Temat postu:

Nutka miała dzisiaj dzień pełen wrażeń - przyjmowała gości Nie dość, że było ich dużo, zakłócali normalny rytm spacerowy to jeszcze 3 ludzkie szczęnięta ze sobą ciągnęli Cool Nucia w stosunku do dzieci zachowywała się ok, ale jakoś specjalnie też się do nich nie garnęła. W pewnym momencie wycofała się w ustronne miejsce i zapadła w drzemkę Laughing Inna sprawa, że dzieci były jeszcze stosunkowo małe, a nasze psy są stosunkowo duże, więc dzieci trzymały stosowny dystans Wink
Teraz obydwa psy pomrukują i biegają przez sen Laughing Zawsze się zastanawiam, czy psy śnią tak samo jak ludzie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Frankowe Zajki
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 12 Kwi 2012
Posty: 1070
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ożarów Maz.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 21:16, 12 Kwi 2015    Temat postu:

Najpierw był relaksik na świeżym powietrzu Laughing



A potem wspólne szycie Mówiłam już, że z Nutki jest asystentka od spraw wszelkich Cool



Powrót do góry
Zobacz profil autora
Frankowe Zajki
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 12 Kwi 2012
Posty: 1070
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ożarów Maz.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:29, 13 Kwi 2015    Temat postu:

Nutka odwiedziła dzisiaj dr Marcińskiego, który wykonał jej kontrolne USG. Na szczęście nie będziemy przyszywanymi dziadkami, bo Nucia z całą pewnością nie spodziewa się szczeniąt Cool
W żołądku stan zapalny. W trzustce, jelitach także , ale nie o charakterze ostrym. Jeszcze w tym tygodniu odwiedzimy dr Irenkę i zobaczymy co nam zaleci w tej kwestii.
W czwartek czeka Nutkę jeszcze konsultacja ortopedyczna. Dziewczyna bardzo delikatnie utyka na którąś z prawych łap i chcemy sprawdzić co tam się dzieje. Właściwie widać to głównie, kiedy wyjątkowo ostrożnie schodzi po schodach, ale wolimy mieć pewność Laughing
Jak widzicie Nucię czeka sporo podróży i niezbyt przyjemnych wrażeń, ale dziewczyna znosi to wszystko ze stoickim spokojem Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Frankowe Zajki
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 12 Kwi 2012
Posty: 1070
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ożarów Maz.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:57, 16 Kwi 2015    Temat postu:

Nutka miała dzisiaj ciężkie popołudnie - wędrowała od doktora do doktora Rolling Eyes Teraz padła jak mucha i odpoczywa
W kolejnych lecznicach zachowywała się bez zarzutu - na stole rtg nawet nie drgnęła Shocked Pan dr nie mógł uwierzyć Laughing Nie bardzo chciał tez wierzyć w moje opowieści o kulawiźnie, bo jej nie widział nawet kiedy przechadzałyśmy się przed lecznicą Cool Koniec końców okazało się, że nie zmyślam, bo Nucia pokazała reakcję bólową przy badaniu prawego łokcia. Nic nie musimy z tym na razie robić, bo zmiany są w początkowej fazie i nie dają szczególnych objawów. Supelmenty podajemy już od jakiegoś czasu i mamy przy tym pozostać.
To nie był koniec naszych wędrówek, bo pojechaliśmy prosto do dr Irenki. Na stany zapalne żołądka dr zaleciła siemię lniane i przepisałą leki osłonowe. Oczyściła też ropień, który zrobił się Nutelce po zastrzykach. Panna oczywiście zniosła wszystko bez mrugnięcia okiem
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Frankowe Zajki
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 12 Kwi 2012
Posty: 1070
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ożarów Maz.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 17:40, 19 Kwi 2015    Temat postu:

Jako, że w trybie pilnym musieliśmy przyjąć do siebie Fionę, Nutka przeprowadziła się dzisiaj do Frankowych dziadków, czyli moich rodziców Cool Nie wiemy jeszcze jak długo zagrzeje u nich miejsca, ale na razie ma się dobrze Smile Cała sytuacja zupełnie nie zrobiła na niej wrażenia - nawet nie podniosła głowy kiedy wychodziłam Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Frankowe Zajki
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 12 Kwi 2012
Posty: 1070
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ożarów Maz.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:55, 21 Kwi 2015    Temat postu:

Nucia przeprowadziła się, ale jakby tego nie zauważyła Cool Wszędzie jej dobrze, pełen luzik Laughing Owija sobie wokół pazura kolejnych dwunożnych, ot co
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> Adoptowane Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 1 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin