Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

SIMBA
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Natalia i Andzia
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 10 Paź 2009
Posty: 615
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 10:46, 22 Sie 2012    Temat postu: Re: RUDY - 8-letni golden

Agata_Emi_Lili napisał:


[link widoczny dla zalogowanych]
[/URL]


Na zdjęciu w tle widać dwie psie bidy siedzące w boksie z nosem przy siatce. Z zazdrością patrzą na Rudego, któremu "udało się" wyjść z klatki, a nawet "stąd wyjechał"...

Serce pęka widząc takie scenki placze
A to nawet zdaje się goldeny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13129
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 10:54, 22 Sie 2012    Temat postu:

Więcej goldenów już nie ma w tym miejscu. Zostały porozdawane.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maria&Wiki
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 07 Mar 2011
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Strzelno
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 11:16, 22 Sie 2012    Temat postu:

Hej,
Rudy był dziś na pierwszym dłuższym spacerze,daleko i tak z nim się nie pójdzie, bo cały czas musi wąchać a zapachów nowych tak dużo ,że o tempie marszowym nie ma mowy.Pozwalamy mu na to , wierząc ,że jest to sposób zapamiętania przez niego drogi do domu. Na pewno poweselały mu oczy, dzieciaki w domu nazywają go Simbą, bo tak przypomina im lwa z "Króla lwa". Rudy apetyt ma doskonały, je wszystko co spotka na swej drodze, tyle tylko ,że brak zębów powoduje ,że sporo jedzenia zwyczajnie wypada mu .. W relacjach z dziec mi, zresztą z dorosłymi również ,zachowuje się nienagannie, jest spokojny,przyjazny. Mimo że jest starszy od Wiki ,jest od niej o wiele bardziej ruchliwy.
Wikusia ma teraz wyraźnie gorszy humor, to z pewnością przez Rudego. Nie lekceważymy jej smutku, jest prawdziwie usatysfakcjonowana, ze może spać w łóżku z Igą, a Rudy nie,z taka wyższością na niego wtedy patrzy.
Krwiaki leczymy, siersc pielęgnujemy, będzie zachipowany, wszystko jest realizowane zgodnie z planem .
Witamy Cię Agnieszko, nasz opiekunie.
Maria.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marcina i LOBO




Dołączył: 07 Maj 2010
Posty: 240
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Tarnowskie Góry
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 21:42, 22 Sie 2012    Temat postu:

Czym leczycie krwiaki ?Pytam ,bo mamy chyba ten sam problem,a nasz wet,kazał czekac jak urosnie i wtedy ciać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maria&Wiki
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 07 Mar 2011
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Strzelno
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 22:48, 22 Sie 2012    Temat postu:

My dostaliśmy maść Aescin do wcieranie w chore miejsca, żeby się wchłonęło. Maria
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kostka




Dołączył: 22 Sie 2012
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 9:26, 23 Sie 2012    Temat postu:

Witam,
Jako poprzednia właścicielka Rudego chcę tylko przekazać, że nie był on przez nas traktowany jak " maszynka do robienia pieniędzy", określenie pseudohodowla też wydaje mi się być trochę krzywdzące ponieważ dopóki prawo polskie pozwalało mieliśmy zarejestrowaną hodowlę w związku kynologicznym. Nie mamy jednak na chwilę obecną psów rodowodowych. Nie powiedziałam nigdy, że nie opłaca się nam już go trzymać. Zdecydowałam się na wydanie Rudzielca ponieważ wiem że będzie miał teraz zapewnione lepsze warunki. Nigdy przy posiadaniu kilku psiaków nie można poświęcić każdemu wystarczającej uwagi. A Rudy na to zasługuje. Nie była to dla mnie łatwa decyzja, kosztowała mnie wiele łez i stresu. Ale zamiast egoizmem pokierowałam się dobrem Rudego.Psy były własnością mojego ojca, który słabo wywiązywał się z obowiązków jakie posiadanie psiaków za sobą niesie. Ja pracuję zawodowo, mam własną działalność, nie byłam w stanie dostatecznie zadbać o psy dlatego zdecydowałam się stopniowo likwidować hodowlę. Zresztą nie obyło się to bez dużego oporu mojego ojca. Nie chcę jednak zarabiać na rozmnażaniu psów, wolę by psiaki miały własne domy, rodziny. Wiem, ze Rudy był zaniedbany, nie neguję tego ale nie było to działanie celowe. "Walki" o których była wcześniej mowa to dwa zdarzenia do których doszło w przeciągu ostatniego miesiąca. Wcześniej nigdy nic podobnego się nie działo. Rozumiem , że opinie na temat Rudego i stanu w jakim teraz jest są uzasadnione ale mogę tylko najszczerzej jak potrafię zapewnić, że nie jest mi jego los obojętny. Pozdrawiam wszystkich. I na pewno będę monitorować poczynania Rudzielca, mam nadzieję że dogada się z Wiki i nie będzie musiał już więcej w swoim życiu wędrować SmileSmileSmile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aśka Axelowa
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 3590
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piła

PostWysłany: Czw 9:45, 23 Sie 2012    Temat postu:

Kostka napisał:
...określenie pseudohodowla też wydaje mi się być trochę krzywdzące ponieważ dopóki prawo polskie pozwalało mieliśmy zarejestrowaną hodowlę w związku kynologicznym.

Polskie prawo nadal pozwala mieć zarejestrowaną hodowlę w ZK, niech mi Pani wierzy Cool
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość




Dołączył: 17 Sty 2011
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:48, 23 Sie 2012    Temat postu:

Gdy pies ma 8 lat i nie nadaje się jako reproduktor stwierdza pani, że nie zalezy pani na zarabianiu na psie. Zalosne jest to oswiadczenie, teraz gdy jest to już niemozliwe. Pozwoliła pani na zabiedzenie psa, wg mnie nie powinna się pani kompromitować tym wpisem. Miała pani kontakt z psem i ciężko było pani dostarczac choćby jedzenie.. przeraża mnie pani postawa
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Katarzyna_Margo
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 1544
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:55, 23 Sie 2012    Temat postu:

Kostka napisał:
Witam,
Jako poprzednia właścicielka Rudego chcę tylko przekazać, że nie był on przez nas traktowany jak " maszynka do robienia pieniędzy", określenie pseudohodowla też wydaje mi się być trochę krzywdzące ponieważ dopóki prawo polskie pozwalało mieliśmy zarejestrowaną hodowlę w związku kynologicznym.



Rudy nie był maszynką do robienia pieniędzy? To kim był w życiu Pani rodziny - jej członkiem, przyjacielem? I dlatego siedział zamknięty w betonowym kojcu, oddzielony kratą od ludzi i innych zwierząt? Po co trzyma się kilka (kilkanaście?) psów w takich warunkach jeśli nie dla reprodukcji przynoszącej zysk?

Nie oczekuję odpowiedzi na te pytania, nie zamierzam również oskarżać Pani o cokolwiek. Proszę jedynie aby nie próbowała Pani bronić pseudohodowli, bo tego nie da się obronić. Nie rejestracja w ZK i nie rodowód decydują o jakości życia psa.

Oddając Rudego bez wątpienia zmieniła Pani jego życie na lepsze. I za tę decyzję wszyscy powinni być Pani wdzięczni.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13129
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:12, 23 Sie 2012    Temat postu:

Nowe życie = nowe imię
Rudy stał się Simbą (bo według wnuków Marii wygląda jak Król Lew )
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agunda




Dołączył: 01 Sie 2008
Posty: 1452
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olkusz
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:26, 23 Sie 2012    Temat postu:

Ale ma piękne i dostojne imię. Jak go trochę podtuczyć to będzie jeszcze lepiej do niego pasować
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maria&Wiki
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 07 Mar 2011
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Strzelno
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:39, 24 Sie 2012    Temat postu:

Witam
Mija kolejny dzień pobytu Simby w naszym domu.Proszę nie myślcie ,że zmiana imienia Rudego to tylko spełnienie naszych oczekiwań i naszych skojarzeń.Pozwoliliśmy sobie na to dlatego ,że piesio tak naprawdę nie reaguje też na imię Rudy, więc jeśli ma się przyzwyczaić do tego ,że jest przywoływany za pomocą imienia , to może być każde inne, czemu wiec nie Simba, tym bardziej ,że wszystkim nam w domu imię to bardziej do niego pasuje. Jest radosny, wiercący się bez przerwy, pilnujący michy, by nie przegapić momentu ,gdy coś do niej wpadnie.
Wybraliśmy zdjęcia ,by pokazać jak bardzo Simbuś zgrał się z dzieciakami w domu. Maksym nawet wlazł do nich do legowiska, czego już Wika z pewnością nie może zrozumieć, bo wcześniej jej spanie zasiedlił Simba, wytarzał się i powtarzał ten zabieg co jakieś pół godziny, a teraz jeszcze Maksiu się wpycha i trzeba to znieść .
Po południu wybraliśmy się dziś do wet ,by zachipowac Simbę i sprawdzić jak tam wygląda jego stan po pierwszym tygodniu.Wszystko dobrze, póki co, umówilismy się też na badanie krwi na przyszły tydzień.
Pozdrawiamy .
Maria.









Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maria&Wiki
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 07 Mar 2011
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Strzelno
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 11:57, 25 Sie 2012    Temat postu:

Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maria&Wiki
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 07 Mar 2011
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Strzelno
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 18:41, 01 Wrz 2012    Temat postu:

Hej, tu Simba .Wczoraj skończył się drugi tydzień jego pobytu u nas. Co się zmieniło ? Niewiele, śpi w nocy coraz spokojniej ,ale wciąż trzeba go około czwartej nad ranem wypuszczać na siusianie..Źle wygląda też prawe ucho , z którego nie chce zniknąć krwiak, trzeba będzie udać się na zabieg, ale mamy jeszcze trochę poczekać i smarować maścią.
A teraz milsze sprawy, Simba wyraźnie obejmuje przywództwo w stadzie, zdominował Wikunię w wielu sferach życia, ale nie we wszystkich i widać, że to jej odpowiada. Coraz bardziej czuje się też gospodarzem, wybiega szczekając jeśli ktoś zadzwoni do drzwi, na początku w ogóle tak nie reagował. Jesteśmy tym bardziej zdziwieni jako że Wikunia nigdy w ten sposób nie reagowała, mógł sobie wchodzić do mieszkania kto chciał i kiedy chciał a ją to nie ruszało. A tu zdziwienie wchodzących do nas, że jest pies szczekający.
Buziaki dla wszystkich. Maria.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Asia&Rita




Dołączył: 08 Wrz 2009
Posty: 304
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Mosina k.Poznania
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:09, 11 Wrz 2012    Temat postu:

Witaj Mario !
jak tam król lew się miewa ?? Prosimy o fotosy
Pozdrawiamy !
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 2 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin