Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

PAMA
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dorota&Doxa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 16 Paź 2012
Posty: 327
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 18:15, 04 Sty 2013    Temat postu: PAMA

Witam!

Chciałabym wam przedstawic swoją perełkę Pamę (dla przyjaciół Pamela, dla mnie po prostu Buba ). Sunia ma skończone 7 lat i od wyleczonej choroby ma syndrom " Benjamina Buttona" czyli zamiast się strzec- młodnieje Shocked . Wracają jej zachowania sprzed 6 lat (tak jakby znowu miec w domu szczeniaka Wink ). Zjawisko fajne, choc często uciążliwe jak trzeba uczyc psa wszystkiego od początku Wink .

[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]

Zdjęcie jest trochę zamazane, ale pokazuje szczęsliwego psa jakim jest Pama Smile

Pozdrawiamy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Justi&Gabi&Libra
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 13 Sie 2008
Posty: 512
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bytom
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:22, 04 Sty 2013    Temat postu:

super sunia Smile i już wiem jak nazwać ostatnie zmiany w zachowaniu Razz syndrom " Benjamina Buttona" Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13084
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:12, 04 Sty 2013    Temat postu:

No piękna dama Pama 😊
Mam nadzieję, że bedzie mi dane poznać ją osobiście na jakimś warszawskim spacerku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ola i Kort




Dołączył: 16 Sie 2012
Posty: 643
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: WARSZAWA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:27, 04 Sty 2013    Temat postu:

ja miałam przyjemność poznać Pamę, cudna Dziewczyna:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dorota&Doxa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 16 Paź 2012
Posty: 327
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 16:11, 05 Sty 2013    Temat postu:

Zamieszczam jeszcze jedno zdjęcie suni, bardzo bliskie mojemu sercu. Gdy nikt nie dawał Pamie najmniejszej szansy na przeżycie, wraz z mężem postanowiliśmy, że jeśli się uda to kupimy największą kośc jaką znajdziemy.

I tak wyglądała mina mojej Buby jak ją otrzymała

[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]

Gdy stan niuni się poprawił, i już było wiadomo że udało się ją uratowac, to wydażyła się w naszym życiu piękna chwila. Pamusia podchodziła do każdego, się przytulic i podziękowac, że walczyliśmy do końca i się nie poddaliśmy. Naprawdę niezapomniana chwila...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dorota&Doxa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 16 Paź 2012
Posty: 327
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 22:31, 04 Kwi 2013    Temat postu:

Witam ponownie na wątku Pamy Smile

Postanowiłam, że podziele się z Wami dobrą wieścią na temat zdrowia naszego urwisa Wink Wczoraj byliśmy na kontroli u dr Neski i usłyszeliśmy te oto słowa "Pamy wyniki są tak dobre,jakby jej nerki przeszczepiono". Krew wyszła super i mocz o dziwo też. Ciężko nam opisac naszą radośc po tym, co sunia przeszła.
Oczywiście nie może byc w 100% kolorowo, bo sunia coraz bardziej cierpi na stawy:( Już nie wspominamy o ranach po zastrzykach, które otrzymywała ponad pół roku temu i których się pozbyc nie możemy(zbiera się ropa Evil or Very Mad ). Do całej sprawy jeszcze należy dodac uszy, które już surolanimy od 2 miesięcy ale jakoś wykurowac się nie chcą Evil or Very Mad Dr. Raczko podejżewa, że to uczuleniowe musi byc, bo i łupieżu nie jesteśmy w stanie się pozbyc Evil or Very Mad Ale mimo wszystko się nie poddajemy i walczymy o to by sunia nie cierpiała i dożyła póóóóźnej starości Smile W zdrowiu oczywiście Smile
Pozdrawiamy i prosimy o trzymanie kciuków Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ola i Kort




Dołączył: 16 Sie 2012
Posty: 643
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: WARSZAWA
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 22:36, 04 Kwi 2013    Temat postu:

Pewnie że będziemy trzymać kciuki i ściskać łapy za PamęSmile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aśka i Fibi




Dołączył: 22 Wrz 2011
Posty: 1099
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 21:00, 06 Kwi 2013    Temat postu:

My również trzymamy kciuki i prosimy o wzajemność Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Joanna i Bizia
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 05 Mar 2013
Posty: 1143
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 21:11, 06 Kwi 2013    Temat postu:

Trzymam mocno
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dorota&Doxa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 16 Paź 2012
Posty: 327
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 9:27, 13 Kwi 2013    Temat postu:

Wczoraj byłyśmy z Pamą u dr. Bissenika. Wyszłyśmy w miarę uspokojone, bo nie ma tragedii. Oczywiście dysplazja jest i się jej nie cofnie,ale jak to powiedział pan doktor, raczej to nie ona stanowi problem. Bardzo mozliwe, że ona w ogóle dla Pamy nie jest odczuwalna. Problemem jest kręgosłup. Zdiagnozowano u niej spondyloze odcinka L6-L7. Wdrożone zostało leczenie, które ma trwac ok 2 tygodni, mamy rozważyc laser oraz pole na kręgosłup. Oczywiscie też dalsze zrzucanie wagi i ruch. Pama ma zakazane zrywanie się-czyli papa piłeczko Sad . Za to można z nią uskuteczniac długie spacery, nawet jazde na rowerze czy bieg (byleby był to ruch jednostajny). Jesli jej stan się pogorszy dopiero wtedy mamy myślec nad operacją.
Pozdrawiamy serdecznie!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aśka Axelowa
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 3590
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piła

PostWysłany: Sob 9:45, 13 Kwi 2013    Temat postu:

Dorota, przeczytaj wątek naszego Arcziego - psa ze spondylozą, który kulał i był obolały po każdej zabawie z drugim psem. Dziś ma się rewelacyjnie i nie bierze żadnych leków: http://www.fundacjagoldenom.fora.pl/adoptowane,6/arczi-ma-juz-dom,2438.html
... czego i Wam życzę! Smile


Ostatnio zmieniony przez Aśka Axelowa dnia Sob 9:46, 13 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dorota&Doxa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 16 Paź 2012
Posty: 327
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:29, 10 Cze 2013    Temat postu:

Witamy wszystkich podłuższej nieobecności Smile

Mamy kilka dobrych i niestety kilka złych informacji o naszym futrze. Może zacznijmy od tych dobrych:) Pama po zastosowanej kuracji na dysplazję czuje się o wiele lepiej. A widac to gołym okiem. Skacze, biega i ogólnie widac radośc na jej pyszczku:) Zwiększył się też w jej domu zasób ludzki, co przyjęła jak powietrze. Mały człowiek nie zrobił na niej większego wrażenia, ale na szczęście też nie wykazuje zazdrości czy agresji. Ja tam jestem z niej dumna, bo wszyscy podejżewali, że będzie zazdrościuch nie z tej ziemi Very Happy

No ale b ynie było tak różowo musimy też napisac o kilku niepokojących sprawach. Po zastosowanej kuracji, trochę podupadły nerki Pamki, ma białkomocz i podwyższoną kreatyninę. Dlatego też wracamy do Renala. Problem też mamy z oczkami suni. Po pierwsze zauważyliśmy u Pamy zamcmę... dr Irenka powiedziała, że to zapewne zacma starcza..... Shocked Exclamation Exclamation Przecież Bubson ma dopiero 7 lat Exclamation Exclamation To jest sunia najwyżej w średnim wieku Exclamation Evil or Very Mad Poza tym na prawym oczku Pamka ma plamkę. Dlatego też postanowiliśmy wysłac nicponia do dr Garncarza. Jak będziemy wiedziec co i jak to napewno napiszemy.

Pozdrawiamy wszystkich i trzymajcie kciuki by ze zdrówkiem Pamki było już wszystko ok.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gośka&Bella
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 19 Paź 2011
Posty: 2021
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:41, 10 Cze 2013    Temat postu:

No cudownie, cudownie. A czy możemy zobaczyc relacje Pamci z małym człowiekiem?
A co do zdrówka to trzymamy kciuki - niech się psina czuje dobrze. Ona już swoje w życiu wychorowała.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dorota&Doxa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 16 Paź 2012
Posty: 327
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:46, 10 Cze 2013    Temat postu:

Co do uwiecznienia relacji pies-młody czlowiek będzie ciężko bo Pamka w ogóle nie podchodzi do małej. Czasami powącha i odchodzi. Ale jak tylko się uda to wrzucimy fotke na pewno:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dorota&Doxa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 16 Paź 2012
Posty: 327
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:53, 10 Cze 2013    Temat postu:

Oczywiście zapomniałam dodac, że z wagą spadliśmy już do 34 kg co dla nas jest wielkim sukcesem Smile Jeszcze 2kg i osiągniemy wagę idealną Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Strona 1 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin