Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

LARA
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
marta.bajowa
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 2358
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Dzierżoniów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 15:55, 31 Maj 2014    Temat postu: LARA

Lara to 4- letnia goldenka, ktora zostala porzucona przez wyjezdzajacego wlasciciela. Na szczescie znalezli sie dobrzy ludzie, ktorzy przygarneli Lare do siebie, zdiagnozowali i rozpoczeli leczenie.
W chwili obecnej Lara ma zdiagnozowana niedoczynnosc tarczycy, zapalenie uszu i skory, krwiaka na uchu, a w wielu miejscach brakuje futerka.

Dziekujemy Kornelii i Igorowi Torkowym za natychmiastowa pomoc Larze i przygarniecie jej pod swoj dach. To w Ich Domu Tymczasowym zamieszkala wczoraj rudzinka Smile

[/quote]


Ostatnio zmieniony przez marta.bajowa dnia Sob 16:04, 31 Maj 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nela99
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 202
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Legnica
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 11:56, 01 Cze 2014    Temat postu:

Witamy po przerwie Wink
Tak jak Marta wspomniała, Lara jest teraz naszą tymczasowiczką, jednak największe podziękowania należą się Torciowi za przyjęcie rudziny pod swój dach Razz Z początkowej fazy " ej, odejdź, co Ty chcesz od mojego Pancia/Panci" teraz mamy " nie widze Cię, a jak Cię nie widzę to Cię nie ma " Razz Jeszcze parę dni i będą trzymali sztamę- mam nadzieję Smile
Podróż Lara zniosła dobrze, do auta wskakuje bez problemu. początkowo nieco dyszała, ale później położyła sie i grzecznie dojechała do Wrocławia. Było już dość późno wiec po zapoznaniu z wszystkimi domownikami rudzielec poszedł spać. Nad ranem obudził mnie dżwięk lizania i iskania. Lara niestety odczuwa silny świąd, futerko pod ogonem ma wytarte jak pawian, prawdopodobnie od kręcenia się na pupie co zobaczycie na zdjęciach.
Sunia bardzo lgnie do człowieka. nie ma większych problemów z aklimatyzacją, po ogródku biegała od początku jakby od zawsze był jej, pięknie przynosi rzucane kije. W mieszkaniu, już u nas też bez problemów. Lara jedynie jak na psa podwórkowego przystało dużo rzeczy sygnalizuje szczekaniem- staramy się ją tego oduczać.
Jej skóra i futerko są niestety w złym stanie, w uszach ma bagienko. Lara miałą rozpoczęte leczenie jeszcze przed przyjściem pod opiekę Fundacji.

W związku z tym, że Lara wejdzie za człowiekiem nawet pod prysznic wczoraj zaliczyliśmy pierwszą kąpiel, bo zapaszek miała intensywny, a sierść bardzo tłustą. Muszę powiedzieć, że była grzeczna jak anioł, obracała się pięknie i widać było, że smeranie sprawia jej przyjemność, jest też formą drapania w miejscach dla suni niedostępnych:P Po południu Lara jak na goldena przystało zaliczyła spa wodno-błotniste:P
Na dziś to chyba tyle, będziemy zdawać relację na bieżąco Smile















Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nela99
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 202
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Legnica
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 17:28, 05 Cze 2014    Temat postu:

Witamy Smile Jestesmy w trakcie przeprowadzki, dlatego przepraszam za brak wieści w ostatnich dniach Wink
Byliśmy na wizycie u naszych doktorów, Pani dr była wstrząśnięta widząc stan jej skóry na grzbiecie, ogonie i brzuchu. Skóra jest słoniowata, ciemna, łuszcząca się a do tego zaczerwieniona na brzuchu. W uszach Lara miała " ogień". Dostała zastrzyk przeciwzapalny/przeciwświądowy. Dodatkowo okazało się, że dunia ma urojoną ciąże, po ucisku z sutków płynęła krwista wydzielina, dlatego zostało włączone leczenie hamujące laktację i jak wychodzimy z domu to ubieramy jej śpioszki, aby się nie lizała. Wniosek jest taki, że sunia nie była sterylizowana, co potwierdziło się w USG. Doktorzy pobrali ponownie zeskrobiny na nużeńca- ujemne oraz posiew skóry- wyniki w przyszły tygodniu. Dostaliśmy też do kąpania leczniczy szampon, tabletki na skórę... możemy otworzyć aptekę, tyle tego jest. Dziś uszka są już mniej czerwone, świąd skóry również mniejszy.
Lara jest przeuroczą sunią, która bardzo lgnie do człowieka. Generalnie oprócz szczekania gdy zaczynamy się zbierać na spacer jest zupełnie bezproblemowa. W kontakcie z innymi psami bez zastrzeżeń. Pozostawiona w domu, gdy my jesteśmy w pracy, śpi grzecznie, apetyt ma średni w porównaniu z " odkurzaczem Tokriem", suchej karmy raczej nie zje, musi być dosmaczona. A jeśli chodzi o kąpiele to rozbroiła nas wskakująć do wanny ;P
Pozdrawiamy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nela99
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 202
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Legnica
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 23:37, 05 Cze 2014    Temat postu:

Uśmiechnięta Lara i skwaszony Torres Razz
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nela99
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 202
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Legnica
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 23:12, 09 Cze 2014    Temat postu:

Lara w zeszły weekend prezentowała się ze swojej najlepszej strony na fundacyjnym zjeździe Smile Ochom i achom nie było końca Razz Sunia super odnalazła się w tak dużym gronie goldasów i ludzi. Najbardziej podobały jej się głaski i pościgi za piłeczką lub kijem do wody - Lara to urodzony pływak, gdy inne psaiki odpuszczały ona płynęła dalej Smile Uszka nam się już goją, na zadku pojawiają się nowe włoski, idzie ku dobremu mam nadzieję Smile ateraz kilka fotek z ostatniego weekendu









To wsiadacie czy nie??? :p
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13129
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 13:21, 11 Cze 2014    Temat postu:

Lara jest niesamowita, piękna z wyglądu i charakteru, a do tego emanuje radością i energią życia. Ogromną przyjemnością było obserwowanie jej i jej pasji do pracy retrievera (gdyby mogła to chyba cały dzień spędziłaby nad jeziorem pływając i aportując).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Paulina&Lilu
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 31 Sty 2013
Posty: 196
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Radom

PostWysłany: Śro 13:54, 11 Cze 2014    Temat postu:

Tak sobie czytam o piesce i patrzę na nią i nasuwa się tylko jedno stwierdzenie: ten kto adoptuje Larę będzie niezwykłym szczęściarzem Heart
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Trafficowy kocyk
GRUPA ORGANIZACYJNA



Dołączył: 09 Sty 2014
Posty: 562
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pruszków-Olsztyn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 16:20, 11 Cze 2014    Temat postu:

Paulina&Lilu napisał:
ten kto adoptuje Larę będzie niezwykłym szczęściarzem Heart


Oj tak, tak!
To przepiękna sunia, subtelna, taka... szlachetna Smile

Cudnie kolorystycznie komponowałaby się z Momkiem... hmmmm

Fotka Larki ze zjazdu (jeszcze sprzed wizyty u fryzjera)


Ostatnio zmieniony przez Trafficowy kocyk dnia Śro 16:21, 11 Cze 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marta.bajowa
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 2358
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Dzierżoniów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 23:16, 12 Cze 2014    Temat postu:

Ponieważ Kornelia z Igorem są w trakcie przeprowadzki to ja spieszę z dobrymi informacjami o Larce. Posiew ze skóry nie wykazał wzrostu ani grzybów ani bakterii. Także jesteśmy na dobrej drodze. Tyłeczek zarasta włosami, uszy się goją, a krwiak zmniejsza. Gruczoły mlekowe są też w dużo lepszy stanie. Wszystko wskazuje na to, że dziewczyna zdrowieje Smile

Dziś Torcio i Lara zostali sami w nowym domu. Po powrocie ludzi radości nie było końca, ale w samotności psice zachowywały się baaardzo grzecznie.

Larka po powrocie ze zjazdu nieco wściekła się na Torka, gdy ten po niej przemaszerował. Skończyło się na zadraśnięciu w łapkę i na strachu. Teraz relacje z powrotem są jak najbardziej poprawne, choć Lara to typ, dla której zdecydowanie bardziej liczy się człowiek czy zabawki niż inny pies.

A tu jeszcze ze zjazdu:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nela99
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 202
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Legnica
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 19:48, 15 Cze 2014    Temat postu:

U Lary wszystko zmierza w dobrym kierunku Smile Wszystko w zasadzie opisała Marta-dziękujemy Smile Kontynuujemy leczenie, które wygląda na trafione Smile Tymczasem Lara z Torkiem korzystają z pogody, znalezionych patoli i napotkanych źródeł wody Smile Relacja między nimi jest poprawna, w stosunku do innych psów Larka nie przejawia żadnych złych zachowań, generalnie inne zwierzaki nie są dla niej tak interesujące. To co się liczy to mizianki, patyki,, piłeczki i każda mniejsza lub więsza kałuża Razz Dla spragnionych pięknej rudziny wrzucam zdjęcia z dziś i jeszcze kilka ze Zjazdu Smile













Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nela99
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 202
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Legnica
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 19:54, 26 Cze 2014    Temat postu:

Witamy ponownie Smile Przepraszamy za przerwę w dostawie zdjęć ślicznoty, ale po przeprowadzce jesteśmy nadal bez internetu ;/ U Larki wszystko w porządku:) Sierść systematycznie odrasta, obecnie cały grzbiet jest już porośnięty przynajmniej 1,5 cm szczecinką, skóra się przejaśnia i zaczyna przypominać psią a nie słoniowatą Wink Uszy wyleczone, krwiak w dużej mierze się wchłonął.Jedyne co jej dokucza to utrzymujący się jeszcze świąd, ale myślę, że jesteśmy na dobrej drodze do pełnego sukcesu terapeutycznego Smile Nasi doktorzy byli na urlopie, ale na dniach podjedziemy się pokazać. Jeśli chodzi o charakterek to Lara go ma Wink " Nie da sobie w kaszę dmuchać" i potrafi pogonić Torka i odebrać mu kija. Nie ma przy tym jednak spięć, bo nasz gapcio jest gentelmenem ( albo tchórzem Razz ) i kija wypuszcza. Nie zauważyliśmy, aby Lara czegoś się bała. Duże miasto, inne psy, ludzie, odkurzacz, wiertarka- nie robią na niej wrażenia. Jak już wspominałam uwielbia jeżdzić samochodem, kąpiele nie są żadnym problemem, przy wycieraniu łap też już stoi spokojniej, bo początkowow za tym nie przepadała. Miska znika w co raz szybszym tempie, już nie wybiera tuńczyka z pomiędzy kulek Razz I żeby nie była takim ideałem to powiem, że szczeka, gdy słyszy kroki na klatce. I jak mamy wychodzić na spacer. Trwa to chwilkę, jeśli ktoś mija drzwi i idzie dalej to Larka się uspokaja. Natomiast jeśli słyszy klucz w drzwiach to potrafi pohałasować Razz a my stoimy przed drzwiami czekając aż skończy... mam nadzieję, że sąsiadom nie skończy się cierpliwość Razz Ale to taki jeden jedyny maleńki minusik nad którym pracujemy. Jeśli macie jakieś sprawdzone rady oprócz odkładania smyczy póki szczeka i nie wchodzenia do domu to chętnie wypróbujemy. A na koniec trochę fotek Smile















Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karolinap




Dołączył: 27 Maj 2013
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:36, 27 Cze 2014    Temat postu:

Ruda piękność. Jest cudowna!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nela99
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 202
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Legnica
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 17:55, 03 Lip 2014    Temat postu:

Witamy Smile
Larka nam zdrowieje i obrasta w swe piekne rude futro Smile przyplątał nam sie jedynie 1 hotspot i ranka w okolicy sutka, ale krótka terapia wystarczyla, by wszystko ladnie przyschłoWink Lara jest niezmiennie bardzo przytulasna dziewczyna,ktora nie sprawia klopotow. Zaraz wrzuce zdjecia
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nela99
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 202
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Legnica
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 17:59, 03 Lip 2014    Temat postu:


Spojrzcie na ten porosniety ogon!Smile


relacja na zywo: piesely padly po spacerze Smile no i cala Lara... byle z pilka i jak najblizej Wink


Ostatnio zmieniony przez Nela99 dnia Czw 18:06, 03 Lip 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nela99
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 17 Cze 2012
Posty: 202
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Legnica
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 23:00, 08 Lip 2014    Temat postu:

Lara wita ponownie:) Niestety musieliśmy wrócić do antybiotyku, ponieważ hot spot wyglądał na zaleczony, ale wokół zrobił się stan zapalny a futro w tym miejscu zaczęło wypadać samo, wręcz zostawał w palcach;/ Poza tym wszystko powolutku do przodu, jestem pod wrażeniem tempa w jakiej odrasta jej sierść, jest u nas 5 tygodni, a włoski mają już ze 3 cm ! Pani dr nie była pewna czy sierść na ogonie w ogóle odrośnie,a tu taka piękna niedpodzianka. Gdy wchodzimy do klatki Larka dalej szczeka, jak szczekała, jednak oduczanie szczekania przed wyjściem z domu na spacer ( gdy widziała obrożę w dłoni) przyniosło efekty Very Happy

No rzuć ! Very Happy


Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Strona 1 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin