Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

BANAN (DRAKO)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 9, 10, 11  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13084
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 14:01, 29 Paź 2010    Temat postu:

Drako jest już po zabiegu. Skończyło się jednak na amputacji głowy kości udowej. Asia jedzie teraz po Drako więc później napisze więcej.

Dziękujemy wszystkim za trzymanie kciuków, ciepłe myśli i wsparcie finansowe operacji i leczenia Drako. Wielkie dzięki dla ekipy z TVN, w szczególności dla Pań Anny Czerneckiej i Olgi Kuźniak oraz dla Pana Kamila Durczoka.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13084
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 15:38, 29 Paź 2010    Temat postu:



Ostatnio zmieniony przez Agata_Emi_Lili dnia Pią 15:38, 29 Paź 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mamaczesia
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 30 Gru 2008
Posty: 719
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 17:26, 29 Paź 2010    Temat postu:

Dziękujemy za trzymanie łapek Ja też w imeniu Drako pragnę z całego serca podziękować ekipie TVN za pomoc Drakusiowi...

Drako śpi, mam nadzieję, że będzie spokojnie dochodził do siebie.
Odebrałam zdjęcia RTG - wersji klasycznej czyli kliszę, stąd tylko tylko tak mogę Wam pokazać jak żył ten psiak



Rana wygląda nieciekawie, dopiero teraz widać tą chudą dupkę - przepraszam za drastyczne zdjęcia - mam nadzieję, że nie pokażecie ich małym dzieciom



Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
mam nadzieję, że Drako prześpi spokojnie noc, jutro na zastrzyk do Chorzowa, w niedziele też. Zdjęcie szwów za 10 dni. Teraz tylko pilnować żeby nie interesowal się raną. No i pomagać mu w chodzeniu - gdyby druga łapa była sprawna to kuśtykałby na 3 pozostałych, niestety jego lewa łapka też nie pracuje jak należy z uwagi na problemy z kolanem.
Pan doktor zaaplikował OST w to właśnie kolanko - Marcino, dziękujemy!!! Drugą część preparatu zaaplikujemy za dwa tygodnie.

serdecznie pozdrawiamy...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mamaczesia
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 30 Gru 2008
Posty: 719
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 18:48, 29 Paź 2010    Temat postu:

Drako śpi a ja powoli dochodzę do siebie – emocji było dzisiaj nie mało.

Trochę łez przy zostawianiu i odbieraniu Drako – to ze strachu, ale też wielkiego wzruszenia za olbrzymie wsparcie finansowe i zainteresowanie losem Drakusia jakiego udzielił naszej fundacji Pan Kamil Durczok – Pan Durczok jest właścicielem Goldena Borysa – mam nadzieję, że wkrótce pokaże się nam w dziale "wspieraja nas" – będzie nam bardzo miło.
Ponadto moja serdeczna przyjaciółka Olga Kostrzewska – Kuźniak z TVN Style zorganizowała zespół katowickiegi i warszawskiego oddziału i zebrała pieniądze na naszego podopiecznego. Oldze podziękuję osobiście ale chciałam to zrobić również tutaj na forum prayer
W katowickim oddzialeTVN mamy również miłośniczkę Goldnenów - Panią Anię Czarnecką, która pomogła Drakusiowi i zadeklarowała chęć współpracy z fundacją na szerszą skalę – Pani Aniu – spada nam Pani z nieba Very Happy
Wielkie ogromne dzięki za wszystko! Applause
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mamaczesia
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 30 Gru 2008
Posty: 719
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 10:10, 30 Paź 2010    Temat postu:

Witamy, noc za nami. Myslę, że jeśli powiem że nie zmrużyłam oka to nie skłamię Very Happy Drako wstaje i tupta i to bardzo chce tuptać - aż się boję czy nie za dużo chce od razu. Siku udało się zrobić koło 2 w nocy... Dzisiaj Drako zjadł chrupki - ale był głodny, dawałam mu powolutku z ręki żeby się nałykał powietrza. Jesteśmy zmęczeni ale chyba wychodzimy na prostą. Zaraz jedziemy do lekarza. Dopytam się czy to tuptanie to OK i czy można jakoś zabezpieczyć ranę bo widzę że go interesuje. Nie chiałam mu wkładać kołnierza i tak był wystarczająco umordowany.
Pozdrawiamy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13084
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 13:40, 30 Paź 2010    Temat postu:

poranny Drakuś

Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mamaczesia
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 30 Gru 2008
Posty: 719
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 16:03, 30 Paź 2010    Temat postu:

Witajcie, Drako ma się świetnie - powiedziałabym że nawet zbyt dobrze... Pan doktor był zdziwiony jak zobaczył Drako wchodzącego na 4 łapkach do lecznicy. Wniosek jeden-mniej ruchu Ma się ograniczać a on oczywiście ani myśli. Marcin zbudował mu w domu maly wybieg zgodnie z zaleceniem lekarza aby ograniczać ruch:-)
Drako dostal drugi zastrzyk karprofenu (chyba dobrze napisałam), pan doktor zastanawiał się czy dawać środki przeciwbólowe skoro jest taki żwawy ale ostatecznie dostał. Jutro już nie jedziemy do lecznicy, mamy sami podawać antybiotyk. W przyszły piątek kontrola i kolejna dawka kartrofenu, w poniedziałek 8 listopada - najprawdopodobniej ściągniemy szwy.

Odpoczywamy trochę teraz. Drako się wyciszył, pa
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13084
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 19:31, 30 Paź 2010    Temat postu:

rekonwalescent



Ostatnio zmieniony przez Agata_Emi_Lili dnia Sob 19:32, 30 Paź 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mamaczesia
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 30 Gru 2008
Posty: 719
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 15:12, 31 Paź 2010    Temat postu:

Witamy! dzisiejsza noc to już była bułka z masłem, Drako spał w swojej zagródce, dwa razy wyszedł do ogródka na siku.
Czesio też postanowił popilnować Drako i tak wyglądali Panowie rankiem (ja spałam obok Czesia - sporo miejsca, co nie?)



tak Drako spędził dzisiejszy dzień - wygrzewając się na słoneczku




I jeszcze ważna rzecz - była qpa! Ale nie w ogródku, o nie. Trzeba było podjechać z Drakulcem na polankę koło leśniczówi i dopiero wtedy - co za maniery

Serdecznie pozdrawiamy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mamaczesia
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 30 Gru 2008
Posty: 719
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 21:31, 31 Paź 2010    Temat postu:

Ja nie śpię, ja czuwam:-)


Tak, Baszko - prawdziwy z niego dżentelmen... Czesia niestety nie nauczyliśmy takich manier Rolling Eyes

Drako spędził dzisiaj cały dzień na zewnątrz ale zgodnie z zaleceniem lekarzy ograniczaliśmy ruch. Większość czasu przeleżał w Czesia pontonie, najpier grzejąc chore kości a potem do późnego popołudnia pod kocem.
Rana ładnie się goi, Marcin dzisiaj ją przemył. Drakuś wydawał mi się trochę zbyt ciepły ale zmierzyłam temperaturę i było 38,6 więc OK.
Uszka cały czas zawalone ale walczymy, apetyt dopisuje. Silny z niego chłopak choć nie wygląda na takiego. Chyba nigdy nie byl dużym egzemplarzem ale obecne 26kg to skóra i kości choć oczywiście czym mniej kg tym lżej łapkom...
Pozdrawiamy Was serdczenie i dziękujemy za trzymanie kciuków, łapek i wszystkie miłe sygnały i myśli jakie płyną do Drakulca Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mamaczesia
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 30 Gru 2008
Posty: 719
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 10:59, 01 Lis 2010    Temat postu:

dzien dobry!
Drako pięknie przespał dzisiaj noc, chwała mu za to! Ale już o 6.00 był gotowy do wyjścia do ogródka. Poleżakowali z Czesiem na trawie, trochę potuptał, zjadł antybiotyk i porcję chrupek i teraz uciął sobie drzemkę.



Zaraz pojedziemy do lasu na 10 minut żeby Drako załatwił co trzeba.
Piękną mamy pogodę więc pewnie wszyscy spędzimy dzisiaj dzień na tarasie. Drako ewidentnie kocha być na zewnątrz. Może miał kiedyś swój dom z ogródkiem.....
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mamaczesia
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 30 Gru 2008
Posty: 719
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 12:13, 01 Lis 2010    Temat postu:

Nie wiem skąd w tym watłym ciałku tyle siły i energii do życia. Drako jest niesamowity, podjechaliśmy na polankę i oczywiście zaraz qpa i krótki spacerek.
Popatrzcie na to pysio Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mamaczesia
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 30 Gru 2008
Posty: 719
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 12:26, 01 Lis 2010    Temat postu:

Sanatorium pod chmurką



Futra wyściskane, nie wiem które bardziej!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Fizia




Dołączył: 30 Paź 2010
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon 16:27, 01 Lis 2010    Temat postu:

Witam serdecznie
Już od jakiegoś czasu podczytuję wątek Drako, ale postanowiłam się przywitać i osobiście podziękować za tak wspaniałą opiekę nad tym przystojniakiem
Drako w całej tej trudnej sytuacji miał wielkie szczęście, że trafił na tak wspaniałych Ludzi.
Niezmiernie się cieszę, że jest już po operacji, że dochodzi do siebie, że ma w sobie tyle radości życia.

Ja prawie 4 lata temu adoptowałam ze schroniska w Jamrozowiźnie - tego, w którym był Drako - swoją sunię Pestkę (rok później adoptowałam jeszcze Śrubkę Smile ).
Od tego czasu czuję się związana z tym miejscem i staram się w miarę możliwości pomagać w szukaniu domów psiakom w tego schroniska.
Co prawda mieszkam w Krakowie i moje możliwości pomocy są ograniczone, ale cieszę się zawsze z każdego psiaka, który opuszcza schroniskowe kraty.
Współpraca ze schroniskiem układa się świetnie, są otwarci na wszelkie propozycję, starają się zawsze zrobić wszystko, żeby jakoś pomóc tym zwierzakom.
To właśnie od pracownika schroniska Mariusza, dostałam informację o Drako, a także o Jego koledze Dedalu - który, jak słyszałam odnalazł swoich właścicieli.
Napisałam o Drako na dogomanii i szczerze mówiąc nie liczyłam na tak błyskawiczną i skuteczną pomoc - bardzo, bardzo dziękuję!!

Trzymam kciuki za Drako i wszystkie inne Goldeny, które są pod opieką Waszej Fundacji.

Szczerze mówiąc jestem cichym wielbicielem tej rasy Smile
nigdy nie miałam przyjemności mieć własnego Goldena, w tej chwili mam 2 małe kundelki, ale kto wie, może kiedyś uda mi się spełnić to marzenie Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mamaczesia
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 30 Gru 2008
Posty: 719
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 17:37, 01 Lis 2010    Temat postu:

Witam Cię serdecznie na forum! miło że śledzisz losy Drako To o Tobie opowiadał Pan Mariusz - wspaniałej osobie z Krakowa z wielkim sercem dla zwierzaków swoją drogą pracownicy schroniska w Jamrowiźnie to przemili ludzie - Pan Mariusz dzwonił już do mnie, czyta wątek Drako i mocno mu kibicuje.
Powodzenia w pomocy braciom mniejszym Asia, Czesio i Tymczasik Drako
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4 ... 9, 10, 11  Następny
Strona 3 z 11

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin