Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

ABRA ma już dom
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 20, 21, 22  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ela Lorikowa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 02 Lip 2008
Posty: 660
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Zamość
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 9:04, 10 Lip 2008    Temat postu:

Kiedyś zakładałam Kropce pampersa i unikałam plam w całym domu.Śmiesznie wyglądała, ale jaki komfort miałam. Wieczorem i rano mycie, a z resztą sobie sama radziła.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Czw 11:34, 10 Lip 2008    Temat postu:

Abra też ma majtki . Zakładam je kiedy zabieram ją do samochodu. Srodek lata, wysokie temperatury, boję sie czy przy całodziennym chodzeniu w nich nie doszłoby do jakiegoś zakażenia. Abra dopiero dzisiaj rano / to znaczy rano zauważyłam/ weszła w drugą fazę cieczki. Coś się z niej wylało w sporej ilości / i to w chwilę po powrocie ze spaceru/. Ni to mocz ni to krew. Dzwoniłam już dzisiaj dwa razy do weta z zapytaniem, czy to aby normalne. Mowi,że normalne. Wychodzi na to ,że Abrze cieczka się przedłuży, co podobno też jest z medycznego punktu widzenia możliwe. Pytał się jak było z poprzednimi cieczkami, ale na ten temat moja wiedza jest zerowa. Abra zachowuje się normalnie, tzn. jest przemiła, przytulaśna, spokojna. Nie pije za dużo. Wydaje mi się,że wręcz za mało. Będę ją obserwować, jakby co to od razu jadę do weta. Pozdrawiam. Halina.
Powrót do góry
Ela Lorikowa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 02 Lip 2008
Posty: 660
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Zamość
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 13:09, 10 Lip 2008    Temat postu:

Miałam też neutralizator zapachów. Psik przed spacerkiem uwalniał nas od towarzystwa okolicznych piesków.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Czw 20:51, 10 Lip 2008    Temat postu:

A my mamy tabletki chlorofilowe. Nie mogę powiedzieć, że koczuje stado psów przed bramą. Raczej psy jej nie wyczuwają, ale przezorny ubezpieczony - wolę dmuchać na zimne. Nie wiem co by było, gdyby Abra spotkała się z jakimś psem nos w nos. Oczywiście nie spuszczam jej ze smyczy ani na chwilę.Pozdrowienia
Powrót do góry
Jolanta




Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 2717
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z grodu smoka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 7:25, 27 Lip 2008    Temat postu:

Halinko, co słychać u Abry? Ta cieczka to już chyba tylko wspomnienie?
Czy w czasie cieczki Abra przytyła? Jak sobie radzicie w te upały?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Śro 14:45, 30 Lip 2008    Temat postu:

Dzięki Jolu za pamięć. Cieczka rzeczywiście już za nami. Z upałami jakoś sobie radzimy. Codziennie moczymy się w Zatoce, albo przynajmniej pod prysznicem. Uwówiłam dzisiaj telefonicznie Abrę na konsultację u profesora Kopczewskiego z Gdańska-Oliwy/radiolog/. Wizyta będzie w najbliższy wtorek. Martwi mnie sposób chodzenia Abry. Aska Axelowa wie o co mi chodzi. Abra przy wolnym chodzie wykonuje tulowiem taki ruch, jak wicie sie węza. Bardziej obrazowo nie potrafię tego określić. Jest niechętna do biegania, jakby odczuwała przy tym dyskomfort albo ból. Wczoraj zapiszczała z bólu kiedy pociągnęłam ją lekko za przednią łapę. Postanowiłam prześwietlić jej stawy pod kątem dysplazji. Mój 14-letni Pinki przy niej to tajfun energi. Profesor kazał zrobić przed wizytą badanie krwi na fosfatazę zasadową, enzymy wątrobowe, mocznik, białko całkowite, wapń, fosfor i magnez. . Badania te zrobimy u naszego weta jutro. Odezwę się po wizycie u profesora.
Powrót do góry
Jolanta




Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 2717
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z grodu smoka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:13, 30 Lip 2008    Temat postu:

Prześwietlenie stawów to bardzo dobra decyzja.
Ten chód "baletnicy" może wskazywać na dysplazję. Moja Rańka też tak chodzi.
A jak Abra radzi sobie na schodach? Wchodzi łapa za łapą, czy wskakuje na kolejne schody jak zając?
Czy wiesz jak przygotować Abrę do prześwietlenia?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13129
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:15, 30 Lip 2008    Temat postu:

Halinko, rozumiem, że będziecie prześwietlać Abrze wszystkie 4 stawy (biodrowe i łokciowe)?
Ostatnio mój weterynarz powiedział mi ciekawą rzecz. Przychodzi do niego dużo psów z objawami bólowymi w łapach (kulawizna, niechęć do ruchu). Po zrobieniu RTG wychodzi na to, że stawy są zdrowe, a po dokładnych oględzinach okazuje się, że sprawcą bólu jest grzybica pazurów lub uszkodzenia poduszek. Może u Abry to też nie jest kwestia stawów? Oczywiście zdjęcia zrobić warto, dokładne badania krwi też są wskazane i mam nadzieję, że problem Abry okaże się błahy i łatwy do wyleczenia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Śro 19:22, 30 Lip 2008    Temat postu:

Jolu nie wiem jak należy Abrę przygotować do badania. Mam nadzieje,że wet. mi jutro powie. Sunia wchodzi po schodach normalnie, noga za noga. Ostatnio jak byłam z Abrą w gabinecie i pokazałam ten jej dziwny sposób chodzenia, to młody lekarz powiedział, że nie wygląda to na dysplazję, ale że stawy należałoby prześwitlić, bo coś jednak z nimi jest nie tak. Agato,,zasugerowanie, że przyczyną niechęci do chodzenia może być grzybica paznokci okazało sie chyba strzałem w 10-tkę. Obejrzałam Abrze dokladnie łapy no i jest chyba grzybica. Pokażę to jutro wetowi, to będzie wiadomo dokładnie. Ma jeden zbielaly paznokieć na przedniej łape i jeden na tylnej. Te paznokcie tak wyglądały od samego początku. Teraz nasady tych chorych paznokci przebarwione s a na bordowo, i taki kolor ma sierść pomiędzy palcami. Na początku nie było takiego przebarwienia na pewno, bo wycinaliśmy jej spomiędzy palców włoski i byśmy to zauważyli. Wyjaśniła sie chyba niechęć Abry do biegania. Grzybicą paznokcie były zakażone pewnie dawno, ale w suchym otoczeniu i w suchszym klimacie grzyb miał ograniczone warunki rozwoju. U nas Abra zapoznała się z wodą, polubiła się w niej wylegiwać i grzyb zaczął sie pięknie rozwijać. Od jutra zaczniemy to leczyć i powinno być dobrze. Pozdrawiam. Halina.
Powrót do góry
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13129
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 19:46, 30 Lip 2008    Temat postu:

Halinko, mam nadzieję, że to dobry trop z tą grzybicą, bo grzybica lepsza od dysplazji Grzybica dotyka najczęśniej właśnie psy, które moczą łapki w wodzie więc wszystko by się zgadzało. Dodatkowo pazury zaatakowane grzybicą mogą się łuszczyć, być łamliwe a największe skupisko "grzybów" jest u nasady przy samej sierści.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Sob 13:08, 02 Sie 2008    Temat postu:

Badania zrobione. Od wczoraj wiemy,że Abra ma i grzybi ce i dysplazję. Na grzybiće dostaliśmy Imaverol i mamy się moczyć co 4 dni. Dysplazja dotyczy stawow lokciowych. Jeszcze nie ma opisu i ustalenia stopnia, ale zdjecia są i mam taką iiformację od radiologa. Od wczoraj wet. wprowadził środki przeciwbulowe.WidaC że dało to ulgę, bo Abra nie stawia przednich łapek jakby była na szczudełkach Co bedzie dalej nie wiem. Morfologia i pozostałe zlecone badania wyszły dobrze /mieszczą się w normie/.
Powrót do góry
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13129
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 13:22, 02 Sie 2008    Temat postu:

Halinko, a czy lekarz powiedział, jak bardzo zaawansowana jest dysplazja? Czy możesz przesłać mi zdjęcia tych RTG (skonsultuję z naszym specem od stawów łokciowych)?
Mam nadzieję, że narazie wystarczy leczenie zachowawcze tj. preparaty na stawy, utrzymanie odpowiedniej wagi i dawkowanie ruchu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Sob 17:35, 02 Sie 2008    Temat postu:

Agato bardzo chętnie przyślę te zdjęcia. To co wiem, to jest to opinia lekarza, który robił prześwietlenie. Zdjecia będą opisane dopiero poniedziałek, wtorek i dopiero wtedy będę mogła je odebrać. Stawy biodrowe też podobno nie są idealne.Do prof.Kopczewskiego nie dotarliśmy. Abra jest już na odpowiedniej dla jej stanu karmie. Dodatkowo dostaje ArthroFos.
Powrót do góry
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13129
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:43, 02 Sie 2008    Temat postu:

Halinko, jak odbierzesz RTG (i biodra i łokcie), zrób im zdjęcie (na oknie lub na jasnym ekranie monitora) i wyślij na mój adres [link widoczny dla zalogowanych] - skonsultuję je z doktorem.
Możesz podawać też Abrze galaretkę z kurzych łapek - dobrze robi na stawy i bardzo smakuje psom.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Jolanta




Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 2717
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z grodu smoka
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 17:13, 13 Sie 2008    Temat postu:

Wywołuję niepoprawną Halinkę, bo znowu zapadła głucha cisza!
Co u Abry? Jak łapki? Wysłałaś zdjęcia? Jaka jest opinia drugiego weta?
Halinko, odezwij się!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 6, 7, 8 ... 20, 21, 22  Następny
Strona 7 z 22

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin