Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

WERA
Idź do strony 1, 2, 3 ... 14, 15, 16  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13109
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 16:13, 29 Sty 2012    Temat postu: WERA

Wera to 5-letnia goldenka, którą zabraliśmy dziś z pseudohodowli.
Wera jest na tymczasie u Izy T. więc czekamy na Izę i na więcej informacji.


Ostatnio zmieniony przez Agata_Emi_Lili dnia Pon 14:38, 13 Kwi 2015, w całości zmieniany 7 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Iza T.




Dołączył: 17 Lis 2011
Posty: 211
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olkusz
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 17:30, 29 Sty 2012    Temat postu:

Hej
nie wiem od czego zacząć... Wera długo nie mogła sobie znaleźć miejsca wypiła kilka misek wody i około 15 zrobiła dwa razy spore siku, teraz leży na dywanie i przestała w końcu dyszeć drzemie ale bardzo czujnie... jest straszną przytulanką chodziła za mną po całym mieszkaniu i wchodziła pod rękę żeby się po tulićSmile
Wera ma chyba cieczkę albo jest po (tego nie wiem bo nigdy nie miałam suczki) o 20 przyjdzie Agą z Anią żeby ją pooglądać...
Niestety tylne łapki Wery są w kiepskim stanie na lewą tylną kuleje i biodro nie wygląda za dobrze znowu na prawej jakby miała obrzęk albo wybitą kość (dokładnie będę wiedzieć później)...
Według książeczki ma wszystkie szczepienia ale nie podoba mi się jej skóra (albo ma łupież albo nie wiem co to jest na grzbiecie są to białe płatki a po bokach takie dziwnie ciemne), wieczorem będzie wyczesana i jak dobrze pójdzie wykąpana (no niestety nie pachnie za ładnie) to będziemy wiedzieć coś bliżej o stanie jej skóry:)
jazdę zniosła bez ekscesów chociaż bardzo sapała...
na razie to chyba tyle...
aha dostała jedną szklankę karmy zjadła bardzo łapczywie jakby nie widziała długo jedzenia suchą karmę wciąga aż miło patrzeć...

p.s. zdjęcia będą trochę później bo nie chce jej stresować na razie nie ruszam się z miejsca żeby sobie dziewczyna pospała... oho wstała pewnie zaraz będzie szukać miski z wodąSmile


Ostatnio zmieniony przez Iza T. dnia Nie 17:38, 29 Sty 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agunda




Dołączył: 01 Sie 2008
Posty: 1452
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olkusz
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 18:00, 29 Sty 2012    Temat postu:

No ja tylko tyle napisze, że Wera z którą miałam okazję chwilę pospacerować jak Paweł z Izą poszli do domu po Tofika, to bardzo łaknąca kontaktu z człowiekiem sunia, wtyka głowę do głaskania aż miło. Jak na zamieszanie jakie dzisiaj miała - odważna, rozglądała się za mną i troszkę wąchała, podreptałyśmy po śniegu.

Tak jak pisała Iza dziś wieczorem przyjdę z przyjaciółką, która jest lek. wet i małą trochę obejrzy, bo ja też nie miałam do czynienia z suniami
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Iza T.




Dołączył: 17 Lis 2011
Posty: 211
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olkusz
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 19:20, 29 Sty 2012    Temat postu:

No i po pierwszym spacerze DZIĘKI AGA bo sama to bym raczej nie dała rady:) Wera reaguje na napiętą smycz zatrzymuje się, ale jak trzeba to potrafi pociągnąćSmile na spacerze zrobiła ładnie siku (trochę jej to zajmuje)a potem zrobiła ładną kupkę (w moim mniemaniu) była twarda i bez śladów krwi i dziwnych rzeczy. Tofi w domu Were ignoruje za to na spacerze zaczepia do zabawy a Wera chętnie za nim chodzi mimo bolących tylnych łapek, zdjęcia próbowałam zrobić ale nie jest to łatwe ponieważ przytula się od razu do rąk muszę poczekać na drugą osobę co by zrobiła zdjęcia:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kasiachrobak




Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 64
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Tarnów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 19:22, 29 Sty 2012    Temat postu:

Przytulanka! Podobno nigdy nie chodziła na obroży i smyczy, więc jest bardzo dobrze!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agunda




Dołączył: 01 Sie 2008
Posty: 1452
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olkusz
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 19:24, 29 Sty 2012    Temat postu:

kasiachrobak napisał:
Przytulanka! Podobno nigdy nie chodziła na obroży i smyczy, więc jest bardzo dobrze!


Jeżeli tak było to rzeczywiście jest ok, nie boi się smyczy a dziś chodziła na flexi, chciałyśmy jej dać trochę intymności przy qupie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Iza T.




Dołączył: 17 Lis 2011
Posty: 211
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olkusz
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 10:55, 30 Sty 2012    Temat postu:

No i pierwsza noc za nami (nie ukrywam że nie przespana) w sumie nie było źle:) obyło się bez niespodzianek na podłodze Wera ładnie wytrzymała do rana siusiu zrobiła zadowolona na dworze qpy nie byłoSad w nocy co godzinę (jak nie częściej) wstawała sapała i popiskiwała i chodziła po pokoju, kiedy ona piskała Tofi wyskakiwał z sypialni żeby zobaczyć co sie dzieje i dotrzymując towarzystwa spał z paniąSmile na spacerze chodzi ładnie na smyczy jeśli wyprzedzi człowieka to się zatrzymuje lubi chodzić obok lub za człowiekiem, nie jest strachliwa garnie się do ludzi:) najbardziej martwią mnie jej łapki niestety chodzenie po schodach nie jest strachowe ale bolesne zaraz wybieram się do osiedlowej wetki...
p.s. komu mogę wysłać zdjęcia Werki co by nas poratował i umieścił na forum:)??


Ostatnio zmieniony przez Iza T. dnia Pon 13:48, 30 Sty 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Iza T.




Dołączył: 17 Lis 2011
Posty: 211
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olkusz
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 15:46, 30 Sty 2012    Temat postu:

Z nowości odnośnie zachowania:
1. Wera nie szczeka (nawet zachęcana przez Tofika)
2. nie piszczy jak się ją zostawia samą w domu (rano jak byłam z Tofem Paweł musiał iść do pracy i zostawił ją na chwile sam, dziewczyna jedynie cichutko zaskrobała w drzwi trwało to chwilunie)
3. umie żebrać robi to cała sobą przepychając się przed Tofika
4. nadal jest wielką przylepą i śpi przy łóżku, jest dość czujna jeśli się poruszę na łóżku to od razu łepek w górę i obserwacja:)
to na razie tyle:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agunda




Dołączył: 01 Sie 2008
Posty: 1452
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olkusz
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 17:43, 30 Sty 2012    Temat postu:

Ja tylko krótko
Wczoraj siedziałam z Izą i Werą aby ją trochę odkłaczyć. Futro w nie najgorszym stanie jedynie łupierz wygląda nie ciekawie, pod ogonem musiałyśmy trochę wyciąć bo było tak zfilcowane, że nie dało się wyczesać, nie chciałyśmy bardziej jej stresować wiec dużo nie zrobiłyśmy

Iza mówiła, że Wera waży 38 kg więc sporo jak na niuńkę tego wzrostu. Więc powoli będzie trzeba popracować nad wagą

Na środę jesteśmy umówieni na prześwietlenie Wery

Ale wiecie co jest w niej niesamowite Cierpliwość, zaufanie do człowieka tak jak by mówiła rób ze mną co chcesz tylko nie przestawaj mnie dotykać.


Ostatnio zmieniony przez Agunda dnia Pon 18:19, 30 Sty 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agunda




Dołączył: 01 Sie 2008
Posty: 1452
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olkusz
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 18:24, 30 Sty 2012    Temat postu:

A teraz czas pokazać milusińską Very Happy

















Ostatnio zmieniony przez Agunda dnia Pon 18:28, 30 Sty 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Iza T.




Dołączył: 17 Lis 2011
Posty: 211
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olkusz
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 9:52, 31 Sty 2012    Temat postu:

jeśli chodzi o Were i nowości no to tak wczoraj się wykąpałyśmy były małe problemy ale teraz jest jeszcze śliczniejsza i pachnąca (nawet mój Tofi dzisiaj się nią zainteresował i chciał ją "posiąść" co o tyle mnie zdziwiło bo jest wykastrowany).
Nocka minęła bardzo spokojnie spaliśmy smacznie ale niestety Wera nadal sapie i to jak lokomotywa... na spacerkach chodzi bardzo ładnie reaguje na smycz, sama pokazuje że chce iść już do domu;) zauważyłam że z dużą rezerwą reaguje na mężczyzn a ogląda się za kobietami i dziećmi... jak sąsiad chciał do niej podejść to stanęła jak kamień uszy po sobie i ogon w dół dopiero po chwili do niego podeszła i dała się pogłaskać i leciutko zaczęła merdać ogonkiem:)
a oczka mruży jak się ją pod pyszczkiem drapie;)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Iza T.




Dołączył: 17 Lis 2011
Posty: 211
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olkusz
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:12, 31 Sty 2012    Temat postu:

Wera została sama z Tofikiem na prawie godzine (musiałam wyjść do wetki) i były grzeczne wyglądało jakby spały i w domu nic nie nałobuzowałySmile potem została sama na 30 min i też była grzeczna:)
W ogóle Wera to bardzo grzeczna i posłuszna suczka, która by się tylko przytulała, machała ogonkiem i się uśmiechała cud dziewczyna;)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Iza T.




Dołączył: 17 Lis 2011
Posty: 211
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olkusz
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 18:55, 02 Lut 2012    Temat postu:

z następnych obserwacji Wera informuje delikatnych piszczeniem że chce wyjść na dwór a na dworze jest jak ekspres szybciutko zrobić co trzeba i biegusiem do domku:) a po powrocie kładzie się na swoje posłanko i po chwili zasypia:) Werka zaczyna spać na pleckach i nawet pochrapuje słodki widok:) wieczorkiem zrobimy parę zdjęć i za sprawą Agi na pewno je umieścimy:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Iza T.




Dołączył: 17 Lis 2011
Posty: 211
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olkusz
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 9:57, 03 Lut 2012    Temat postu:

zdjęcia wysyłam już do Agi jak będzie miała chwilkę na pewno umieści, problem będzie ze zdjęciem na pleckach na razie jest to krótka chwila która ciężko uchwycić bo jak tylko biorę aparat to ona już jest koło mnie;)
a z takich innych rzeczy to niestety Werka nie polubiła się ani z panelami ani z płytkami po tym jak wczoraj łapki odmówiły posłuszeństwa i się rozjechały Werka okupuje dywan w salonie i nie chce z niego zejść nawet jak zniknę jej z oczu to nie podąża za mną tylko piszczy ehh co ja się namęczyłam kocyki na podłogę żeby tylko wyszła na przedpokój bo na spacerek trzeba było wyjść a po spacerze bardzo szybko na dywanik:)
jeszcze jedno zauważyłam Werka boi się odpalonego samochodu jak tylko koło takiego trzeba przejść odwraca się i ucieka w drugą stronęSad
pozdrawiamy wszystkich człowieków i miziamy wszystkie czworonogi - Iza Tofi i Werka
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agunda




Dołączył: 01 Sie 2008
Posty: 1452
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olkusz
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 12:55, 04 Lut 2012    Temat postu:














Czy ona nie jest cudowna. Nic tylko ją kochać Very Happy


Ostatnio zmieniony przez Agunda dnia Sob 12:59, 04 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 14, 15, 16  Następny
Strona 1 z 16

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin