Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

BEZA ma już dom
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> Adoptowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13084
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 15:08, 22 Sie 2014    Temat postu: BEZA ma już dom

Dzisiaj pod opiekę fundacji trafiła goldenka ze schroniska w Łodzi. Chwilowo przebywa gościnnie u Luiskowych , a jeszcze dzisiaj zamieszka tymczasowo u Agi i Kuby od Kaprysa.







Ostatnio zmieniony przez Agata_Emi_Lili dnia Pon 23:09, 11 Maj 2015, w całości zmieniany 7 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kuba i Kaprys
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 296
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 16:30, 22 Sie 2014    Temat postu:

Umówiliśmy się z Basią na 18 po małą ,już jej gotuję piersi z ryżem i warzywami na kolacje, po drodze jeśli w euforii nie zapomnimy zatrzymamy się żeby małą zważyć. Wszelkie rady będą mile widziane ponieważ to nasz pierwszy psiak na tymczasie -dziękujemy fundacji i Agacie za zaufanie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anialada
DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 23 Lis 2011
Posty: 395
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa (Nowa Iwiczna)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 18:37, 22 Sie 2014    Temat postu:

Kuba, na pewno sobie poradzicie, nawet jak to Wasz pierwszy tymczas Smile
jak dziewczyna jest ze schroniska to musicie pewnie wybaczyć jej zapaszek, ale wiadomo, że kąpiel to wyeliminuje z czasem Smile
na pewno musicie zbudować w niej zaufanie ale patrząc na ten pyszczek wydaje mi się, że nie będzie to bardzo trudne Smile

No i dzielcie się z nami swoimi przeżyciami. Powodzenia
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Basia Luiskowa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 22 Lip 2012
Posty: 159
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 10:00, 23 Sie 2014    Temat postu:

Sunia ma duuuużo wiary w ludzi i ogromnie potrzebuje kontaktu, zainteresowania i ciepła. Pieszczoch z niej niesamowity, pakuje się na kolanka, wspina się na łapkach i podstawia buźkę do miziania... bardzo pozytywna dziewczyna Smile Ma trochę problem z emocjami, bardzo się ekscytuje ale wiadomo, wczoraj miała dzień pełen wrażeń, więc nic dziwnego. Jest też trochę jak słonik w składzie porcelany... jak się chce gdzieś dostać to żadna przeszkoda nie jest jej straszna Twisted Evil Potrzebuje z pewnością nieco ogłady Wink Poza tym to uśmiechnięta i rozmerdana panna, więc myślę, że skradnie szybko czyjeś serce Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kuba i Kaprys
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 296
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 19:11, 24 Sie 2014    Temat postu:

Niestety sunia nie mogła zostać u nas ,nie jesteśmy w stanie spędzać z nią całych dni nie ma nas w domu po 9 godzin. To co mogę powiedzieć o suni bo takie dostała imię w schronisku i na nie zaczęła reagować jest przytulaśną wspaniałą dziewczyna w której można zakochać się od razu zero agresji na smyczy nie ciągnie choć każda strona jest jej można zrobić z nią wszystko od podania leków po kąpiel na psy nie reaguje choć cały czas szuka swojego człowieka jest jeszcze w dużych emocjach dzisiejsza noc już przespana napewno jest zestresowana nowa sytuacją boi się kiedy nie ma człowieka tak jakby bała się że znowu ją ktoś zostawi.Z pomocą Agaty zawieźliśmy ją dziś do Warszawy gdzie będzie miała dużo poświęconej uwagi .Bardzo dziękuje Sarze i Kubie za przygarnięcie suni do siebie >Wysłałam zdjęcia Agacie z pewnością wstawi ja nie potrafię choć już tyle razy próbowałam zobaczycie jaka przeszła metamorfozę przez dwa dni
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13084
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 0:45, 25 Sie 2014    Temat postu:

Dwa slowa wyjaśnienia do tego co napisąla Agnieszka. Sunia pozostawiona sama lub z Togo, nawet na krótką chwilę, caly czas podejmowala usilne próby wydostania się, drapiąc i niszcząc przy tym drzwi. Togo też ma problem z separacją więc ich wzajemne nakręcanie się w tej kwestii nie było dobre.
Czekamy teraz na wiadomości od Sary i Kuby, u których sunia zamieszkała dzisiaj.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13084
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 9:44, 25 Sie 2014    Temat postu:

Kilka zdjęć jeszcze od Agi




Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta&Angus&Alma
DOM ADOPCYJNY, DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 1991
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olsztyn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:59, 25 Sie 2014    Temat postu:

Wrzucam zdjęcia suni.
W chwili obecnej Sara, Kuba i sunia są na wakacjach w rodzinnym domu Sary. Niedługo Sara pewnie się odezwie i napisze parę słów o małej.


Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aśka i Fibi




Dołączył: 22 Wrz 2011
Posty: 1099
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 21:30, 25 Sie 2014    Temat postu:

Cudowny uśmiech Czekamy zatem na info od Sary i Kuby
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kuba i Kaprys
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 15 Maj 2009
Posty: 296
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 22:47, 25 Sie 2014    Temat postu:

To niestety nie uśmiech tylko ta jej ekscytacja którą widać na każdym zdjęciu ale jeszcze się uśmiechnie wierzymy w to widać że na trawce jej dobrze -a my za nią tęsknimy skradła nasze serca przez te dwa dni
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sara&Kuba
DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 22 Sie 2014
Posty: 32
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:02, 27 Sie 2014    Temat postu:

Przepraszamy że musieliście tyle czekać!
Ostatnie cztery dni były dla nas wszystkich bardzo intensywne i niezwykle pozytywne Smile
Pierwszy dzień był dość ciężki, maleńka nie ruszyła się nawet z korytarza, mimo ogromnych chęci spędzenia czasu bliżej nas. Od samego początku garnęła się do nas, ale strach nie pozwalał jej przejść nawet przez linie w boazerii, dzielącą kuchnie z korytarzem. Pierwszym naszym sukcesem była zjedzona cała micha jedzonka (wcześniej praktycznie przestała jeść). Wieczorem dowiedzieliśmy się, że jak najszybciej musimy dostać się do Białegostoku (gdzie jesteśmy do teraz). Dwugodzinna podróż minęła nam nadzwyczaj spokojnie. Baliśmy się nadmiaru wrażeń jak na jeden dzień, ale nasza sunia przyjęła to kolejnym sukcesem dnia! Po wejściu do domu od razu podbiegła do rodziców witając się i domagając pieszczoch. W domu jest też kot, który wzbudził jej ogromną ciekawość i podbiega do niego z merdającym ogonkiem, za każdym razem, kiedy go zobaczy. Przeszła po całym domu bez problemu i pobiegła na górę, gdzie mimo wszystko czuła się najbezpieczniej. Noc minęła spokojnie, budziła się parę razy, podchodząc do łóżka, w którym spałam i sprawdzając czy nadal tam jestem i szła spać dalej.
Po bardzo obiecującym pierwszym dniu, zaskoczył nas poranek. Sunia bała się wyjść za próg pokoju, bardzo powoli „zdobywając” pozostałe pomieszczenia na piętrze (łazienka nadal jest poza jej zasięgiem). Największym motywatorem okazał się być kot, który jak gdzieś się pojawił od razu zachęcał naszego pieszczocha na przesunięcie sobie granic. Po półgodzinnych próbach przekupywania jej smakołykami musieliśmy znieść ją na dół na spacer. Przez cały dzień schody były nie do zdobycia, chociaż po piętrze poruszała się już bardzo swobodnie. Nie miała nawet problemu z zostawieniem nas w pokoju i wyruszeniem na przeszpiegi do innego.
Kolejny dzień znowu zaczął się od przekupstwa, znowu nieudanego. Zeszliśmy na dół żeby przygotować rzeczy na spacer i usłyszeliśmy pazurki stukające w terakotę! Udało się! Od tej pory cały dom (i ogród) nie mają przed nią tajemnic!
A teraz kilka słów o tym przesłodkim stworzeniu, jest niesamowitym pieszczochem, ciągle domaga się głaskania i drapania za uszkiem, jest bardzo spokojna i nie ma w niej grama agresji. Nie problemu z posiłkami, przyjmuje suchą karmę jak i ryż z warzywkami i mięsem. Niestety nie zauważyliśmy, żeby na swoje schroniskowe imię Sawa reagowała jakkolwiek inaczej, niż na cokolwiek co się do niej mówi, więc cały czas myślimy nad nowym (podoba nam się Mrówka, co myślicie?). Nie reaguje na komendy, ale z treningiem chcieliśmy dać jej jeszcze chwile spokoju. Na spacerach jest grzeczniutka, chociaż nadal brakuje jej ogłady w chodzeniu na smyczy, ale to wszystko przed nami!
Muszę przyznać, że skradała i nasze srducha! Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Justyna&Dandi




Dołączył: 04 Maj 2012
Posty: 153
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

PostWysłany: Śro 15:11, 27 Sie 2014    Temat postu:

Dobrze, że dajecie znać co u Was!Smile No i relacja wyczerpująca Smile Na fajny dom tymczasowy trafiła psina, coś mi się zdaje Wink Super, że dajecie jej czas i nie przerażają Was jej lęki - oby tak dalej! Trzymamy kciuki, żeby z Wami przechodziła wszystkie kolejne granice!

Wymyślenie nowego imienia w tej sytuacji wydaje się bardzo dobrym pomysłem, jeśli podoba Wam się Mrówka - czemu nie Wink

Pozdrawiamy serdecznie Was i psinę!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aśka i Fibi




Dołączył: 22 Wrz 2011
Posty: 1099
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:22, 27 Sie 2014    Temat postu:

Też mam wrażenie, że super się psinie DT trafiło A Mrówka mi się podoba i co może zabrzmi dziwnie - dobrze mi się kojarzy trzymamy kciuki za dalsze sukcesy suni i Wasze
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta&Angus&Alma
DOM ADOPCYJNY, DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 1991
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olsztyn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 9:39, 28 Sie 2014    Temat postu:

Kolejna zdjęcia od Sary







Powrót do góry
Zobacz profil autora
Katarzyna_Margo
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 06 Lip 2008
Posty: 1544
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 22:50, 13 Paź 2014    Temat postu:

Sara biega z Bezą "po lekarzach", to ja ja wyręczę i napiszę, co słychać u dziewczyn.
Przegląd wewnętrzny u dr Marcińskiego wykazał niestety m.in. torbiele na jajnikach i guz na listwie mlecznej. W płuckach za to czysto i morfologia ładna wiec bierzemy się za reperowanie panny. Plan naprawczy został już opracowany i wkrótce ogarniemy sytuację. Fanów prosimy o trzymanie kciuków.

A poza tym nasz szpieg donosi, że Beza poddana niespodziewanej ocenie Wink okazała się być nie tylko bardzo ładną, ale także fajną, otwartą sunieczką.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> Adoptowane Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 1 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin