Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Mróz, ból i sól - czyli pielęgnacja psich łap zimą
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> O psach
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aśka Axelowa
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 3590
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piła

PostWysłany: Wto 23:59, 15 Sty 2013    Temat postu:

Może jakaś grzybica się wdała? Niestety to też dosyć częsta przypadłość, a przy ciągle wilgotnych łapkach grzyby i drożdżaki mają świetne warunki do rozwoju. Natomiast częste mycie mogło spowodować brak warstwy lipidowej/ochronnej, co ułatwiło dermatofitom wyżerkę Sad

Tylko gdybam Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gośka&Bella
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 19 Paź 2011
Posty: 2021
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 9:34, 16 Sty 2013    Temat postu:

Co do mycia łap to przecież na spacerach też się moczą - śnieg, kałuże - ja to tylko potem spłukuję, nie stosuję żadnych środków myjących. Ale zastanawiam się jednak nad alergią, bo zauważyłam jednocześnie, że uszy choć super czyste (a nie czyszczę ich wcale od kilku miesięcy) sa lekko zaczerwienione. I mozel też się jakoś zaróżowił, choć kilka dni temu spał spokojnie. Może to pasta do podlogi - 2 x w roku przed świętami pastuję i to właśnie było niedawno.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13132
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 9:43, 16 Sty 2013    Temat postu:

Jak zaróżowione, to mogą być drożdżaki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gośka&Bella
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 19 Paź 2011
Posty: 2021
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 9:48, 16 Sty 2013    Temat postu:

Agata_Emi_Lili napisał:
Jak zaróżowione, to mogą być drożdżaki.


Ale wtedy są chyba brudne?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13132
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 9:56, 16 Sty 2013    Temat postu:

Gośka&Bella napisał:
Agata_Emi_Lili napisał:
Jak zaróżowione, to mogą być drożdżaki.


Ale wtedy są chyba brudne?

nie, nie ma takiej zależności.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aśka i Fibi




Dołączył: 22 Wrz 2011
Posty: 1099
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 13:35, 20 Sty 2013    Temat postu:

Mam małe pytanie.

Jak właściwie wycinacie kudły spomiędzy poduch i palców? Czy powinno się to robić tylko równo z poduchami, czy starać się tam powycinać wszystko w głębi też? Czy macie do tego jakieś specjalne nożyczki?

Zauważyłam, że tam między palce i poduszki naprawdę trudno się dostać, a włosy Fibi ma tam bardzo gęste, ale zarazem jakieś zwarte i trudno dostępne. Czytałam też gdzieś, że jak się wytnie za dużo to się poduchy mogą odparzać.

Tymczasem kulki Fibi robią się naprawdę okropne - dzisiaj uformowała jej się taka wielkości ziemniaka Shocked
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aśka Axelowa
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 3590
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piła

PostWysłany: Nie 15:24, 20 Sty 2013    Temat postu:

Psia sierść jest dużo sztywniejsza niż ludzkie włosy, warto więc zaopatrzyć się w naprawdę dobre, groomerskie nożyczki - obcinanie nie będzie wówczas problemowe, a nożyczki wytrzymają kilka lat Smile

Ja wycinam sierść na łapkach najkrócej jak się da. Nigdy nie słyszałam ani nie czytałam, żeby poduchy się wówczas zaparzały. Zwarta sierść między paluchami czy poduszkami może być sfilcowana, bo tam też tworzą się "dredy". Normalnie sierść na łapkach (między poduchami) jest gęsta, ale luźna. Często przebarwiona na brązowo czy rudo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aśka i Fibi




Dołączył: 22 Wrz 2011
Posty: 1099
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 15:56, 20 Sty 2013    Temat postu:

Dzięki Czyli zaopatrujemy się w porządne nożyczki i wtedy tniemy ile się tylko da Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13132
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 17:11, 20 Sty 2013    Temat postu:

Może to ciut pomoże
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aśka i Fibi




Dołączył: 22 Wrz 2011
Posty: 1099
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 20:37, 20 Sty 2013    Temat postu:

Dziękuję, bardzo fajne instrukcje. Nie wiem, czy kiedyś osiągnę ten poziom, choć podobno trening czyni mistrza Na razie popatrzyłam i zrobiłam, co mogłam z pomocą nożyczek, jakie miałam. Fibi zjadła 3 kg ciasteczek, a i tak prawie mnie już znienawidziła za cały dzień ganiania za nią z jakimś żelastwem, ale na wieczornym spacerze kulek nie było więc będę dobrej myśli, że cośkolwiek to pomogło Wink

Tylko z tym przepychaniem włosów z góry na dół i z dołu do góry to dziwna sprawa - u nas miedzy palcami są ogromniaste błony


Ostatnio zmieniony przez Aśka i Fibi dnia Nie 20:43, 20 Sty 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ewa&Duffel




Dołączył: 13 Mar 2009
Posty: 315
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 21:32, 21 Sty 2013    Temat postu:

Ja bardzo polecam takie nożyczki do wycinania włosków z okolic łap:
[link widoczny dla zalogowanych]

U nas się świetnie sprawdzają, w zasadzie nie ma ryzyka skaleczenia psa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aśka i Fibi




Dołączył: 22 Wrz 2011
Posty: 1099
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 21:46, 21 Sty 2013    Temat postu:

Właśnie zastanawiałam się nad nimi A skoro u Was się sprawdzają to się dłużej nie będę zastanawiać Dzięki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gośka&Bella
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 19 Paź 2011
Posty: 2021
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 23:31, 23 Sty 2013    Temat postu:

Pozostając w obszarze psich łap: jakie cążki do pazurów polecacie? Nasze właśnie dokonały żywota, a że służyły jeszcze Diunce i to całe jej życie, zakładam, że pojawiły się w międzyczasie inne modele. Co mamy kupić?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aśka Axelowa
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 3590
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piła

PostWysłany: Czw 9:22, 24 Sty 2013    Temat postu:

Gośka&Bella napisał:
Pozostając w obszarze psich łap: jakie cążki do pazurów polecacie?

Eeee, ale cążki nie mają nic wspólnego z tematem "Mróz, ból i sól" Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gośka&Bella
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 19 Paź 2011
Posty: 2021
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:42, 24 Sty 2013    Temat postu:

Aśka Axelowa napisał:
Gośka&Bella napisał:
Pozostając w obszarze psich łap: jakie cążki do pazurów polecacie?

Eeee, ale cążki nie mają nic wspólnego z tematem "Mróz, ból i sól" Wink


Ale mieszczą się w podtytule - "pielęgnacja psich łap" . To jak z tymi cążkami, jakich używacie? Te, które miałam czasami uszkadzały pazur, dlatego pytam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> O psach Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin