Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

SOFIA ma już dom
Idź do strony 1, 2, 3 ... 11, 12, 13  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> Adoptowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13046
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 20:46, 11 Lut 2012    Temat postu: SOFIA ma już dom

Sofia to młodziutka goldenka, która razem z Tossą (ONką) błąkały się w styczniu w okolicach Kazimierza Dolnego. Były wyczerpane, wychudzone i bardzo zaniedbane.
Fundacja Lubelska Straż Ochrony Zwierząt odłowiła i przetransportowała suczki do lecznicy, gdzie spędziły dwa tygodnie.

Sofia jest bardzo lękliwą suczką, boi się niemal wszystkiego, człowieka też, choć można ją przekonać, aby podeszła i nawet wzięła smaczka, końcoweczka ogona merdoli wtedy nieśmiało. Sunia wykazuje bardzo uległą postawę, nie wykazuje żadnych oznak agresji, kiedy jest w dużym stresie zamiera po prostu.

Jest takim delikatnym i kruchym maleństwem.

Dzisiaj Sofia pojechała do Olsztyna do Angusowych, a za tydzień przeprowadzi się do Ewy (Ewakuacji).











[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Agata_Emi_Lili dnia Sob 17:34, 31 Mar 2012, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gośka&Bella
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 19 Paź 2011
Posty: 2023
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 21:41, 11 Lut 2012    Temat postu:

Z historii Tossy wnoszę, że jednak należało sunie rozdzielić, bo ta więź to taka wymuszona przez życie, a nie szczera i obustronna Sad . Dobrze, że obie już w drodze do normalnego świata, a domki stałe też się znajdą dla takich słodziaków. Jak ja się cieszę, że do Angusowych nowy tymczasik trafi - będą cudne foty i cieplusie relacje
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ewakuacja




Dołączył: 26 Sty 2012
Posty: 76
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: sieradz/olsztyn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 22:17, 11 Lut 2012    Temat postu:

już nie mogę się doczekać spotkania z sunią Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta&Angus&Alma
DOM ADOPCYJNY, DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 1987
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olsztyn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 22:35, 11 Lut 2012    Temat postu:

To ja już skrobię coś o tym maleństwie.

Sofia jest naprawdę malutka i drobniutka, takie kruche złotko.

W drodze do Olsztyna leżała nieruchomo w samochodzie i tu jak pisała Agata w chwilach strachu czy stresu sunia się nie rusza i najczęściej siada w takim momencie. Ogólnie wykazuje lęk w stosunku do człowieka, ale z drugiej strony potrzebuje jego bliskości i dość nieśmiało powolutku podchodzi.

Kiedy podjechaliśmy pod blok udaliśmy się na spacerek. Sofię niepokoił prawie każdy gest, ale ładnie zrobiła siku i udaliśmy się do domu. Pod klatką ten nieśmiały ogonek zaczął się poruszać , klatka schodowa i schody nie były niczym złym. Szybciutko z naszymi psami pobiegła pod drzwi.

W mieszkaniu oczywiście chlipała sporo wody, zwiedzała, dyszała ale to akurat normalne przy zmianie otoczenia. Posiłek podałam wszystkim razem i wszystkie miseczki szybko były opróżnione, żadnych spięć przy miskach.

Pocieszające jest to, że w tych wszystkich swoich strachach nie ucieka daleko od nas. Czas spędza z nami w pokoju, obserwuje, patrzy na to co robimy naszym psom. Kiedy przybywają do nas psiaki nie narzucamy im się z towarzystwem, chyba, że psiak sobie tego życzy.

Po godzinie od powrotu usiadłam na podłodze, żeby pomiziać mojego rudego chłopaka, a Sofcia nieśmiało, nieśmiało i blisko siebie miałam już dwa psy. Bardzo delikatnie podsuwała główkę do głasków.

Całą idyllę głasków przerwał jeden dźwięk. Dźwięk otwierającej się lodówki, Sofi popędziła na żebry z naszymi futrami, a potem chwilkę towarzyszyła Łukaszowi przy kolacji.

Teraz swoje stresy odsypia przy Łukaszu na kanapie , podpatrzyła, że Angus się tam pakuje, to ona też.

Mam nadzieję, że nasze psiaki pomogą choć trochę tej kruszynce.
Ona jest świetna, bo pod tymi wszystkimi strachami, zaczyna przebijać jej pogodna natura .

To ja Sofia


Czy ja też mogę na głaski ??



Tak się chyba wchodzi na kanapę ??


Muszę odespać dzień
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gośka&Bella
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 19 Paź 2011
Posty: 2023
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 22:55, 11 Lut 2012    Temat postu:

Ależ ona jest baaaardzo odważna! Z pewnością psie towarzystwo jej pomaga, nasza Belka robi się taka przylepna, natychmiast gdy przyjdzie Marta z Nikulem i Leosiem . Marta, piękna dziewczyna Ci się trafiła, czy Alma nie czuje się zagrożona?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta&Angus&Alma
DOM ADOPCYJNY, DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 1987
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olsztyn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:01, 11 Lut 2012    Temat postu:

Na szczęście Gosiu mamy wyrozumiałe futra dla tymczasowiczów.

Poza tym Sofia jest jak do tej pory bezkonfliktowym psem i żeby nie było wygląda jak podrośnięty szczenior
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gośka&Bella
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 19 Paź 2011
Posty: 2023
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:20, 11 Lut 2012    Temat postu:

Oj, chyba już znam kandydatkę na DS dla Sofii. Belka jest maleńka i robi furorę jako golden miniatura - moja przyjaciółka po wizycie u nas oddzwoniła jeszcze z drogi do domu z prośbą, by jej dać znać gdy kolejny taki mikrus trafi pod opiekę fundacji No to ją powiadomię, niech śledzi losy Sofii na forum i się zakochuje Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ewakuacja




Dołączył: 26 Sty 2012
Posty: 76
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: sieradz/olsztyn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:29, 11 Lut 2012    Temat postu:

jakie maleństwo Laughing chyba będę musiała ją trochę podkarmić Cool
cieszę się, że początki są całkiem niezłe.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gośka&Bella
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 19 Paź 2011
Posty: 2023
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:33, 11 Lut 2012    Temat postu:

Ewa, może w międzyczasie zaprezentujesz nam Twoje stałe futerka?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ewakuacja




Dołączył: 26 Sty 2012
Posty: 76
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: sieradz/olsztyn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:40, 11 Lut 2012    Temat postu:

jutro odkopię zdjęcia na innym komputerze. Wink
tylko "stałe" psiaki siedzą z rodzicami w domu, więc sunia będzie tylko ze mną Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta&Angus&Alma
DOM ADOPCYJNY, DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 1987
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olsztyn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 11:21, 12 Lut 2012    Temat postu:

Nas rano przywitała ciesząca się na kanapie i robiąca kółka Sofia.
Cieszyła się tylko z daleka, gdy próbowaliśmy do niej podejść, to zaczynają się strachy. Sunia nie wytrzymała do porannego spaceru i w posłaniu znaleźliśmy qpę i siuśki.

Ona boi się bliskości człowieka, na odległość jest ok, ale wszelkie gesty tuż obok niej wywołują stres, a wtedy albo nieruchomo przysiada, albo pokłada się na ziemi. Do smaczków ustawia się razem z naszymi psami i wszystko jest ok, ale tylko wystarczy się lekko pochylić i już jest problem. Najlepiej gdyby człowiek był w bezruchu.

Na spacer musiałam ją zachęcić, bo chyba kanapa stała się ostoją, dopiero jak przypięłam jej smycz (tu też przerażenie), ruszyła. Wyjście z pomieszczeń nie jest straszne, przez wszystkie drzwi wchodzi i wychodzi normalnie.

W trakcie spaceru jest tak, że póki idziemy i ona jest z przodu, to jest ok, ale tylko wystarczy, że ja dojdę na jej wysokości, zatrzymuje się i siada.

Śniadanko było dość nerwowe, bo wczoraj jak sobie jadły wyszłam z kuchni i było ok, a dziś w mojej obecności strasznie nerwowo jadła, rozsypywała chrupki z miski. Więc miska poszła w odstawkę i karmiłam ją z ręki. Tylko strasznie łapczywie wszystko chwyta i trzeba uważać na palce.

Z zabiegów pielęgnacyjnych to Sofcia została wykąpana, bo ten jej zapaszek jeszcze wczoraj przetrzymaliśmy, ale dziś nie dałabym rady.
Kiedy Łukasz niósł ją do wanny, to podstawiłam mu wagę, żeby dowiedzieć się orientacyjnie ile mała waży. W warunkach domowych wyszło tak ok. 17-17,5kg. W trakcie kąpania mogłam jej kostki policzyć.
Wycięłam jej włochale na łapkach, bo u nas jest sporo śniegu i niekomfortowo by się jej spacerowało, a ona tego dobytku sporo miała.


Ostatnio zmieniony przez Marta&Angus&Alma dnia Nie 11:21, 12 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta&Angus&Alma
DOM ADOPCYJNY, DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 1987
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olsztyn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 18:54, 12 Lut 2012    Temat postu:

Sofia na pewno o wiele lepiej czuje się gdy w pobliżu są psy.

To tylko z nimi jak na razie podchodzi do nas sama z siebie.
Kiedy np. Alma przychodzi na głaski, Sofcia też. Wtedy jej postawa ciała jest normalna, nie zniżona, ogonek merdoli, nawet mruży oczy przy głaskach.
A tak w bezpiecznej odległości od nas poleguje i patrzy. Nawet z daleka merdanie ogonkiem jej wychodzi, a z bliska już nie Confused

Dziewczyny dziś leżały razem (tzn. Sofcia nieśmiało przychodzi do Almy na posłanko ).

w ciągu dnia


i pod wieczór


pysio z bliska

Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gośka&Bella
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 19 Paź 2011
Posty: 2023
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 19:48, 12 Lut 2012    Temat postu:

Jedna maleńka Melancholia. Dobrze Marta, że masz psiaki, w dodatku otwarte na takie sierotki. Tylko jak ona sobie u Ewy poradzi Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zorkowa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 19 Gru 2007
Posty: 2164
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 20:20, 12 Lut 2012    Temat postu:

Jaka ona jest drobniutka przy Waszych śiersciuchach Smile)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta&Angus&Alma
DOM ADOPCYJNY, DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 1987
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olsztyn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 20:37, 12 Lut 2012    Temat postu:

Zorka napisał:
Jaka ona jest drobniutka przy Waszych śiersciuchach Smile)


Tak, to faktycznie drobinka.
Takie kruchutkie 17 kilogramowe stworzenie, które chciałoby do człowieka i zarazem bardzo się go boi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> Adoptowane Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 11, 12, 13  Następny
Strona 1 z 13

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin