Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

MOLA ma już dom
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> Adoptowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13109
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 22:19, 14 Paź 2011    Temat postu: MOLA ma już dom

Dziś pod opiekę Fundacji trafiła 16-miesięczna MOLA. Jej właściciele nie mogli się nią dłużej zajmować i zwrócili się do nas o pomoc.
Jutro Mola zamieszka na tymczasie u Lindusi.

Mola jest delikatną psychicznie i lękliwą sunią. Boi się głośnych i nieznanych dźwięków i nowych rzeczy. Jest przesympatyczna, kontaktowa i przytulaśna

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


Ostatnio zmieniony przez Agata_Emi_Lili dnia Nie 19:33, 22 Sty 2012, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13109
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 8:28, 15 Paź 2011    Temat postu:

Mola cały wieczór była bardzo podekscytowana i zestresowana. Nie chciała jeść, dużo piła, cały czas chodziła po mieszkaniu i była mocno reaktywna.
Uspokoiła się i usnęła dopiero jak położyłam jej legowisko, na którym spała całą noc. W nocy kilka razy budziła się i robiła rundkę po mieszkaniu. Nad ranem zastałam siusiu w przedpokoju (pomimo, że pomiędzy wieczorno-nocnym a porannym spacerem minęło niecałe 5 godzin).
Rano było nieco lepiej, zjadła z apetytem michę, a teraz podsypia w legowisku moich dziewczyn.

[link widoczny dla zalogowanych]

Na spacerach Mola jest mocno zestresowana. Na każdym robi siusiu i qpkę. Jest mocno spięta, nasłuchuje, rozgląda się nerwowo, boi się dźwięków z ulicy, przestraszyła się też ON-ka, który do nas podbiegł się przywitać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lindusia
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 05 Maj 2010
Posty: 243
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 10:38, 15 Paź 2011    Temat postu:

Jaka ona jest chudziutka Shocked
Nie mogę doczekać się Molusi u nas w domu...czekamy już na Kamila z Anią którzy przywiozą panienkę do nas, choć będą dopiero po południu Wink

Oj mam nadzieję, że Molusia się u nas otworzy a z Waszą pomocą i poradami damy radę Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lindusia
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 05 Maj 2010
Posty: 243
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 13:47, 15 Paź 2011    Temat postu:

Molusia jest już u nas Smile

Aniu, Kamilu bardzo dziękujemy za dowiezienie panienki do nas.

Koty zamknięte, Mola zwiedza mieszkanie Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ania, Kamil i Maks
DOM ADOPCYJNY, DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 23 Wrz 2010
Posty: 468
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 15:42, 15 Paź 2011    Temat postu:

polecamy się na przyszłość Smile

w drodze Mola była spięta, sapała... po jakimś czasie się zaczęła pchać do przodu (ma strasznie duże pazury!! Shocked ), a następnie sięnawet trochępołożyłą Smile

Mola nie sprawiała nam kłopotów podczas jazdy - widać, że znosi ją bardzo dobrze. Jak już się przyzwyczai do właścicieli to będzie wspaniałą towarzyszką Smile

pozdrawiamy

Ania i Kamil
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13109
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 18:28, 15 Paź 2011    Temat postu:

Ania, Kamil i Maks napisał:
Mola nie sprawiała nam kłopotów podczas jazdy - widać, że znosi ją bardzo dobrze.

U mnie w samochodzie nie znosiła jazdy dobrze. Bardzo się stresowała, trzęsła się, śliniła, kręciła, próbowała przechodzić do przodu, wsiąść też nie chciała (trzeba było ją wsadzić na rękach) - ale może ja jestem złym kierowcą
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lindusia
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 05 Maj 2010
Posty: 243
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 18:44, 15 Paź 2011    Temat postu:

Pierwsze koty za płoty...dosłownie Very Happy

Pixel już leży przy Molusi i się do niej łasi...za to Bajt okupuje kuchnie i syczy Very Happy
Molusia boi się kiedy kot podchodzi do niej od tyłu, właściwie nie bardzo wie o co mu chodzi że się do niej tuli Rolling Eyes
Na spacerze to kłębek nerwów, jest przerażona otoczeniem, odgłosami, podkuliła ogon, położyła się na chodniku i zaczęła zawracać pędem do domu Sad
Po schodach dzielnie weszła choć przy ścianie, za to powrót do domu to ogromna dla niej radość Wink
Mamy już pierwsze siuśki w domu ale Mola bardzo dużo piła wody po przyjeździe i zwyczajnie kucnęła i nasikała.
Od razu Łukasz wyszedł z nią na spacer gdzie też jeszcze raz siusiała i zrobiła qupę.

Teraz śpi obok Smile

Żebractwo ma opanowane do perfekcji Very Happy ledwo usłyszy otwieranie lodówki już jest w kuchni.
Gotowana marchewka i kurczaczek bardzo jej smakowały Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lindusia
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 05 Maj 2010
Posty: 243
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 21:22, 15 Paź 2011    Temat postu:




I na koniec mamy filmik Wink

http://www.youtube.com/watch?v=SJ-CiMt4lPg


Ostatnio zmieniony przez Lindusia dnia Sob 21:51, 15 Paź 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lindusia
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 05 Maj 2010
Posty: 243
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 10:04, 16 Paź 2011    Temat postu:

Witamy Wszystkich !!

Noc minęło sucho -siuśków na podłodze brak Very Happy
Ostatni spacer miała ok 1 w nocy następny o 7.30

W domu od rana witała się ze wszystkimi swoim radosnym tańcem w kółeczko Wink Apetyt ma spory, gotowane mięsko i warzywka są pyszne..a i karmą nie pogardzi.
Z żebractwem przy stole trzeba popracować Wink

Spacer to już dla Molusi najgorsza kara, przeraża ją otoczenie i ma się wrażenie jakbyśmy szli na wojnie...Mola co chwilę zerka i nasłuchuje czy nic zza drzew nie wyskoczy a najlepiej to się przeczołgać do domu Rolling Eyes

Sypie się sierść z niej okropnie, rano na parkiecie miałam goldeni dywan za to uwielbia szczotkowanie tylko trzeba uważać żeby kości nie uszkodzić bo jest tak chuda Shocked
Powrót do góry
Zobacz profil autora
xerb
DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 27 Mar 2011
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 12:12, 16 Paź 2011    Temat postu:

Właśnie dorobiliśmy się drugiej dzisiaj kałuży autorstwa Moli Wink Nie piła za dużo - po porannym spacerze pierwszą "wpadkę" miała ok 10 i po dwóch godzinach kolejną. Na razie wygląda to tak jakby sprawdzała sobie gdzie lepiej się siusia bo nie zdarzyło jej się to jeszcze dwa razy w tym samym pomieszczeniu. Przetestowała już kuchnię, duży pokój i pokój Inusi Very Happy

Osobiście odnoszę wrażenie że jej to nawet pasuje - załatwianie się w domu - skoro wychodząc na dwór odczuwa niepokój to lepiej załatwić się tam gdzie czuje się bezpieczna niż dodatkowo stresować się spacerem... Ale coś na to chyba będzie trzeba poradzić i wytłumaczyć Moli gdzie jest toaleta a gdzie dom Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13109
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 17:43, 16 Paź 2011    Temat postu:

xerb napisał:
Ale coś na to chyba będzie trzeba poradzić i wytłumaczyć Moli gdzie jest toaleta a gdzie dom Smile

najpierw pewnie trzeba ją będzie przekonać i wytłumaczyć, że poza domem nie jest tak strasznie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lindusia
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 05 Maj 2010
Posty: 243
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:37, 17 Paź 2011    Temat postu:

Witamy Was i śpieszymy się donieść co u nas Wink

Noc była dosyć kiepska -o 4 rano zbudził mnie smrodek w kuchni qupy i ogromnej kałuży na pół kuchni siuśków Rolling Eyes Mimo że była po 23 na spacerku.
W ruch poszedł mop ale niestety zaczyna u nas co raz gorzej pachnieć w mieszkaniu Confused

Po południu pojechaliśmy do weterynarza -mimo że blisko Molka by tyle nie poszła więc pojechaliśmy do autem do którego musieliśmy ją wsadzić; trzęsła się jak osika. Z przedniego miejsca przeskoczyła na tylne i tak wtulona we mnie pojechała.
U weterynarza niestety była bardzo spięta i wystraszona.
Obcięliśmy tylko przednie pazurki i się zważyliśmy -nie całe 18kg Shocked jest stanowczo za mało.
Przy następnej wizycie Molusia dostanie odrobaczenie i będzie zaszczepiona Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13109
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:42, 17 Paź 2011    Temat postu:

A ja wrzucam jeszcze jedną fotkę Molki z pobytu u nas

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lindusia
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 05 Maj 2010
Posty: 243
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 18:39, 19 Paź 2011    Temat postu:

Dzisiaj u nas szaro, buro i mokro to Molcia i kotowate najchętniej by przespali dzień Wink
Były jednak dzisiaj takie momenty że Mola rozbrykała się i sama zaczepiała koty i Inusię.
W ciągu dnia było dwa razy siusiu na parkiet Rolling Eyes zaczęliśmy używać Urine Off weterynaryjny bo w mieszkaniu zaczyna pachnieć siuśkami Confused
Dla Molci kupiliśmy feromony ADAPTIL (D.A.P.) spray i sama jestem ciekawa czy to coś pomaga Wink

Zaczęliśmy stosować motywację pokarmową wg zaleceń Oli, która odwiedzi Molusię w przyszłym tygodniu.


Ostatnio zmieniony przez Lindusia dnia Śro 18:40, 19 Paź 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lindusia
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 05 Maj 2010
Posty: 243
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 18:06, 22 Paź 2011    Temat postu:

Hej

Molusia uwielbia jeść...smakuje jej papryka, jabłko, nawet głąb z kapusty Wink
Zaczęłam ją podkarmiać gotowanym mięskiem -wołowinką, indykiem z rosołkiem i ryżem -pochłania w sekundę Very Happy

Dzisiaj czesałam ją furminatorem -ale wygoliła bym ją do zera jakbym ją czesała i czesała; sypie się z niej niemiłosiernie Shocked

Ponieważ w mieszkaniu po całym dniu jest na podłodze dywan z goldeniej sierści musiałam przy Molusi włączać odkurzać i się nie boi Very Happy
Kiedy sprzątam leży spokojnie i właściwie nie robi to na niej większego wrażenia.
Następnym razem wrzucimy jakieś zdjęcia bo zapuszczamy Wink

I bym zapomniała, musimy pokazać wetowi lewe uszko bo Molcia się ciągle po nim drapie i ma je ciągle brudne; prawe jest czyściutkie bez żadnego czyszczenia Rolling Eyes


Ostatnio zmieniony przez Lindusia dnia Sob 21:06, 22 Paź 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> Adoptowane Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Strona 1 z 9

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin