Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

KLARA (KIARA) ma już dom
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> Adoptowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Pasiasta Alicja
GRUPA ORGANIZACYJNA



Dołączył: 13 Gru 2007
Posty: 2970
Przeczytał: 22 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bielsko-Biała
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 12:10, 19 Maj 2014    Temat postu: KLARA (KIARA) ma już dom

Kolejny pies w schronisku czeka na naszą i Waszą pomoc. Pilnie potrzebny dom dla goldenki. Sunia wg pierwszych obserwacji jest pogodna i przyjazna. Sunia zamieszkała na tymczasie u Dorotki od Genoma i Nili.



Ostatnio zmieniony przez Pasiasta Alicja dnia Śro 10:30, 28 Maj 2014, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pasiasta Alicja
GRUPA ORGANIZACYJNA



Dołączył: 13 Gru 2007
Posty: 2970
Przeczytał: 22 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bielsko-Biała
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 16:39, 26 Maj 2014    Temat postu:

Nie tylko Ania paraduje z trzema goldenami. Dorota też Very Happy

Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dorota Jenisiowa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 1483
Przeczytał: 22 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 18:16, 26 Maj 2014    Temat postu:

Sunia jest u nas.
Najgorszy w tym momencie jest zapach, niuńka potwornie śmierdzi.
Jak już pewnie widzicie na zdjęciu (od lewej sunia, Nila i Gienio) sunieczka jest mocno gruba i wymaga odchudzenia, wzrostu jest Nilki. Ciężko wstaje na tylne łapki, co przy jej wadze nie wydaje się dziwne. W schronisku powiedzieli, że była mocno zapchlona, wykąpali ja i zaordynowali coś na pchły.
Uszy wymagają leczenia, na skórze też ma jakieś zmiany (być może od pcheł).
Zęby do czyszczenia.
Sunia ma cieczkę.

Zachowuje się na razie lekko stresowo, w samochodzie mocno dyszała. W domu się położyła i odpoczywa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dorota Jenisiowa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 1483
Przeczytał: 22 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 22:26, 26 Maj 2014    Temat postu:

Niunia jest bardzo przyjacielska i taka przylepka. Na spacer biegnie bardzo chętnie. Chód ma taki bujany, jak kaczuszka, chyba lekko kuleje na jedną łapkę. Ciągnie okropnie na smyczy. Załatwia się pięknie na dworze, w domu się nie zdarzyła żadna niespodzianka.
Prawdopodobnie miała szczeniaki, bo brzucho wisi i cycuchy ma duże.

Ma piękny czarny nosek i piękne oczy. I bardzo się podoba Gieniowi. Nila za to olała ją zupełnie i na znak protestu przeniosła się do córki do pokoju, mocno się pogniewała na nas. Confused
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dorota Jenisiowa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 1483
Przeczytał: 22 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 23:01, 26 Maj 2014    Temat postu:

A wiecie jakie ona ma piękne poduszeczki w łapkach, jak szczeniaczek, takie zupełnie nie zniszczone.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gośka&Bella
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 19 Paź 2011
Posty: 2023
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 8:35, 27 Maj 2014    Temat postu:

Dorota Jenisiowa napisał:
A wiecie jakie ona ma piękne poduszeczki w łapkach, jak szczeniaczek, takie zupełnie nie zniszczone.


Shocked jak to możliwe, czyżby nie zaznała w życiu kontaktu z chodnikiem????
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dorota Jenisiowa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 1483
Przeczytał: 22 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 11:54, 27 Maj 2014    Temat postu:

Gośka&Bella napisał:
Dorota Jenisiowa napisał:
A wiecie jakie ona ma piękne poduszeczki w łapkach, jak szczeniaczek, takie zupełnie nie zniszczone.


Shocked jak to możliwe, czyżby nie zaznała w życiu kontaktu z chodnikiem????


Patrząc na jej otyłość i na te łapki, śmiem podejrzewać, że ruchu to miała raczej bardzo mało.

Noc minęła nam spokojnie, rano na spacerek biegła w podskokach (na ile to możliwe oczywiście). Apetytu na razie nie ma nadmiernego, nie chciała jeść z miski, ale z ręki zjadła bez problemu. Nie żebrze, nie szuka jedzenia na dworze tak jak moje niedożywione głodomory.W domu najlepiej czuje się leżąc na środku pokoju. W przedpokoju lub przy wejściu do kuchni ma trochę problemów z odwróceniem się, brakuje jej miejsca.
Dzisiaj sunie zostały na 2 godzinki same (Gienia im zabrałam) i jak wróciłam, to nie miałam jak się rozebrać i rąk mi brakowało do witania się.

Niunia ma bardzo dużo gęstego futerka i na pierwszy rzut oka nie widać żadnych problemów skórnych, ale czym dokładniej ją oglądam, tym więcej znajduję takich lekko łysych miejsc z jakby strupami, gdzieniegdzie sączących się, trochę to wygląda jak odleżyny, ale jest też na grzbiecie, a tam odleżyny raczej mało możliwe. Musimy koniecznie odwiedzić weta, żeby to wszystko obejrzał.

Jest bardzo cierpliwa i spokojna jak ją oglądam i chyba jej się to podoba, bo jak przestaję to zaczepia łapka i prosi o więcej. Bardzo spragniona kontaktu z człowiekiem.
Nie jest lękliwa, nic na razie jej nie przestraszyło, do windy weszła bez problemu (oczywiście za moimi rudzielcami). Niekomfortowo czuje się w kuchni na panelach, ślizga się, ale nie zaproszona do kuchni wcale nie idzie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dorota Jenisiowa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 1483
Przeczytał: 22 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:07, 27 Maj 2014    Temat postu:






Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dorota Jenisiowa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 1483
Przeczytał: 22 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 15:28, 27 Maj 2014    Temat postu:

Z dzisiejszego spacerku takie porównanie

Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dorota Jenisiowa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 1483
Przeczytał: 22 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:32, 28 Maj 2014    Temat postu:

Byliśmy dziś u weterynarza.
Waga suni 42 kg (spodziewałam się więcej). Mamy APZS zapalenie skóry, dostaliśmy antybiotyk i specyfiki do smarowania, leczymy uszy.
I okazuje się, że ta nasza "starsza goldenka", nie jest aż tak stara, ma 6 lat Smile

Kiara w poczekalni bardzo się stresowała, trzęsła się i dyszała okropnie, ale w gabinecie już była spokojniejsza i pozwoliła na wszystko.

W domu zaczęła przynosić zabawki, ale oddać nie chce Confused
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dorota Jenisiowa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 1483
Przeczytał: 22 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 9:49, 29 Maj 2014    Temat postu:

Kiara powoli się nam się otwiera i jest odważniejsza Very Happy
Dziś rano przepychała się do miski, zjadła szybciutko i bez zastanawiania się. Tabletki też bez żadnego problemu.
Jak się obudziła, to stwierdziła, że koniec spania i wylizała mi twarz Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dorota Jenisiowa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 1483
Przeczytał: 22 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:37, 29 Maj 2014    Temat postu:

Zobaczcie jaki ma czarny nochalek (dla porównania Gienio obok)



Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dorota Jenisiowa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 1483
Przeczytał: 22 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:32, 29 Maj 2014    Temat postu:

Akcja pod tytułem "Kot na horyzoncie"
Nila narobiła hałasu jak zobaczyła kota ,więc całe towarzystwo pognało na balkon




Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dorota Jenisiowa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 1483
Przeczytał: 22 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 22:23, 29 Maj 2014    Temat postu:

Dla Kiary najważniejszy jest człowiek, drugi pies nie jest konieczny. Ludzi kocha wszystkich, na spacerze ciągnie do każdego człowieka, a jak ten zacznie głaskać, to nie ma mowy żeby odeszła.

Jest zupełnie bezkonfliktowa, z moim stadem dogadała się znakomicie. Cały czas uśmiechnięta, nawet jak śpi ma uśmiechnięta mordkę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Baszka
DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 04 Maj 2009
Posty: 1434
Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: okolice Krakowa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 15:27, 30 Maj 2014    Temat postu:

Cytat:
W domu zaczęła przynosić zabawki, ale oddać nie chce
.....skądś to znam Laughing

A jak zaczęła się znajomość z drugą sunią, Nilą,...czy były momenty rywalizacji, i jak to jest dzisiaj po tych kilku dniach?...


Ostatnio zmieniony przez Baszka dnia Pią 15:31, 30 Maj 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> Adoptowane Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Strona 1 z 10

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin