Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

ALMA [*], ANGUS i MOLLY mają już dom
Idź do strony 1, 2, 3 ... 33, 34, 35  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> Adoptowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aśka Axelowa
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 3590
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piła

PostWysłany: Sob 15:31, 16 Kwi 2011    Temat postu: ALMA [*], ANGUS i MOLLY mają już dom

Dziś pod naszą opiekę trafiła słodka ALMA - 8-letnia goldenka, której właściciel musiał wyjechać i nie mógł jej zabrać ze sobą...

Alma trafiła do domu tymczasowego naszej Martusi Angusowej, która od dzisiaj będzie nam sunię opisywać (i zapewne robić jej pięęęękne foty Smile ). Martuś - do roboty, przedstaw nam panienkę Wink


Ostatnio zmieniony przez Aśka Axelowa dnia Pon 21:20, 04 Lip 2011, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta&Angus&Alma
DOM ADOPCYJNY, DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 1991
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olsztyn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 16:04, 16 Kwi 2011    Temat postu:

No to ja śpieszę z przedstawieniem naszej dziewczynki Smile

Jak do tej pory bywało, stało się nie inaczej, że do Angusów, trafiło kolejne piękne, jasne stworzenie Smile. Kochani proszę nie sugerować się tym, że to 7,5 letnia goldenka. Jak byście nie znali jej metryki to pewnie sporo osób by się pomyliło Wink.

Alma wpadła do nas do domu radośnie, przywitała się, chętnie zjadła smaczek i ruszyła w wir zabawy z Rudym, dosłownie w wir Wink. Jest bardzo radosną suczką i wystarczy jej przysłowiowy palec aby zaczęła się bawić. Lubi piłeczki (kolejny piłeczkowy potwór Twisted Evil ), przeciąganie sznurem i towarzystwo człowieka, podtyka główkę do głasków. Gubi sporo sierści, na chwilę obecną nie wiem czy to stres, czy zwyczajna wymiana włosa, ale czesanko jest mile widziane, dała się wyszczotkować i nie widać było żadnego dyskomfortu.

Za jakiś czas wyszliśmy na spacer, co to była za gonitwa na klatce Wink. Alma szybciutko załatwiła swoje potrzeby, a potem ostro ciągnęła, już trochę zapomniałam jak to jest, bo Kasio ładnie spacerował. To ciągniecie było jakieś 15-20 min. Postanowiłam, że wrócę tą samą drogą, którą szliśmy i ciągnięcie ustąpiło Smile. Zobaczymy jak to będzie na kolejnych spacerach, bo być może spowodowane było zmianą miejsca, zapachów. Gdyby jednak się powtarzało, to myślę, że z nauką nie będzie problemów, bo Alma chętnie współpracuje na dworze, reagowała na każde przywołanie. Na dworze Angus długo nie musiał jej prowokować do zabawy Smile

Oczywiście sunia stresuje się nowym miejscem, pije sporo wody i dyszy, nasłuchuje nowych odgłosów na klatce, domofonu, w tych stresowych sytuacjach nie oddala się od człowieka, nie szuka kryjówki, wręcz przeciwnie. Na chwilę obecną nie zaobserwowałam u niej żadnych lęków.

A teraz kilka domowych fotek.

To ja Alma




No rzuć tą piłkę


Moja piłka


Zabawy ze sznurem



Brykanie z nowym kolegą




Angus, a co Ty tam masz ??


Ostatnio zmieniony przez Marta&Angus&Alma dnia Nie 10:19, 17 Kwi 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zorkowa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 19 Gru 2007
Posty: 2183
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 18:03, 16 Kwi 2011    Temat postu:

No to Angus już jest w 7 niebie
Piękna jest Alma i ma to coś w "pysiu "
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta&Angus&Alma
DOM ADOPCYJNY, DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 1991
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olsztyn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 18:07, 16 Kwi 2011    Temat postu:

Tak Angus zadowolony ze swojej kompanki, teraz leżą padnięci po zapasach, które sobie urządzili
Alma ma coś w swoim spojrzeniu i pycholku, mnie ona trochę przypomina naszą Etnę .


Ostatnio zmieniony przez Marta&Angus&Alma dnia Sob 18:08, 16 Kwi 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta&Angus&Alma
DOM ADOPCYJNY, DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 1991
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olsztyn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 15:52, 18 Kwi 2011    Temat postu:

Wczorajsze popołudnie spędziliśmy z Kasparkową rodzinką nad wodą.
Psiaki szalały, a swoje zamiłowanie do wody pokazała przede wszystkim Almusia. Dziewczyna pobiła chłopaków na łopatki w swojej aktywności.
Z wody praktycznie by nie wychodziła, pięknie aportowała piłeczki i inne zabawki, a kiedy nikt jej nie rzucał popiskiwaniem dawała znać o co chodzi .
Cały czas była blisko nas i nie oddalała się. Przychodzi na każde zawołanie.
Cóż tu pisać, radosna psina i o ile chłopaczyska kręciły się przy żarełku ona wolała zabawy. Na sam koniec mieliśmy przygodę, bo Almusia rozcięła sobie najmniejszą poduszkę w lewej, przedniej łapce. Wet ładnie zabandażował łapkę, podał antybiotyk i Alma biega z bałwankiem.
Przy okazji wizyty w lecznicy zważyliśmy małą i Shocked, waga pokazała 32,5 kg, choć po suni nie widać tych kilogramów, bo jest drobniutka. Myślę, że przy okazji odchudzania Angusa i Alma zgubi co nieco.

Trudno było ją uchwycić Wink, a o suchej Almie można było zapomnieć Wink












Ostatnio zmieniony przez Marta&Angus&Alma dnia Pon 20:33, 18 Kwi 2011, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Magda Kasparkowa
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 08 Sty 2011
Posty: 214
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olsztyn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:59, 18 Kwi 2011    Temat postu:

Alma faktycznie jest drobna i nie widać po niej takiej masy Wink

Dorzucam kilka zdjęć. Ciężko było ją fotografować, bo jest bardzo żywa Very Happy

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta&Angus&Alma
DOM ADOPCYJNY, DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 1991
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olsztyn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:46, 18 Kwi 2011    Temat postu:

Alma ma się dobrze.
Dziś z Angusem odsypiają wczorajsze zabawy i gonitwy . Byliśmy na zmianie opatrunku, ranka ładna, sucha, dobrze się goi.
W domu i na spacerach sunia jest spokojna, lubi czochranie i wywala brzuchol na głaski Smile. Jak zobaczy tylko, że zbieramy się na spacer, staje się bardzo podekscytowana, kręci się i gada, to gadanie to jeszcze słychać na klatce jak zbiega na dół, taka śmieszna i radosna z niej psinka Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta&Angus&Alma
DOM ADOPCYJNY, DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 1991
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olsztyn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 22:24, 21 Kwi 2011    Temat postu:

U nas wszystko w jak najlepszym porządku .
Almusia to grzeczna dziewczynka, w domu brykają z Rudzielcem, podgryzając się w różne miejsca. Angus najbardziej lubi tarmosić ją za uszy, a Alma ulubiła sobie angusowe uda i podgryza go w portki.
Na dworze to ona pokazuje Rudemu, po co jest spacer i że trzeba się ruszać . Kiedy jest na lince i swobodnie biega, najlepiej kiedy się jej coś rzuca, bardzo lubi aportować. Na smyczy ciągnie lekko w miejscach gdzie jest po raz pierwszy, ale potem ładnie się wycisza i spacer z nią to przyjemność.
Dziś odebraliśmy przesyłkę z fundacyjnymi frisbee (dodam, że fajnie latają), w drodze powrotnej z poczty, porzucaliśmy psiakom zabawkę i kto miał z niej największą frajdę, oczywiście, że Almuśka .

wiecznie uśmiechnięta Almusia


wpatrzona w patola, którego jej rzucałam


delektowanie się patolem


kanapowcy


no i kiedy Rudy sobie poszedł były babskie ściskanki


Alma zamknij oczy Wink


dawaj ucho


daj mi nogę, daj mi nogę


i żeby nie było, Alma czasem posypia Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta&Angus&Alma
DOM ADOPCYJNY, DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 1991
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olsztyn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:27, 22 Kwi 2011    Temat postu:

Dzisiejszy spacer popołudniowy upływał Almusi pod znakiem frisbee.
Ale się naszczekała w oczekiwaniu na kolejny rzut .

Rzucaniu nie było końca



Moje to Wink


Ruchy, Ruda kluseczko


Trochę to i ja się pomęczyłam


Chyba wygrywam ??


Nasze frisbee dopadł ząb czasu , dobrze, że jest zapasowe
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13084
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:01, 27 Kwi 2011    Temat postu:

Ukradłam kilka fotek Almy z wątku Kaspara

Kasio i Alma (po prawej)
[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

Alma
[link widoczny dla zalogowanych]

Almusia szukająca piłeczki...tylko czemu pod wodą? Shocked
[link widoczny dla zalogowanych]

Jest i piła Laughing
[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta&Angus&Alma
DOM ADOPCYJNY, DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 1991
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olsztyn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 21:54, 27 Kwi 2011    Temat postu:

Almisia miewa się doskonale.
Jest cudownym towarzyszem zarówno człowieka jak i innego czworonoga .
Dziewczynka na dworze jak zwykle aktywna, zachęca jak tylko może żeby jej coś rzucać . Patole w chwilę przerabia na wiórki .

Po badaniach okazało się, że sunieczka jest zdrowa i szykujemy się do zabiegu sterylizacji 29.04, także trzymajcie kciukasy .

Muszę się pochwalić, że mała troszkę zgubiła na wadze

Dziś odwiedziliśmy rodziców Łukasza, psiaki dzielnie pomagały w ogródku





No i domowo
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta&Angus&Alma
DOM ADOPCYJNY, DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 1991
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olsztyn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 20:17, 29 Kwi 2011    Temat postu:

Almusia jest już po zabiegu.
U dziewczynki wszystko dobrze, sterylizacja przebiegła bez żadnych niespodzianek. W lecznicy choć na chwiejnych nóżkach i ledwo merdającym ogonkiem przyszła nas przywitać. Rudzielec jak się cieszył, że Almusia już w domu, lizał ją w uszy i po pyszczku, przynosił zabawkę. Trochę był zdziwiony czemu to Alma nie chce się bawić tylko jest senna i wywraca oczami niczym basset .

[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta&Angus&Alma
DOM ADOPCYJNY, DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 1991
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olsztyn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 15:31, 30 Kwi 2011    Temat postu:

Ranka Almy goi się bardzo ładnie, może dlatego, że sunieczka w ogóle się nią nie interesuje i nie próbuje się do niej dostać.

Alma chyba zapomina, że wczoraj był zabieg Shocked, po schodach to wręcz pędzi, na dworze żwawo spaceruje, przyłapałam ją nawet na tym, że zaczepiała Rudego do zabawy. Tu jednak muszę trochę pomachać paluchem panience Shame on you , bo znając ich zabawy, boję się o jej brzucholek.

To my wczoraj pełna opieka nad biednym psem , Łukasz nosił na 4 piętro, ja całą noc czuwałam, kiedy się tylko ruszyła, miseczka z wodą do posłania, a nasza starsza pani okazała się twardą sztuką , jedynie rano nie chciała jeść, za to po południu apetyt już wrócił .

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gosia&Imka
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 24 Mar 2011
Posty: 1249
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 15:49, 03 Maj 2011    Temat postu:

Ranka na brzuszku śliczna......
A sunia faktycznie twarda sztuka, bardzo chcemy ją poznać.....
Wypełniam ankietę i czekamy na odzew Very Happy
A póki co, proszę wygłaskać Almę od jej cichych wielbicieli Wink
Gosia&Jacek
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta&Angus&Alma
DOM ADOPCYJNY, DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 02 Mar 2008
Posty: 1991
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olsztyn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 22:45, 03 Maj 2011    Temat postu:

Almisia o zabiegu zapomniała już chyba całkowicie, jedyne co, to ten dziwny kubrak, który trzeba nosić . Dziewczynka dziś biegała za nową zabawką, strasznie się nakręciła na jej aportowanie. Gdy jej nie rzucaliśmy to szczekała i gadała po swojemu .

Dziś też rzuciła się w pościg za małym zajączkiem Rolling Eyes, w domu na Stefanka nie zwraca całkowitej uwagi, a na dworze instynkt się odezwał. Najpierw ruszyła Alma, a za nią Angus. Almitka wołana, po krótkiej chwili biegła w naszym kierunku, Rudy niestety udał się do pobliskiej, śmierdzącej sadzawki .

Alma jest grzeczną sunią, to mój pierwszy tymczas, z którym w pobliżu bloku mogę chodzić bez smyczy. Na każde zawołanie jest już blisko, kuszące śmieciuchy odpuszcza na komendę fe.
Bardzo lubi jeździć autem, kiedy zauważy, że gdzieś będziemy jechać, to kręci się wesoło blisko samochodu i chętnie do niego wskakuje.
No cóż można by ją było chwalić w nieskończoność, oby mi się nie popsuła od tych pochwał dziewczyna .

Ps. Almusia oczywiście wygłaskana od swoich cichych wielbicieli

Cała w mleczykach



A tak poszczekuję, kiedy nie chcą rzucać zabawki
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> Adoptowane Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 33, 34, 35  Następny
Strona 1 z 35

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin