Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Kleszcze
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 13, 14, 15, 16  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> O psach / Zdrowie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13132
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 11:56, 22 Mar 2016    Temat postu:

Skuteczność preparatów przeciwkleszczowych zależy od wielu czynników i jest to bardzo osobnicza sprawa. Wpływ na skuteczność preparatów mają między innymi: warstwa lipidowa skóry, grubość sierści, stopień nosicielstwa babeszji przez kleszcza, sposób noszenia obroży przeciwkleszczowej. Mniejsze znaczenie ma substancja czynna użyta w preparacie, bo one wszystkie są dla kleszczy trujące.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ewa i Azja
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 13 Wrz 2014
Posty: 556
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wilga
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 14:47, 22 Mar 2016    Temat postu:

Słuchajcie, nabyłam na bazarku fundacyjnym preparat TIC-OFF w sprayu. Nie jest to środek zabezpieczający przed kleszczami, ale jak napisano w ulotce zapobiega infekcjom odkleszczowym. U nas kleszczy mnóstwo, ale na szczęście foresto działało w zeszłym roku 100 proc. skutecznie, więc w tym też są już nowe obroże. Na wszelki wypadek zaopatrzyłam się jednak w takie cudo. W razie, gdy mimo zabezpieczeń kleszcz jednak się wkręci, a my go namierzymy, należy popsikać na niego sprayem, odczekać chwilę i dopiero wyjmować zbója. Kleszcz pod wpływem preparatu natychmiast umiera, a my wyciągamy szczypcami już martwego gada (ja wolę urządzenie z pętelką, które kiedyś kupiłam w aptece). Do zakażenia najczęściej dochodzi przy próbach wyciągnięcia wbitego w skórę stwora, który pod wpływem naszych tortur zaczynać zwracać do krwiobiegu treść żołądkową wraz z wirusami, których jest nosicielem. I to, co przeczytałam w ulotce, że przed usunięciem kleszcza powinno się go uśmiercić, mnie osobiście bardzo przekonuje. Jeszcze nie wypróbowałam, ale brzmi to bardzo logicznie i wierzę producentowi.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13132
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 15:21, 22 Mar 2016    Temat postu:

Ewa i Azja napisał:
Do zakażenia najczęściej dochodzi przy próbach wyciągnięcia wbitego w skórę stwora, który pod wpływem naszych tortur zaczynać zwracać do krwiobiegu treść żołądkową wraz z wirusami, których jest nosicielem.

To chyba nie jest do końca prawda :-( Faktycznie przy odczepianiu się kleszcz wpluwa więcej "świnstwa" niż podczas picia krwi, ale niestety przy wgryzaniu się też. Gdzieś kiedyś zasłyszałam od wetów o badaniach, gdzie zakażano kleszcze różną ilością pierwotniaka i puszczano je na psy. Kleszcze bardziej zakażone już po 20 minutach od wkłucia się zakażały psa. Podobno.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ewa i Azja
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 13 Wrz 2014
Posty: 556
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wilga
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 20:36, 22 Mar 2016    Temat postu:

Jak zawsze, wierzę Ci Agatko. Dwa znane mi przypadki babeszji były od kleszczy przeoczonych, które same odpadły, czyli do zakażenia dochodziło podczas pobierania przez nie pokarmu. Niemniej wierzę też producentom tego specyfiku (oby nigdy nie musiał być użyty), że uśmiercenie krwiopijcy przed próbami usunięcia go znacznie ogranicza skutki zakażenia. Psy, które obserwowałam podczas choroby (sama prawidłowo je zdiagnozowałam i wszczęłam alarm) bardzo szybko dochodziły do siebie i badania krwi po wyleczeniu nie wskazywały na żadne uszkodzenia organów wewnętrznych, jakie często pozostają po babeszji. Tak więc zachęcam do morderstw tych paskud zanim zaczną rzygać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13132
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 22:32, 22 Mar 2016    Temat postu:

Ewa i Azja napisał:
Tak więc zachęcam do morderstw tych paskud zanim zaczną rzygać.

Powrót do góry
Zobacz profil autora
joanna_i_bohdan
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 829
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 1:40, 23 Mar 2016    Temat postu:

Kurczę blade, to co kupić, Foresto zabezpieczało nas bez pudła bez żadnych innych wynalazków towarzyszących. Ale Scalibor o połowę tańszy. Skład Agato twierdzisz ten sam?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13132
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 10:28, 23 Mar 2016    Temat postu:

joanna_i_bohdan napisał:
Kurczę blade, to co kupić, Foresto zabezpieczało nas bez pudła bez żadnych innych wynalazków towarzyszących. Ale Scalibor o połowę tańszy. Skład Agato twierdzisz ten sam?

Nie, w każdej z tych obroży jest inna substancja czynna.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marta.bajowa
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 2358
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Dzierżoniów
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 13:40, 23 Mar 2016    Temat postu:

Wszystko na prawdę zależy od psa.
Trzeba brać pod uwagę, że po 1 Scalibor działa do 6mcy (Foresto do 8 ), a po 2 Scalibor może słabiej działać na pchły (substancja czynna nie ma na nie rejestracji, bo skuteczność działania wynosi chyba poniżej 90% z tego co pamiętam).

U nas np Foresto było jedyną rzeczą, która uczuliła Bajutkę przez całe życie.
Hepik od lutego nosi właśnie Scalibor'a.

Powodzenia przy wyborze Wink


Ostatnio zmieniony przez marta.bajowa dnia Śro 13:41, 23 Mar 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agunda




Dołączył: 01 Sie 2008
Posty: 1452
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olkusz
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:07, 29 Mar 2016    Temat postu:

My w tym roku pierwszy raz testujemy Bravekto tabletki Zobaczymy co z tego wyniknie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
joanna_i_bohdan
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 16 Sie 2009
Posty: 829
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 0:48, 30 Mar 2016    Temat postu:

Właśnie zamówiłam Foresto razy 3. Sprawdziło się do tej pory, nie będziemy oszczędzać. Mamy nadzieję, że Sisulcowi też posłuży, bo mimo zakroplania już ją też coś oblazło
Powrót do góry
Zobacz profil autora
agnes&nelly&schad




Dołączył: 28 Lut 2009
Posty: 450
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bydgoszcz/Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 10:18, 30 Mar 2016    Temat postu:

Ja poszukałam informacji o tabletkach na kleszczach....
Dla zainteresowanych informacja:
Bravecto – tabletka przeciw pchłom i kleszczom. Być może jest to oficjalna strategia producenta, który nadal sprzedaje krople i obroże zwalczające kleszcze, niemniej tajemnicza tabletka naprawdę istnieje. Co więcej, mimo dość wysokiej ceny, wydaje się nieźle działać.
a dla tutaj info o testowaniu tabletek przez psy w Warszawie
[link widoczny dla zalogowanych]

Pojawiły się jeszcze tabletki NexGard - jednak nic o nich nie wiem jeszcze:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pasiasta Alicja
GRUPA ORGANIZACYJNA



Dołączył: 13 Gru 2007
Posty: 3019
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bielsko-Biała
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 10:33, 30 Mar 2016    Temat postu:

Aga, tabletki-ciasteczka Bravecto i NexGard funkcjonują na rynku już trzeci rok Wink.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
agnes&nelly&schad




Dołączył: 28 Lut 2009
Posty: 450
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bydgoszcz/Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 10:45, 30 Mar 2016    Temat postu:

OCH ALUŚ - no to ja GAPA - odkryłam w ubiegłą jesieni, kiedy z Nelly sprowadziłyśmy się do Wawy Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kasia_Andrzej_Daisy
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 122
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Mierzyn/Szczecin

PostWysłany: Pią 8:03, 06 Maj 2016    Temat postu:

Z góry przepraszam, jeżeli ktoś już o tym pisał...
Czy ktoś z Was stosuje Bravecto? Czy polecacie?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pasiasta Alicja
GRUPA ORGANIZACYJNA



Dołączył: 13 Gru 2007
Posty: 3019
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bielsko-Biała
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 8:47, 06 Maj 2016    Temat postu:

Kasiu - od strony 11 tegoż wątku Wink.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> O psach / Zdrowie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 13, 14, 15, 16  Następny
Strona 14 z 16

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin