Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

ZARA - 10-letnia goldenka

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> Pod opieką fundacji
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Emilkowa
GRUPA ORGANIZACYJNA



Dołączył: 09 Maj 2012
Posty: 318
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 18:50, 29 Lis 2017    Temat postu: ZARA - 10-letnia goldenka

Od kilku dni pod naszą opieką znajduje się 10-letnia Zara, która została odebrana interwencyjnie właścicielowi.
Stan fizyczny Zary woła o pomstę do nieba. Futro było jednym wielkim zlepkiem brudnego filcu. Wizyta u weterynarza, oględziny oraz badania (badanie krwi, USG, RTG) wykazały: potężny stan zapalny uszu, guzy na listwie mlecznej, urojoną ciążę i towarzyszącą jej laktację, płyn w macicy zapowiadający początek ropomacicza, przeogromne i bardzo bolesne zwyrodnienia stawów. W badaniach krwi wyszła potężna anemia i niskopłytkowość więc będziemy badać Zarę dalej i szukać przyczyny tego stanu.
Co możemy, zaczęliśmy już leczyć, ale przed Zarą jeszcze sporo badań oraz sterylizacja i mastektomia.
Zara zamieszkała na tymczasie u Zuzy, Marabo i Lilki.








Ostatnio zmieniony przez Emilkowa dnia Śro 18:54, 29 Lis 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zuza i Marabo
DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 23 Kwi 2015
Posty: 59
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: szczekociny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 1:27, 07 Gru 2017    Temat postu:

Witamy
Dziasiaj tylko króciutko bo jutro jedziemy i Zara będzie miała usuwaną listwę mleczną na której ma dużego guza . Mają też zrobić jej biopsję kości z lewego nadgarstka w celu stwierdzenia czy ta deformacja nie jest zmianą nowotworową. Trzymajcie kciuki żeby wszystko się powiodło
Problemem jest,że Zarka nie chce jeść ani suchej ani mokrej karmy testowaliśmy już kilka rodzaji i żadna jej nie smakuje powącha ,albo weżmie i wypluje. Próbowałam jej już dawać do posmakowania wszystkiego co my jemy i nic. Mięsa też nie chce ani surowego ani gotowanego,jedyne co lubi to chleb. Podawanie lekarstw przy takim jedzeniu graniczy z cudem.Potrafi wyłuskać tabletkę z kiełbasy i wypluć.
Poza tym to jest dużym 40 kg wesołym pieskiem,który zachowuje się trochę jak szczeniak poznający świat który go otacza ,wsadza nos w każdą dziurę lubi się bawić ale tylko z ludzmi,z psami relacje nie są najlepsze chociaż i tak jest duża poprawa .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zuza_Oskarowa
DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 26 Paź 2015
Posty: 66
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 14:11, 07 Gru 2017    Temat postu:

trzymamy baardzo mocno kciuki za te wyniki.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zuza i Marabo
DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 23 Kwi 2015
Posty: 59
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: szczekociny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 1:41, 09 Gru 2017    Temat postu:

Zarka już po operacji słabiutka bidula i obolała, ale po przyjeżdzie do domku nawet pomerdała ogonkiem na przywitanie. Zjadła też pół puszeczki karmy ,kawałeczek chlebka ,popiła wodą i poszła spać. Bez problemu dała sobie wyciągnąć wenflon zrobić zastrzyk,ale przy przemywaniu rany już nie była taka grzeczna. Żeby jej się tylko dobrze goiło to nie będzie musiała tego długo znosić.













kilka zdjęć z przed operacji

















A tak się cieszy piesek który wywąchał chlebek w kieszeni Laughing
https://youtu.be/jGr0rjU2c4Y


Ostatnio zmieniony przez Zuza i Marabo dnia Nie 17:49, 10 Gru 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zuza i Marabo
DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 23 Kwi 2015
Posty: 59
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: szczekociny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 0:31, 12 Sty 2018    Temat postu:

Meldujemy że Zara ma się już bardzo dobrze i na szczęście dla wszystkich rana ładnie się goiła . Zarka bardzo przeżyła operację ,długo nie pozwalała sobie obejrzeć ani nawet dotknąć brzucha ,nawet zmianę kubraczka trzeba było robić w kagańcu bo tak się broniła .Do tej pory wizyta u weterynarza bardzo ją stresuje, a prawdopodobnie czeka ją jeszcze jeden zabieg , bo na drugiej listwie jest tez mały guzek. Są już wyniki badania histopatologicznego : stwierdzono nowotwór w typie raka mieszanego o niewielkim stopniu złośliwości,
W wycinku kości nie było komórek nowotworowych - zmiana zwyrodnieniowa.
Z dobrych wiadomości mamy jeszcze to że Zarze zaraz po operacji wrócił apetyt , je już prawie wszystko co jej dam i nie ma juz problemu z podawaniem leków . Zdarzyło się jej nawet poczęstować wędlinką ze stołu, i raz w święta przechodząc koło ławy mimochodem buchnęła kawałek makowca, więc teraz musimy na nią uważać i nie zostawiać nic co mogło by ją skusić .
Kondycja też się wyraźnie poprawiła ,dziewczyna schudła 2 kg, waży teraz 38 kg chyba myśli że jest młodsza niż w rzeczywistości coraz szybciej biega i nie męczy się już tak jak na początku. Uwielbia spacery ,nos cały czas przy ziemi chyba że zabierze na spacer jakąś maskotkę wtedy nie ma jak węszyć bo paszcza zajęta .Przekonałam się tez, że kiedy Zarka idzie na spacer z jeżykiem na punkcie którego jest totalnie zakręcona to lepiej jej nie spuszczać ze smyczy, bo w którymś momencie stwierdziła że trzeba biec w stronę domu gdyż na spacerze może jej zabawkę ktoś odebrać. I tym sposobem oprócz swojej, Zara i moją kondycję poprawiła Very Happy .
Niestety stosunki z Lilką są na zasadzie że się tolerują ale chyba przyjaźni między nimi nie będzie. Zdarzało się, że dziewczyny się o jakąś zabawkę pokłóciły i żadna nie chciała ustąpić. Zarka raczej woli towarzystwo spokojnych psów wtedy zachowuje się poprawnie, kiedy koło niej szaleją,wtedy nie wie jak się zachować ,próbuje „atakować” dolatuje ,szczeka i kłapie ząbkami . Natomiast z ludźmi bardzo lubi się bawić można ją tarmosić , przewracać, odbierać zabawki i się szarpać, może jest trochę nieostrożna ale stara się i krzywdy nikomu nie zrobiła.
Jutro jak mi się uda dodam zdjęcia z ostatniego miesiąca bo coś mi dzisiaj nie wychodzi
Confused


Ostatnio zmieniony przez Zuza i Marabo dnia Pią 13:25, 12 Sty 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zuza i Marabo
DOM TYMCZASOWY



Dołączył: 23 Kwi 2015
Posty: 59
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: szczekociny
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 0:27, 13 Sty 2018    Temat postu:

Zarka z prezentami jeszcze całymi Twisted Evil






Czekamy na księdza Smile

Dlaczego ten kot nie chce się ze mną bawić? Confused











Zapomniałam napisać,że Zara specyficznie reaguje na petardy, nie ucieka a wręcz przeciwnie szczeka i biegnie w stronę wystrzałow . Twisted Evil więc sylwester był u nas doś głośny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> Pod opieką fundacji Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin