Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

BELLA i BIBI
Idź do strony 1, 2, 3 ... 30, 31, 32  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13084
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 17:32, 06 Sty 2011    Temat postu: BELLA i BIBI

Dziś pod opiekę Fundacji trafiła 6-letnia Brenda. Opiekunka suni nie mogła dłużej się nią zajmować i poprosiła nas o przejęcie Brendy i znalezienie jej nowego domu.
Więcej o Brendzie napisze Anitka od Daisy, u której sunia będzie na tymczasie.


Ostatnio zmieniony przez Agata_Emi_Lili dnia Pon 20:29, 19 Lis 2018, w całości zmieniany 8 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anita i Daisy
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 249
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 18:43, 06 Sty 2011    Temat postu:

BRANDY jest juz u nas parę godzin, sunia była przywieziona w kolczatce, ze strasznymi kołtunami i dość nieprzyjemnym zapachem, ale już ja się tym zajmę, zaczęłyśmy od zmiany obroży. Sunia bardzo śmiała, nie lękliwa aczkolwiek mocno zestresowana szukająca kontaktu z człowiekiem. Pierwszy spacerek zaliczyłyśmy, ładnie chodzi na smyczy i zna komendy, nawet pięknie reaguje na zostaw, w stosunku do Daisy jak na razie obojętna.
Ma dość sporą nadwagę, gdyż jak mi mówiła pani z braku czasu i natłoku obowiązków nie miała czasu na długaśne spacery. Branda ma na głowie spora gulę wielkości przepiórczego jajka, jej była właścicielka powiedziała że w tym miejscu miała ropnia wprowadzony sączek i po wyleczeniu został taka narośl, ale ja dla spokojności skonsultowałabym to dobrym wetem.
Zaraz postaram się o pierwsze zdjęcia Very Happy


Ostatnio zmieniony przez Anita i Daisy dnia Czw 19:23, 06 Sty 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anita i Daisy
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 249
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 19:12, 06 Sty 2011    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Małgorzata




Dołączył: 05 Gru 2010
Posty: 112
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 19:58, 06 Sty 2011    Temat postu:

Słodziutka Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Katarzyna i Maxior
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 10 Sie 2010
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:06, 06 Sty 2011    Temat postu:

Anitka ona jest śliczna. Very Happy Ma tylko takie smutne spojrzenie. Ale pewnie juz niedlugo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gosia&Biski&Lusia
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 30 Gru 2010
Posty: 84
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Podkowa Leśna
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 22:20, 06 Sty 2011    Temat postu:

Cudna sunia...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anita i Daisy
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 249
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 10:26, 07 Sty 2011    Temat postu:

Pierwsza noc za nami, zapowiadało się dość niespokojnie bo sunieczka dość długo łaziła i w końcu poległa na dywanie na całą noc. Przygotowałam jej działkowe legowisko Daisuni, długo przekonywałam, że będzie jej wygodnie tam spać, ale moje namowy nie poskutkowały Very Happy . Suchą karmę je bardzo ładnie i pije normalne ilości wody. Załatwiła się w ogromnych ilościach Shocked
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anita i Daisy
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 249
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 11:02, 08 Sty 2011    Temat postu:

Brendusia po kąpieli, wyczesałam reklamówkę sierści i wycięłam kołtuny.
Na wczorajszym spacerku Brenda mimo swojej tuszy pięknie latała po patyczki, a ze spaceruję z nią na 5 m smyczy, więc latałyśmy razem, niekiedy o mały włos nie przypłacając życiem bo ślizgawica jest okrutna . Je ładnie ,pije w normie i qpa ok, widać że coraz lepiej się u nas czuje bo ładnie śpi zrelaksowana na boczku i już prawie wcale nie dyszy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anita i Daisy
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 249
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 20:01, 08 Sty 2011    Temat postu:

Bredusiowy profil

[link widoczny dla zalogowanych]

Brendusiowy brzusio


[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Katarzyna i Maxior
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 10 Sie 2010
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 18:53, 09 Sty 2011    Temat postu:

A jaki ma ślicznie napasiony brzuszek na tym zdjęciu. Hi. Hi. Hi
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anita i Daisy
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 249
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 23:27, 09 Sty 2011    Temat postu:

Dziś Brendusia spacerowała na lince po lesie, pięknie przychodziła na każde moje przywołanie, już wie cwaniara co oznaczy przyjście do pani, bo to oznacza pyszną nagrodę i zdarzało się że Brendusia podlatywała i bez zawołania chyba tylko po to by coś dostać na ząb Laughing, smaczki je bardzo łapczywie chwytając swoimi ostrymi zębiskami, więc muszę jej podawać jak konikowi na otwartej dłoni . Brenusia często coś chwyta w domu w pysio i tak łazi ze zdobyczą Laughing Na zdjęciu z moją rękawiczką ale i były i kapcie,gazety,chusteczki
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anita i Daisy
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 249
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 23:32, 09 Sty 2011    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anita i Daisy
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 249
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 22:33, 11 Sty 2011    Temat postu:

Dziś Brendusia wylądowała u weta. Zachowywała się wzorowo, dała się zbadać, wyczyścić uszka i pobrać krew. Uszy do leczenia dostałyśmy Aurizon. Sunia zdaniem weta w dobrej kondycji tylko trzeba zadbać o figurę . Breda waży 30,7 kg ciut mnie to zdziwiło, ale u niej to tłuszcz waży,teraz musimy zamienić ten tłuszcz na mięśnie .Lekarz porządnie zbadał gulkę na głowie, a nawet wkuwał się czy nie ma ropy, zdaniem lekarza powinna sama się wchłonąć jeśli nie cała to w większej części. Wet dopatrzył się jeszcze niewielkiego wypływu krwi z pochwy ale może to być jeszcze końcówka cieczki którą podobno miała na koniec grudnia ciut się tym martwię czy oby to nie początek wstrętnego ropomacicza :-(. Jutro odbieram wyniki badania krwi. A i jeszcze jedno Brenia uwielbia jeździć samochodem sama pięknie wskakuje i wychodzi na zawołanie, podczas jazdy jest taka spokojniutka jakby psa nie było Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anita i Daisy
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 249
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 23:18, 12 Sty 2011    Temat postu:

Wyniki Brendusi odebrane, zdrowa z niej baba i coraz bardziej wyluzowana. Pięknie zostają z Daisunia same na 6-7 godzin same nic nie zniszczone, nie szczeka, nie piszczy, cud dziewczyna Exclamation
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anita i Daisy
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 06 Kwi 2009
Posty: 249
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 17:59, 17 Sty 2011    Temat postu:

Brenda od paru dni ma cieczkę, co prawda jej właścicielka mówiła ze miła pod koniec grudnia, ale wszystko na to wskazuje, że jednak jeszcze raz ją przechodzi Rolling Eyes, przykładamy od kilku dni ciepłe kompresy na gulkę na głowie i mam wrażenie ze ciut się pomniejszyła Very Happy

[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

Uploaded with [link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> W Psim Niebie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 30, 31, 32  Następny
Strona 1 z 32

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin