Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

LUZAK ma już dom
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 24, 25, 26  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> Adoptowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13046
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 22:26, 26 Maj 2009    Temat postu:

Czy Luzak niszczy tylko swoje zabawki? Nie dobiera się do innych rzeczy w domu? Bo jeśli ma zapędy niszczycielskie ogólnie, to nie można mu pozwalać na patroszenie zabawek. Bo jednym razem to będzie zabawka, a innym .... tutaj pozostawiam miejsce dla Waszej wyobraźni
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nowak(i)Lanka




Dołączył: 02 Paź 2007
Posty: 290
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 22:34, 26 Maj 2009    Temat postu:

Agata_Emi napisał:
Czy Luzak niszczy tylko swoje zabawki? Nie dobiera się do innych rzeczy w domu? Bo jeśli ma zapędy niszczycielskie ogólnie, to nie można mu pozwalać na patroszenie zabawek. Bo jednym razem to będzie zabawka, a innym .... tutaj pozostawiam miejsce dla Waszej wyobraźni


Do innych rzeczy się nie dobiera, na razie rozprawia się tylko z zabawkami.
Ostatnio codziennie zostaje na ponad godzinę w domu z Lanką i niczego nie zniszczył, nawet zabawek. Dwa razy zostawiłam ich na około trzy godziny, też niczego nie ruszył.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aśka Axelowa
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 3590
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piła

PostWysłany: Wto 22:35, 26 Maj 2009    Temat postu:

Nowak(i)Lanka napisał:
Luzaczek Very Happy

http://www.youtube.com/watch?v=18chq7P2HaE


Marzena, przyznaj - szepnęłaś mu, że to jakieś zawody i dlatego tak się spieszył i starał...? Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nowak(i)Lanka




Dołączył: 02 Paź 2007
Posty: 290
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 22:38, 26 Maj 2009    Temat postu:

Wystarczy, że zobaczył kamerkę, dalej już wiedział co robić Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mamaczesia
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 30 Gru 2008
Posty: 719
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Katowice
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 22:41, 26 Maj 2009    Temat postu:

Luzak jest wspaniały.... bardzo mi przypomina Czesia a już sposób w jaki patroszy piłkę... identyczne tempo, to samo zaangażowanie Na szczęście mimo że odstawiłam pluszaki, nie chwyta się niczego innego. Chyba że gicz cielęca ale to już zupełnie inna historia...
Pozdrawiamy!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pawel
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 217
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 8:31, 27 Maj 2009    Temat postu:

ciekawe czy kongiem by się zajął?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Pią 17:56, 29 Maj 2009    Temat postu:

Witam
Jestem bardzo zainteresowany adopcją Luzaka.
Pochodze z Wołomina. Posiadam duży dom w którym Luzak napewno czuł by sie dobrze i znalazł by swój własny kont. Mamy także ogród w którym piesek mógłby się wybiegać. Niedaleko od naszego domu znajuduje się las, gdzie moglibyśmy z nim wychodzić na spokojne spacerki. Mieszkamy w spokojnej okolicy, gdzie jest małe natężenie ruchu. Na dodatek nasza sąsiadka posiada ok. 3-letnią suczkę --> Golden Retrivera, z którą po pewnym czasie Luzkak napewno by się "dogadał" Wink. Zwierzątko jest bardzo żywiołowe, lubi biegać skakać i ogólnie się baiwć...
Przejdźmy do tego -> Dlaczego akurat Luzak?
Szukamy psa spokojnego, który by zapełnił wielką pustkę w naszym domu po śmierci naszego pupila jakim był kundelek (Mosiek {*}) Sad
Przeglądając wiele schronisk i stron internetowych po pewnym czasie natknęliśmy się, na Luzaka w którym zakochaliśmy się od początku.
Nasza rodzina jest czteroosobowa. Trzy dorosłe osoby i pietnastolatka (bardzo cierpi po stracie ukochanego pieska, zresztą tak jak reszta rodziny).
Cóż więcej możemy powiedzieć. Prosimy o rozpatrzenie naszej propozycji o adopcję i zadanie ew. dodatkowych pytań...
Powrót do góry
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13046
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 18:54, 29 Maj 2009    Temat postu:

A jak spytam: dlaczego LUZAK? co sprawiło, że spośród 10 psów do adopcji wybraliście akurat jego?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Pią 19:11, 29 Maj 2009    Temat postu:

Mi Luzak przypomina zachowaniem naszego poprzedniego pupila Wink
Z nim tez były na początku problemy bał sie wszystkiego :/
Minęło troche czasu zanim sie zaaklimatyzował .
Poza tym szukamy młodego psiaka a Luzak jest jeszcze szczeniakiem.
Powrót do góry
Nowak(i)Lanka




Dołączył: 02 Paź 2007
Posty: 290
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 21:15, 30 Maj 2009    Temat postu:

Mijają dwa tygodnie odkąd Luzak jest z nami. W domu to super pies. Bardzo ładnie zostaje z Lanką, nic nie niszczy, nie piszczy, nie szczeka, samotność go nie przeraża. W przeciwieństwie do miasta, i jego odgłosów. W sumie do wczoraj było coraz lepiej, wyjścia nie były najłatwiejsze, ale na spacerkach Luzak czuł się, jak pisałam, już w miarę swobodnie. Niestety wczoraj na porannym spacerze wystraszył się odgłosu silnika samochodu, wyrwał mi się, biegł przed siebie, flexi za nim szurała. Straszne przeżycie, dla niego i dla mnie. Na szczęście udało mi się go złapać. I znowu Luzak na spacerach jest spięty. Zachowuje się tak jak na pierwszych wyjściach z nami. Wszystko zaczynamy od początku Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pawel
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 217
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:30, 30 Maj 2009    Temat postu:

Przyszedł do ciebie czy musiałaś go złapać?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nowak(i)Lanka




Dołączył: 02 Paź 2007
Posty: 290
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 21:40, 30 Maj 2009    Temat postu:

Pobiegł na "naszą" łączkę w lasku. Wołałam go i sam przyszedł.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nowak(i)Lanka




Dołączył: 02 Paź 2007
Posty: 290
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 17:00, 02 Cze 2009    Temat postu:

Uczymy się od początku, że na spacerach nie jest strasznie. Luzak dwa razy porządnie wystraszył się upadającej za nim i ścigającej go, kiedy uciekał, smyczy. Była panika, szok, przerażenie, na szczęście nie uciekł daleko i znalazłam go. Teraz niestety na spacerach znowu zachowuje sie nerwowo, boi się, więc wyjścia ograniczone są do minimum, załatwiamy co trzeba i do domu. Już było tak fajnie, a dwa "głupie" przypadki pokazały na co Luzaka stać i jak bardzo jest lękliwy Sad

Natomiast w domu to super pies. Przytulanka, pieszczoch, miziak, łobuziak, uwielbia rozprawiać się z zabawkami, łakomczuszek, naprawdę fajny przyjaciel.

Uważam, że idealnym miejscem dla Luzaka byłby dom z ogrodem, gdzie Luzak nie musiałby codziennie po kilka razy przechodzić przez klatkę schodową, mijać wszystkich osiedlowych samochodów, obcych ludzi. Gdzie miałby swojego człowieka, swoje miejsce i swój spokój.


Ostatnio zmieniony przez Nowak(i)Lanka dnia Wto 20:24, 02 Cze 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nowak(i)Lanka




Dołączył: 02 Paź 2007
Posty: 290
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 17:14, 02 Cze 2009    Temat postu:

Dziś odebrałam paczkę z karmą dla Luzaka od Michała (bielana). Bardzo dziękujemy za jedzonko i zabawkowe niespodzianki, ależ pieski były zachwycone, cieszyły się jak dzieci:




wizyta Agaty, Pawła i Emi:


Luzak śpi:
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13046
Przeczytał: 17 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:38, 02 Cze 2009    Temat postu:

Nowak(i)Lanka napisał:
wizyta Agaty, Pawła i Emi:

Ano właśnie, w niedzielę byliśmy z wizytą u Luzaka. Nie obszczekał nas po wejściu , na początku przyszedł do przedpokoju, przywitał się nieśmiało i poszedł na swój materac. Dopiero po tym, jak został zaproszony do pokoju, w którym siedzieliśmy, przyszedł i był już mniej nieśmiały. Podchodził do nas, obwąchiwał, przynosił zabawki, domagał pieszczot.
To taki fajny kudłaty, przytulaśny miś.

Niestety jego tył nie wygląda dobrze :-(, według mnie niemożliwe jest, żeby miał zdrowe stawy. Po jego ostatniej traumie i nawrocie lęków przy wychodzeniu z domu, postanowiłyśmy z Marzeną, że do lekarza zabierzemy go już po zjeździe.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> Adoptowane Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5 ... 24, 25, 26  Następny
Strona 4 z 26

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin