Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

KADO ma już dom
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 11, 12, 13  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> Adoptowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ola&Sasza




Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 724
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 19:29, 08 Sty 2012    Temat postu:

Ja też miałam okazję spotkać się dzisiaj z Kadusiem. Eliza z tatą i psiami podjechali do nas wrzucić pieniążki na WOŚP kwestującym Goldenom Very Happy

Kadunio wygląda przecudnie, jest radosnym i zdrowym psiakiem, a to wszystko dzięki troskliwej opiece Elizy, Eliza wielki buziak za to Applause
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Eliza i Kado
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 1:20, 22 Sty 2012    Temat postu:

No prześlicznym goldenem to może on jest
Czy aby na pewno takim cudownym? Twisted Evil
Kado jest potworem i zabiera Fancie wszystko co ona sobie weźmie, tudzież wszystko czym chociaż przez moment próbuję się z nią pobawić. "nie, nie będziesz się zajmowała nikim innym zawsze ZAWSZE tylko mną" Laughing
a tak poważnie, to nie jest jakoś "zaborczy" tylko wszędzie się wpycha i Fanta nie ma siły przebicia...
Dzisiaj wyjątkowo Fanta nocuje u mnie w mieszkaniu i tak wyglądały próby pobawienia się z nią przez chociaż moment:

szybko zostałyśmy przyuważone


kaducho podszedł, niby żeby się przyłączyć...



Fanta idź sobie, tylko ja w tym domu mogę się bawić!


Ha! i tylko ja mogę siedzieć na tym kocyku idź sobie


Ha! Zwyciężyłem... ale w sumie to bym się pobawił tym sznurkiem, co będę tak sam z nim siedział. Porobię smutne minki to Eliza na pewno się ze mną pobawi


udało się!


Nie no... znowu z nią się bawi z nią?! Moim misiem??!


moje moje... wszystko moje!


hę? znowu coś tam się dzieje?



Uf, nic.


A tak poważnie to Kado jest kochany jak zwykle po prostu zachowuje się jak ciężka zwalista krowa, przez co mocno kontrastuje z tak dystyngowaną damą jak Fanta Wink
Pozdrawiamy!



Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gośka&Bella
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 19 Paź 2011
Posty: 2023
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 1:29, 22 Sty 2012    Temat postu:

A z łóżka jej nie wygania Question To nie jest tak żle, łóżko Pańci to w końcu szczególnie osobiste terytorium każdego psa
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Eliza i Kado
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 1:40, 22 Sty 2012    Temat postu:

Gosiu, on tak na prawdę to w ogóle jej nie wygania, tylko tak jak mówiłam jest niewychowaną krową
Jak Fanta leży, to on zamiast delikatnie, obok, to zwala się całym cielskiem na nią i Fanta przerażona i stłamszona po prostu sama ucieka
(jak da radę się wydostać Rolling Eyes )

Niestety podczas zabaw też jest niedelikatny i Fancie często zdarza się pisnąć bo złapie ją boleśnie za ucho, kark i ogon - a on niestety niereaguje na to specjalnie i wcale nie zmniejsza intensywności takich chwytów... z tym, że ewidentnie nie ma w tym żadnej agresji on po prostu nie rozumie słowa "delikatnie"... tak mi się przynajmniej wydaje Confused
Na szczęście nie przebywają ze sobą nonstop ani też kiedy się widzą nie jest to ciągłe pasmo fancinych cierpień - często też bawią się ładnie i leżą obok siebie, to zależy od ogłady Kado na dany moment...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13035
Przeczytał: 24 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 13:09, 22 Sty 2012    Temat postu:

Fanta to taki delikatny kwiatuszek, dystyngowana dama, a Kaduś - chłop po prostu
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Eliza i Kado
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:12, 24 Lut 2012    Temat postu:

U nas wszystko w jak najlepszym porządku. Kado jest kochany jak zawsze, dużo bryka i śpiewa. Coraz częściej potrafi się dobrze zachować kiedy wymaga tego sytuacja. Kiedyś jak szliśmy gdzieś w gości, to był tak podekscytowany, że wychodził z siebie. A teraz, nie powiem, też się cieszy, ale nie próbuje wywracać w związku z tym otoczenia do góry nogami Smile

Jedyne co mnie niepokoi, to że zdarza mu się dosyć ciężko podnosić z ziemi. Przednie łapy wstają, a tylnie się tak jakoś ociąąąągają Rolling Eyes . Zastanawiam się czy to może mieć związek z Kadusiowymi stawami? Byliśmy ostatnio kontrolnie u weta (przy okazji opowiem, że było bardzo dużo psów i wszystkie były bardzo stremowane, a Kado tarzał się na plecach na środku poczekalni, merdał ogonem i wszystkich zapraszał do zabawy Laughing ) W każdym razie pani doktor powiedziała, że być może warto prześwietlić mu te stawy, skoro skończył 18 miesięcy (nie dokońca zrozumiałam, dlaczego 18miesięcy jest ważne). W każdym razie teraz mam zagwostkę co robić
No bo tak - na spacerku chodzimy ładnie, nie przysiadamy i cieszymy się życiem. Kado po za tym specyficznym wstawaniem nie wykazuje żadnych objawów bólowych. W związku z powyższym zastanawiam się czy warto psiaka rengenem i narkozą katować, skoro generalnie ma się dobrze? Z drugiej strony, jeżeli w stawach faktycznie coś się pogorszyło, to może lepiej to wiedzieć jak najszybciej?


Pozdrawiamy śpiewająco i merdająco
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Eliza i Kado
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 2:49, 28 Lut 2012    Temat postu:

U Kaducha nadchodzą duże zmiany: mianowicie jutro albo pojutrze zamieszka z nami młoda kotka, która podobno lubi całe otoczenie rozstawiać po kątach Twisted Evil , Kado z kolei jak mi się wydaje, zwierzęta kotowate generalnie omija i udaje, że takowe nie istnieją. Tak więc bardzo mnie ciekawi jak psiokocie relacje będą się rozwijać, w sensie w którym kierunku
Będę relacjonować na żywo i wkleję zdjęcia, jak już nowy lokator przybędzie

pozdrawiamy pełni ekscytacji odnośnie najbliższych dni
(Kado już chyba czuje, że coś się święci, że to nowe małe posłanko to chyba jednak nie dla niego, hehe)


Ostatnio zmieniony przez Eliza i Kado dnia Wto 2:50, 28 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13035
Przeczytał: 24 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto 11:01, 28 Lut 2012    Temat postu:

Eliza, obserwuj bacznie czy kotka nie będzie stresowała Kado. Życie pod jednym dachem z kotem, którego pies się boi, może być dla psa bardzo stresujące :-(
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Eliza i Kado
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 14:07, 28 Lut 2012    Temat postu:

Agata, dzięki za uwagę, będę obserwować
mam nadzieję, że jednak do czegoś takiego nie dojdzie, bo Kado bywał w mieszkaniach z kotami "z charakterkiem" i nie wykazywał reakcji lękowych, no ale zobaczymy jak to będzie na jego terytorium. Ogólnie to jest to kotka adoptowana przez mojego współlokatora - jeżeli zwierzęce relacje nie będą w stanie się ułożyć to trzeba będzie zrezygnować z całej tej akcji, ale póki co bądźmy dobrej myśli
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Eliza i Kado
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 20:41, 01 Mar 2012    Temat postu:

No więc kotka już przybyła i jest przecudna Heart oraz absolutnie bezkonfliktowa. (Oczywiście nie tak cudna jak mój Kado, bo to niemożliwe )

Okazuje się, że ten "charakterek" pokazuje tylko wobec innych kotów. O każdego napotkanego ludzia ociera się i daje się głaskać, natomiast w stosunku do Kado chyba odczuwa lekki lęk. Wnioskuję, że "lekki", bo nie jeży się, ani nie ucieka, natomiast tak jakby spina się, robi się bardzo czujna jak on jest w pobliżu. Sam Kaduch natomiast traktuje ją jak powietrze. Na początku trochę merdał ogonem i łypał okiem w jej kierunku, ale po dłuższym czasie braku reakcji zrezygnował. Generalnie nie widzę żadnych zmian w jego zachowaniu, tak więc póki co zwierzaki żyją nie ze sobą, ale obok siebie, za to bezkonfliktowo. Może jak się oswoją ze swoim istnieniem dojdzie do jakiejś interakcji, zobaczymy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13035
Przeczytał: 24 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Czw 21:00, 01 Mar 2012    Temat postu:

Dobry początek znajomości
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ola&Sasza




Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 724
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 20:44, 02 Mar 2012    Temat postu:

Kaduś jest zaprawiony w bojach, z naszą kotką świetnie sobie radził, czyli...
w perfekcyjny sposób jej unikał, żeby przypadkiem po nosie nie obrewać Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Eliza i Kado
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 15:09, 27 Wrz 2012    Temat postu:

Kado ma się dobrze i pozdrawia fundację. Żadnych dolegliwości stawowych ani ocznych nie ma, za to jest merdająco, brykająco i śpiewająco.

Ja z kolei kajam się i przepraszam w związku z umową,ale postaram się w najbliższym czasie odezwać...

A tutaj parę zdjęć najprzystojniejszego i najukochańszego psa na świecie (wiem, wiem, każdy tak o swoim towarzyszu uważa Rolling Eyes )















Heart [/img]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Frankowe Zajki
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 12 Kwi 2012
Posty: 1070
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ożarów Maz.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 18:57, 29 Mar 2013    Temat postu:

Fiona i Frank pozdrawiają Kado, jego ferajnę i Przesympatycznego Pana Może jeszcze kiedyś spotkamy się na spacerze a jeśli nie to do zobaczenia na zjeździe Dancing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Eliza i Kado
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 11 Mar 2011
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 0:49, 17 Kwi 2013    Temat postu:

No, nie możemy się doczekać na ten zjazd, zwłaszcze, że wybieramy się na niego jak sójki za morze i to będzie nasz pierwszy... Rolling Eyes


A póki co Kadyceusz pozdrawia wiosennie. W ramach nauki nie-śmieciożerstwa wróciliśmy do spacerków na lince... Ale po za tym Kaducho grzeczne










Ach te kąpiele błotne




Jestem bardzo przystojny i o tym wiem:


Dobranoc
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> Adoptowane Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... , 11, 12, 13  Następny
Strona 12 z 13

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin