Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

BĄBEL ma już dom
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> Adoptowane
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13059
Przeczytał: 15 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 14:20, 09 Kwi 2016    Temat postu: BĄBEL ma już dom

Wczoraj pod naszą opiekę trafił 5,5-letni Bąbel. Jego właścicielka z przyczyn losowych nie mogła się nim dłużej zajmować i poprosiła nas o pomoc w znalezieniu nowego domu dla Bąbla.

Bąbel dzięki nieocenionej pomocy Michała (Gumisia) dotarł wieczorem do Wrocławia i zamieszkał na tymczasie u Pauliny i Emi.

Więcej napisze o nim Paulinka, która od razu ma nie lada wyzwanie - odchudzenie Bąbelka , bo chłopak zdecydowanie ma za dużo ciałka. Na pewno też oczy Bąbla wymagają leczenia i pielęgnacji.




Ostatnio zmieniony przez Agata_Emi_Lili dnia Sob 22:16, 03 Gru 2016, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
gumis82




Dołączył: 06 Gru 2008
Posty: 114
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bytom/Boruszowice
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 15:51, 09 Kwi 2016    Temat postu:

Super Bąbelek Smile naprawdę fajny psiaczek z niego.. Mega pieszczoch,ale to w końcu Golden.. Smile przywitał mnie radością..lizaniem i podgryzaniem rękawów bluzy Smile podróż upłynęła na wierceniu i sapaniu za uchem.. Smile ale bez żadnych dodatkowych przygód Wink Bąbel często wcześniej podróżował,więc auto nie jest mu obce.. Smile

Trafił w super ręce,więc pewnie za chwil kilka będzie z niego szczuplutki,młody Goldas.. Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Emilkowa
GRUPA ORGANIZACYJNA



Dołączył: 09 Maj 2012
Posty: 329
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 9:03, 10 Kwi 2016    Temat postu:

Bąbelek to przeuroczy niedzwiadek;) Jest równie kochany, przytulasny i całuśny jak duży. Pierwsze chwile w domu to był silny stres, dyszenie, hektolitry wody, wchodzenie w każdy kąt, ale po kilku godzinach i po dłuższym spacerze się uspokoił. Zrobił mi pobudke o 7 rano - i tu trzeba przyznać, że ładnie sygnalizuje potrzebę wyjścia.

Pierwsze dwa spacery, w tym jeden z Michałem to niestety było ciągnięcie na smyczy. Przy porannym spacerze dosłownie wyfrunęłam z domu... czułam się jak chorągiewka na wietrze.... Jednak po pierwszej ekscytacji i po entej korekcie Bąbel jak się okazało potrafi chodzić na smyczy i gdyby nie pogoda to spacery były by przyjemnością.

Byliśmy wczoraj na psim wybiegu, gdzie mogłam sprawdzić jak reaguje na inne psy i tutaj tak jak myślałam zero reakcji niepożądanych. Witał się ochoczo z ludźmi i zwierzętami i uwaga BIEGAŁWink krótko bo krótko, ale zawsze coś Very Happy

Mamy też za sobą zostanie w domu. Przy krótkich sesjach w ciągu dnia szło nam dobrze, dlatego bardzo się zdziwiłam kiedy idąc do pracy w momencie zamknięcia drzwi był pisk, a po chwili walenie w drzwi ( tu się mogę domyślać, że albo skakał na nie albo po prostu napierał). Wyczekałam chwile spokoju, wróciłam do domu, załączyłam telewizor i ponowiłam próbę wyjścia. Po minucie piszczenia pod drzwiami nastała cisza i tak już zostało chyba do rana bo sąsiedzi twierdzą, że nic nie słyszeli Smile po powrocie do domu nie zanotowano strat Very Happy jedynie uśmiechnięte pychole - Emi z misiem w pyszczku, a Babelek z moim butem....

Chłopak jest bardzo pojętny, nie zjada ( na chwilę obecną ) rzeczy ze stołu, ani z ziemi , nie reaguje na trzymanie miski w ręku, ładnie daje sobie wytrzeć łapki po spacerze Smile


Jeżeli chodzi o relacje z Emi to są poprawne, miały miejsce dwa małe incydenty warknięcia ze strony Bąbla, ale w tej kwestii myślę, że bardzo szybko się dogadaja ze sobą. Chłopak zaczepia Emile do zabawy jednak to podchodzi do niego z dystansem.

Poza waga na pewno musimy popracować nad oddawaniem rzeczy poza tym to śliczny chłopak o pięknej biszkoptowej sierści Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Emilkowa
GRUPA ORGANIZACYJNA



Dołączył: 09 Maj 2012
Posty: 329
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 16:57, 10 Kwi 2016    Temat postu:



Na psim wybiegu






Jestem sobie mały Miś...




W czasie deszczu dzieci się.... brudzą







Zapomniałam dodać kilka szczegółów
1) mimo, że Bąbelek to kastrat kilka razy próbował "dosiąść" Emi...
2) winda - w pierwszy dzień wsiadł bez problemu, a już od drugiego dnia trzeba go zachęcać - idzie nam coraz lepiej
3) Bąbel sika na stojąco, bez podnoszenia nogi...
4) Karma nie do końca mu smakuje, wręcz nie zjada całej porcji
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13059
Przeczytał: 15 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 12:39, 11 Kwi 2016    Temat postu:

Emilkowa napisał:
mimo, że Bąbelek to kastrat kilka razy próbował "dosiąść" Emi...

to nie kwestia hormonów tylko nagromadzenia emocji i chęci ich rozładowania

Emilkowa napisał:
winda - w pierwszy dzień wsiadł bez problemu, a już od drugiego dnia trzeba go zachęcać - idzie nam coraz lepiej

To się często zdarza, pies jest tak "oszołomiony" nowymi okolicznościami, że nie zauważa niektórych rzeczy i wykonuje je niemal nieświadomie. A później jak już trochę okrzepnie, zaczyna ogarniać otoczenie. U mnie często psy szły po schodach pierwszy raz bez problemów, a następnego dnia nie umiały po nich chodzić. Pdobnie bywa z różnymi powierzchniami podłogowymi.

Emilkowa napisał:
Karma nie do końca mu smakuje, wręcz nie zjada całej porcji

Szybciej zrzuci sadełko
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Emilkowa
GRUPA ORGANIZACYJNA



Dołączył: 09 Maj 2012
Posty: 329
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:46, 12 Kwi 2016    Temat postu:

Agatka jak zwykle można liczyć na Twoja pomoc Smile

Bąbel ma ewidentnie problem z emocjami, ciężko mu się wyciszyć chociaż jednak chyba to kwestia stresu bo z każdym dniem coraz dłużej jest spokojny. Objawia się u niego to ciągłym dyszeniem wręcz spaniem, piszczeniem, mruczeniem, nakrecaniem się na Emi i ślinieniem.

Byli u mnie w odwiedzinach rodzice, chłopak przywitał ich tak jakby się znali od zawsze Smile Zauważyłam tez, ze potrzebuje zmęczenia na spacerze, bo jak dzisiaj rano byliśmy na krótszym spacerze to na kolejnym ciągnął na smyczy jak opętany... Emi ma to samo Smile

Zdarzyła nam się też jedna wpadka- po spacerze 3 km powrót do domu, a po 20 minutach i siq i qpka w domu.

Mamy też pierwsze sukcesy na stopie wychowawczej, a mianowicie delikatne branie smaczków z ręki Smile winda tez juz oswojona, zostało tylko spokojne zostawianie w domu do wypracowania
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13059
Przeczytał: 15 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 8:20, 13 Kwi 2016    Temat postu:

Zestresowany i rozemocjonowany chłopina, ale z czasem się ogarnie. Oby jak najszybciej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Emilkowa
GRUPA ORGANIZACYJNA



Dołączył: 09 Maj 2012
Posty: 329
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:21, 13 Kwi 2016    Temat postu:

Bąbel dzisiaj został zważony Smile waga chłopaka to 50,6 kg... jak to mówią kochanego ciałka nigdy za wiele Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gośka&Bella
DOM ADOPCYJNY



Dołączył: 19 Paź 2011
Posty: 2023
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 20:45, 13 Kwi 2016    Temat postu:

Shocked to chyba nasz rekordzista....
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13059
Przeczytał: 15 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 7:57, 14 Kwi 2016    Temat postu:

Gośka&Bella napisał:
Shocked to chyba nasz rekordzista....

W kategorii "panowie", bo ogólnie to dopiero 3 miejsce na pudle po Norce 62 kg i Tusi 54 kg 😞
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Emilkowa
GRUPA ORGANIZACYJNA



Dołączył: 09 Maj 2012
Posty: 329
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 16:36, 16 Kwi 2016    Temat postu:

Z Misiem życie na pewno nie jest nudne. Chłopak rozkręca mi Emi i szaleją po całym domu. Dalej niestety bardzo często próbuje na niej kopulowac Rolling Eyes

Bąbel to pies towarzyski i to aż za bardzo, jak się na kogoś uprze - czy to człowiek czy zwierzę - próbuje się tam dostać ze wszystkich sił. Bez znaczenia są moje próby odwoływania i odwracania uwagi. Oczywiście Bąbel chce się tylko przywitać, ale nie wszyscy ludzi i właściciele psów, a tym bardziej psy sobie tego życzą. Bąbel nie potrafi czytać psich sygnałów i tym oto sposobem juz parę psów mu odpyskowało, ale on sobie nic z tego nie robi... Szukamy sposobu, by odwrazliwic inne psy, bo z ludźmi jest zdecydowanie łatwiej i by moje barki dalej były na miejscu Wink Dzisiaj wyciągamy cięższa broń i zobaczymy jakie będą efekty Smile

Poza tym Bąbel juz prawie bez żadnych problemów zostaje w domu, próbuje go też puszczać na długiej smyczy i powiedzmy w miarę się słucha Smile Przestał tez wybrzydzać jeżeli chodzi o jedzenie więc możemy część karmy zabierać ze sobą na spacery w postaci smaczków.

A i najważniejsze- chłopaka opuścił stres Wink

W tygodniu odwiedzimy dr Cieślika, by zbadał Bąbelka i przy okazji lekarza okuliste, by zobaczył co tam ciągle wypływa z bąbelkowych oczek Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Emilkowa
GRUPA ORGANIZACYJNA



Dołączył: 09 Maj 2012
Posty: 329
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 17:24, 16 Kwi 2016    Temat postu:

https://youtu.be/1soD3eCQE2s popołudniowe leniuchowanie Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Emilkowa
GRUPA ORGANIZACYJNA



Dołączył: 09 Maj 2012
Posty: 329
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 16:13, 20 Kwi 2016    Temat postu:

Kilka wieści o Bąbelku :

- przede wszystkim waga po tygodniu waży 49,2 kg. Nie wiem czy to nie za duży spadek....

- Babelkowe oczka zostały zbadane. Pani doktor nie podoba się 3 powieka, bo jest zaczerwieniona i rozpulchniona dlatego dostaliśmy antybiotyk w kropelkach.

- w uszu zagnieździły się drożdżaki i tutaj również mamy zakraplać antybiotykiem

- doktor sprawdził stawy i niestety Misiaka boli, dlatego też jeżeli badania krwi wyjdą dobrze w poniedziałek zrobimy chłopakowi zdjęcia rtg i sprawdzimy co tam się dzieje. Przy okazji znieczulenia jeżeli łzawienie oczek nie minie trzeba będzie zrobić sondowanie przewodów nosowo-łzowych.

Poza tym Bąbelek żyje sobie spokojnie, poznając Wrocław i zasady panujące u mnie w domu Smile przy wychodzeniu z domu jak zostaje z Emi już nie hałasuje, jednak jak zostaje sam skacze na klamkę i próbuje otwierać drzwi popiskując. Ćwicze na razie na zasadzie rozdzielania psów w domu w osobnych pokojach i nagradzam każde ciche siedzenie Smile Niestety dzisiaj się przekonałam, że bardzo stresuje go jeżdżenie autem, nawet krótka podróż od lekarza do domu skutkowała piszczeniem i chodzeniem po całym bagażniku taksówki, mimo, że siedziałam obok.

Natomiast najważniejsze - inne psy. Miałam ogromny problem z Bąblem w tej kwestii. Piłki, smaczki, metoda na drzewo, odwracanie uwagi , nic nie działało, klapki na oczach i do przodu jak jakiś wół pociągowy ( a siły ma za 3 ). Dopiero po wypróbowania wszystkiego, nadwyrężeniu barku i straceniu wiary, że się uda, znalazłam sposób Cool Jak z oddali dostrzegałam psa, zatrzymywała Bąbla, przytrzymując za obroże i mówiąc siad, czekam aż psiak przejdzie i szliśmy dalej. W chwili obecnej Bąbel w 80 % potrafi przejść obok innego psa tylko oglądając się na niego, jednak musi iść blisko nogi, gdy tylko jest na większej odległości wracają stare nawyki, ale mam nadzieje juz niedługo Smile Chłopak na prawdę szybko się uczy Smile

A i najważniejsze próby kopulacji na Emi poszły w zapomnienie, dziewczyna tak na niego naskoczyla, że zrezygnował na dobre Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agata_Emi_Lili
FUNDACJA AUREA
FUNDACJA AUREA



Dołączył: 26 Wrz 2007
Posty: 13059
Przeczytał: 15 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 11:17, 22 Kwi 2016    Temat postu:

Emilkowa napisał:
- przede wszystkim waga po tygodniu waży 49,2 kg. Nie wiem czy to nie za duży spadek

Lekarze twierdzą, że bezpiecznie chudnięcie to ok. 10% masy ciała miesięcznie.
Na początku przy starcie z wysokiej wagi, spadek jest szybszy i bardziej spektakularny niż pod koniec odchudzania (bo jest co zrzucać ).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Emilkowa
GRUPA ORGANIZACYJNA



Dołączył: 09 Maj 2012
Posty: 329
Przeczytał: 11 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 21:31, 25 Kwi 2016    Temat postu:

Jesteśmy po wizycie u lekarzy wiec spieszymy z nowymi informacjami :

ortopedycznie

Bąbel miał robione zdjęcia rtg. Według opisu lekarza wygląda to następująco :
Stawy biodrowe - nieznaczne poszerzenie szpar stawowych, niewielkie osteofity na doczaszkowych krawędziach panewek. Zmiany prawdopodobnie o małym znaczeniu klinicznym.
Stawy kolanowy lewy - zwiększenie ilości płynu w j.stawowej, zmniejszenie cienia tłuszczu podrzepkowego - zmiany mogące sugerować aktywny proces zapalny; entezofity na dystalnym biegunie rzepki, osteofity w okolicy przyczepu w.krzyżowego doczaszkowego
Staw kolanowy prawy - subtelne entezofity na dystalnym biegunie rzepki
Spondyloza III stopnia Th13-L4


W zleceniach mamy dalsze odchudzanie i suplementacja oraz NLPZ na okres 8 dni

okulistycznie

Pani doktor zrobiła sondowanie przewodów łzowo - nosowych, bo niestety ale Babelkowe oczka dalej łzawily, ale z poprawa bo leciał tylko sam płyn bez "glutków". Podczas badania okazało się, że Bąbel ma obustronna atrofię dolnych punktów łzowych ( czyli dolne kanaliki są niewyksztalcone).


Ostatnia rzecz to guzek na Bąbelkowym brzuszku- została zrobiona biopsja i obraz cytologiczne sugeruje tłuszczaka Smile

Z oczkami i uszkiem mamy pojawić się na kontroli w przyszłym tygodniu. A u dr Cieślika w sprawach ortopedycznych za miesiąc Smile

Poza tym u nas spokojnie. Chłopak dalej stresuje się autem i tutaj musze znaleźć sposób, by auto i podróż kojarzył z przyjemnością. Na inne psy reaguje coraz lepiej, a gdy ma możliwość poszaleć to wychodzi z niego typowy szczeniak Smile


Ostatnio zmieniony przez Emilkowa dnia Pon 21:33, 25 Kwi 2016, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum forum robocze Fundacji AUREA Strona Główna -> Adoptowane Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 1 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Programosy.
Regulamin